ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE

Karolina zaczęła jak na rekord świata

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 7 (1437) z 16 lutego 2018 r.

W sztabie szkoleniowym na igrzyska zabrakło miejsca dla Wiesława Kmiecika, trenera Karoliny Bosiek. Bez niego tomaszowskiej łyżwiarce trudno przygotowywać się do startów w Korei
W sztabie szkoleniowym na igrzyska zabrakło miejsca dla Wiesława Kmiecika, trenera Karoliny Bosiek. Bez niego tomaszowskiej łyżwiarce trudno przygotowywać się do startów w Korei

mówi jej trener Wiesław Kmiecik. Po pierwszej rundzie miała najlepszy czas, później nieco zabrakło jej sił. Mimo wszystko olimpijski debiut Karoliny trzeba ocenić bardzo dobrze dodaje szkoleniowiec. Zawodniczka KS Pilica na igrzyskach w Pjongczangu zajęła 16. miejsce na 3000 m. Ma już za sobą starty indywidualne, teraz rywalizacja w drużynie.Karolina Bosiek jest najmłodszą zawodniczką w polskiej reprezentacji na igrzyska w Korei. 20 lutego skończy 18 lat. Panczenistka z Tomaszowa jest w tym sezonie najlepszą juniorką na świecie na 3000 m. Przebiegła ten dystans w czasie 4.03,45 podczas zawodów Pucharu Świata w Calgary. Na jednym z najszybszych torów na świecie. W gronie seniorek ten wynik plasuje ją na 20. pozycji w tabelach światowych. W Pjonczangu nie dało się tak szybko pobiec. Tam lód jest znacznie wolniejszy niż w Kanadzie.

Wywalczyła miejsce w drużynie

Mimo to Karolina w swoim debiucie olimpijskim spisała się bardzo dobrze. W sobotę, 10 lutego pobiegła w parze z Holenderką Carlijn Achtereekte. Tomaszowianka zaczęła bardzo ambitnie. Na rekord świata, wręcz w szaleńczym tempie. Po pierwszej rundzie miała najlepszy czas. To bardzo waleczna dziewczyna. Zawsze zaczyna bardzo mocno. Starała się trzymać za plecami znakomitej rywalki. W końcu ta jej odjechała, ale Karolina do końca walczyła bardzo ambitnie. Liczyłem na trochę lepszy czas, ale nawet te kilka sekund szybciej i tak nie zmieniłoby nic w klasyfikacji końcowej. Jej debiut na igrzyskach trzeba uznać za bardzo udany. To wspaniałe doświadczenie, które w przyszłości na pewno zaprocentuje ocenia W. Kmiecik.K. Bosiek z czasem 4.12,44 zajęła ostatecznie 16. miejsce. Jej rywalka z pary została mistrzynią olimpijską. Tomaszowianka była drugą z Polek na tym dystansie (14. miejsce zajęła Luiza Złotkowska, a 17 była. Katarzyna BachledaCuruś). Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami trenera kadry kobiet Krzysztofa Niedźwiedzkiego, takie wyniki powinny dać Karolinie miejsce w składzie polskiej ekipy w biegu drużynowym. Tam miały wystartować dwie najlepsze dziewczyny z biegu na 3000 m (czyli L. Złotkowska i K. Bosiek przyp. red.) i najlepsza na 1500 m (była nią Natalia Czerwonka sklasyfikowana na 9. miejscu). Mam nadzieję, że nic w tej kwestii się nie zmieni i o składzie naszej reprezentacji zdecyduje tylko wynik sportowy wyjaśnia tomaszowski szkoleniowiec, który prowadzi kadrę juniorów i młodzieżowców. W rywalizacji drużynowej (eliminacje 19, a finały 21 lutego) wystartuje tylko osiem drużyny. Już sam start w tej konkurencji byłby dla Karoliny wielkim sukcesem. Niezależnie od tego, które miejsce zajmą Polki.

Dla Kmiecika zabrakło miejsca

Trener K. Bosiek ogląda igrzyska w telewizji. Zabrakło dla niego miejsca w sztabie szkoleniowym, mimo że w Pjongczangu startują jego dwie podopieczne. Oprócz K. Bosiek jest również sprinterka Kaja Ziomek.Szkoleniowiec nie chce komentować całej sprawy. Zostawmy to. Nie ma co rozdzierać szat. Chociaż wiadomo, że zawodniczce trudno startuje się bez pomocy swojego trenera. Karolinie ciężko było się w tym wszystkim odnaleźć, zaaklimatyzować po przylocie do Korei, odnaleźć w wiosce olimpijskiej. Miała na to tylko 10 dni, czyli minimalny okres. Staramy się komunikować przez Internet. Wiadomo, że na odległość to nie to samo, co wskazówki na bieżąco podczas treningów. Karolinie wyraźnie tego brakuje mówi W. Kmiecik. Przypomnijmy, że szkoleniowiec z Tomaszowa jest twórcą największych sukcesów polskiego łyżwiarstwa. Cztery lata temu w Soczi jego podopieczny Zbigniew Bródka wywalczył złoty medal indywidualnie na 1500 m i brązowy w drużynie z Janem Szymańskim i Konradem Niedźwiedzkim. Tomaszowski szkoleniowiec doprowadził polskich łyżwiarzy do wielkich sukcesów. Po jego odejściu (w kwietniu 2016 r.) panczeniści spisują się coraz gorzej. Nie zdołali nawet wywalczyć kwalifikacji olimpijskiej w biegu drużynowym, a indywidualnie wypadli bardzo słabo. Broniący złotego medalu Z. Bródka zajął w biegu na 1500 m dopiero 12. miejsce. Inni Polacy wypadli jeszcze słabiej.W. Kmiecik na igrzyska w Pjongczangu nie pojechał, ale pilnie śledzi poczynania swoich byłych podopiecznych na olimpijskim torze. Głównie przed telewizorem, ale jak mam czas, to jadę do Warszawy. Zapraszają mnie w roli eksperta do telewizji. Kilka dni temu zaczęliśmy zgrupowanie z kadrą juniorów w Arenie Lodowej w Tomaszowie. Czekamy na powrót Karoliny z Korei i zaraz po igrzyskach wylatujemy do Stanów Zjednoczonych. Na początku marca w Salt Lake City odbędzie się finał Pucharu Świata, a następnie mistrzostwa świata juniorów wyjaśnia.W. Kmiecik przygotowuje reprezentację na kolejne igrzyska w Pekinie. Być może za cztery lata znowu doczekamy się medali polskich łyżwiarzy, bo widać, że w Korei będzie o nie bardzo trudno. agW

Daria w roli głównej

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 7 (1437) z 16 lutego 2018 r.

Mistrzostwa Polski w łyżwiarstwie szybkim młodzików

Daria Kopacz wywalczyła komplet złotych medali mistrzostw Polski młodzików. Panczenistka Pilicy wygrała wszystkie biegi indywidualne oraz wielobój, a także bieg drużynowy z klubowymi koleżankami Karoliną Bąkowską i Zofią Plutą. Srebro dołożyła drużyna chłopców.

 Drużyna dziewcząt Pilicy w trakcie jazdy po złoty medal

Drużyna dziewcząt Pilicy w trakcie jazdy po złoty medal

W Arenie Lodowej w Tomaszowie odbyły się Ogólnopolskie Zawody „Srebrna Łyżwa 2018”, które są mistrzostwami Polski młodzików. W rywalizacji tej Tomaszów reprezentowała grupa 11 zawodników – siedmioro z KS Pilica i czworo z IUKS Dziewiątka. Gwiazdą zawodów była Kopacz, która otrzymała Statuetkę Srebrnej Łyżwy.Tomaszowianka już w pierwszym dniu mistrzostw pokazała swą klasę, wygrywając starty na dystansach 500 i 1000 m, a na koniec razem z koleżankami Bąkowską i Plutą sięgnęła po złoto w wyścigu drużyn na cztery okrążenia toru (1600 m). W niedzielę Daria także nie miała sobie równych, pewnie zwyciężając w drugimbiegu na 500moraz na 1500m, a tym samym wygrywając wielobój.
Łącznie zdobyła więc sześć złotych medali i bezsprzecznie była największą indywidualnością tych mistrzostw. W wyścigu drużynowym chłopców na sześc okrążeń (2400 m) KS Pilica w składzie: Jakub Kępa, Jakub Nowak i Wiktor Wuls, wywalczyła wicemistrzostwo
Polski. Najlepsi okazali sięmłodzicy z Cuprum Lubin, a na trzecim miejscu ukończyli zmagania panczeniści SNPTT Zakopane. Pozostali zawodnicy Pilicy i Dziewiątki jeździli na swym poziomie, a optymistycznym akcentem zawodów jest fakt, że w większości poprawiali
swoje rekordy życiowe prawie w każdym starcie. Wyniki zwycięzców i reprezentantów
Tomaszowa:
dziewczyny
500 m 1 bieg – 1. Kopacz 43,29, 7. Zofia Pluta 46,41, 8. Bąkowska 47,12 (wszystkie Pilica), 10. Kaja Kozar 47,52 (rek. życiowy), 16. Klaudia Bielas 50,28 (obie Dziewiątka), 22. Olimpia Adamowicz 53,85, 25. Wiktoria Domagała 54,40 (obie zawodniczki Pilica
ustanowiły życiówki), 29. Sandra Fiszbak 59,15 (Dziewiątka),
500m drugi bieg – 1. Kopacz 43,59, 6. Pluta 46,24, 9. Bąkowska 47,74, 10. Kozar 47,91, 15. Bielas 50,86,
21. Adamowicz 53,24 (PR), 24. Domagała 54,20 (PR), 26. Fiszbak 56,14,
1000m – 1. Kopacz 1.29,35, 7. Pluta 1.34,42, 8. Bąkowska 1.36,99, 9. Kozar 1.37,86 (PR), 17. Bielas 1.45,92 (PR),
22. Adamowicz 1.50,12 (PR), 24. Domagała 1.52,54 (PR), 29. Fiszbak 2.03,71,
1500 m – 1. Kopacz 2.19,93 (PR), 7. Pluta 2.26,26 (PR), 8. Kozar 2.31,25 (PR), 9. Bąkowska 2.37,25 (PR),
15. Bielas 2.48,05 (PR), wielobój – 1.Kopacz 177,865, 7. Pluta 188,613, 8. Kozar 194,927, 9. Bąkowska 195,772,
bieg drużynowy – 1. Pilica 2.29,50, 2. Korona Wilanów 2.37,95, 7. Dziewiątka (Bielas, Fiszbak, Kozar) 3.08,53.
chłopcy
500 m – 1. Igor Masalski (UKS 13 Milanówek) 40,09 (PR), 7. Jakub Kępa 42,63, 8. Jakub Nowak 42,88, 11.Wiktor Wuls 43,76 (wszyscy Pilica), 18. Artur Korneluk 46,32 (Dziewiątka, PR),
1000 m – 1. Masalski 1.20,28 (PR), 8. Kępa 1.24,94 (PR), 10.Wuls 1.26,11 (PR), 12. Nowak 1.29,37 (PR), 18. Korneluk
1.36,02 (PR),
1500 m – Filip Hawrylak (Duszniki Zdrój) 2.04,34 (PR), 8. Kępa 2.14,02 (PR), 12.Wuls 2.19,84 (PR), 15. Nowak 2.23,93, 19. Korneluk 2.31,38 (PR),
3000 m – 1. Wojciech Gutowski (Cuprum Lubin) 4.21,89 (PR), 7. Kępa 4.41,19 (PR), 15. Wuls 5.14,24 (PR), 16. Nowak 5.43,48 (PR),
wieloboj – 1. Hawrylak 166,023, 7. Kępa 176,638, 10. Wuls 185,802, 15. Nowak 192,788
bieg drużynowy – 1. Cuprum Lubin 3.29,22, 2. Pilica 3.44,15,
Punktację klubową dziewcząt wygrała Pilica z dorobkiem 32 pkt. O pięć „oczek” wyprzedziła Koronę Wilanów i aż o 17 pkt UKS 3 Milanówek. Dziewiątka była szósta 10,33 pkt. Sklasyfikowano dwanaście klubów. Klasyfikację klubową chłopców wygrało Cuprum Lubin 33, przedMilanówkiem 24,67 i Pilicą 21,33.

Wspierają Karolinę

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 7 (1437) z 16 lutego 2018 r.

 Mieszkańcy Ciebłowic mocno dopingują swą krajankę w zmaganiach na olimpijskim torze i wspierają nie tylko dobrym słowem, ale także działaniem, tworząc Klub Kibica Karoliny Bosiek

Mieszkańcy Ciebłowic mocno dopingują swą krajankę w zmaganiach na olimpijskim torze i wspierają nie tylko dobrym słowem, ale także działaniem, tworząc Klub Kibica Karoliny Bosiek

Karolina Bosiek z Ciebłowic Dużych jest najmłodszą reprezentantką Polski na Zimowych Igrzyskach w Pjongczang. Panczenistka Pilicy Tomaszów startowała w Korei już dwukrotnie. W swym debiucie olimpijskim w biegu na 3000 m Karolina zajęła 16 miejsce z czasem 4.12,44. Minimalnie wyprzedziła Katarzynę Bachledę-Curuś (4.12,57). Najlepszą z Polek była czternasta Luiza Złotkowska 4.09,69. W biegu na 1000 m podopieczna trenera Wiesława Kmiecika z czasem 1.18,53 zajęła 29 miejsce. W południe 10 lutego, gdy nasza panczenistka debiutowała na olimpiadzie, w Arenie Lodowej odbyła się impreza pod hasłem „Tomaszów kibicuje Karolinie Bosiek”. Kciuki za łyżwiarkę trzymali jej bliscy i znajomi, koleżanki i koledzy z toru oraz najwierniejsi kibice. Tego dnia wieczorem w Ciebłowicach odbyła się impreza w Domu Ludowym, na której ciebłowianie docenili swą sąsiadkę i pokazali, jak bardzo ją wspierają. Organizatorami zabawy z udziałem trenera Kmiecika byli sołtys Karolina Żegnałek i radny Czesław Milczarek.
– My, mieszkańcy Ciebłowic jesteśmy z naszej olimpijki bardzo dumni i mocno ją wspieramy, nawet na odległość. W czasie jej startów mocno zaciskaliśmy kciuki – mówi pani sołtys.
– Teraz zamierzamy stworzyć Klub Kibica (Fanklub) Karoliny Bosiek. Zainteresowanych zapraszamy do udziału. Bosiek oficjalnie zakończyła starty w Pjongczangu, ale ma jeszcze szanse na udział w wyścigu drużynowym, którego ćwierćifnały będą 19 lutego. Dzień później Karolina skończy „osiemnastkę”.

Instytut Sportu Młodzieżowego opublikował na swojej stronie internetowej wynik współzawodnictwa sportowego dzieci i młodzieży za rok 2017 w skrócie SSM (System Sportu Młodzieżowego).

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Punkty w klasyfikacji klubowej przyznawane są za występy zawodników w zawodach Mistrzostw Polski oraz Międzywojewódzkich Mistrzostwach Młodzików .

Wśród Tomaszowian najlepiej wypadli zawodnicy i zawodniczki Pilicy, którzy łącznie zdobyli 347,68 punktów. Z czego sekcja łyżwiarstwa szybkiego wypracowała 238,68 a sekcja kręglarstwa klasycznego 109 punktów.

Na drugim miejscu uplasował się MUKS Dargfil  80,15  (dwie sekcje).

Trzecie miejsce zajął UKS Victoria  - 61 pkt. (dwie sekcje).

Pozostałe tomaszowskie kluby sklasyfikowane w zestawieniu to:

MKS Tomaszów - 56, 5.

IUKS Dziewiątka Tomaszów 35 pkt.

UKS 13 Joker Tomaszów 22 pkt.

KS Lechia Tomaszów 11,5 pkt.

LKK Start Tomaszów 9,5

MUKS Wiking  Tomaszów 8 pkt.

UKS Gim. Dwójka Tomaszów 6 pkt.

KS Duet Tomaszów 1 pkt.

KS „PILICA”  zajął 53 miejsce w Polsce na 3702  sklasyfikowane kluby.

Jest to duży progres w porównaniu do roku 2016 w którym Pilica zdobyła 203 punkty (132 łyżwiarstwo i 71 kręglarstwo) i zajęła 114 miejsce na 3474 sklasyfikowane kluby co też było znakomitym wynikiem.

KS ”PILICA”  zajął  2  miejsce w woj. łódzkim.

Sekcja łyżwiarska zajęła w 2017 roku 1 miejsce wśród wszystkich klubów łyżwiarskich zarejestrowanych w Polsce, a sekcja kręglarska KS Pilica zajęła 3 miejsce wśród wszystkich klubów kręglarskich.

Województwo Łódzkie zajęło 1 miejsce w Polsce w klasyfikacji województw w łyżwiarstwie i 2 miejsce w tej samej klasyfikacji w kręglarstwie.

Sekcja kręglarska zajęła 2 miejsce w mieście tuż po sekcji łyżwiarskiej wśród wszystkich klubów sportowych z Tomaszowa.  

Miasto Tomaszów Mazowiecki w SSM jest sklasyfikowane na 38 miejscu na 928 miast w Polsce i jest to zasługa wszystkich tomaszowskich klubów, które zdobyły punkty SSM.

Źródło: http://www.sport-mlodziezowy.pl/index.php/aktualne-wyniki

Medalowy rekord Pilicy

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 6 (1436) z 9 lutego 2018 r.

Łyżwiarstwo szybkie – dominacja panczenistów z Tomaszowa i… Piotra Nałęckiego z Sanoka

Aż 37 medali (w tym 19 złotych) zdobyli reprezentanci Tomaszowa w Sanoku, gdzie odbyły się zawody łyżwiarstwa szybkiego XXIV Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Sportach Zimowych oraz mistrzostwa Polski juniorów. Po pięć złotych krążków zawisło na szyjach juniorkiKarolinyGąseckiej i juniorkimłodszej Natalii Jabrzyk. Po trzy złota dołożyli juniorzy Jakub Piotrowski i Damian Żurek, dwa juniorka Olga Kaczmarek, a jeden junior młodszy Wiktor Grzybek.

Panczeniści tomaszowskiej Pilicy z medalami po zawodach w Sanoku z trenerami Jolantą (od lewej) i Wiesławem Kmiecikami

Panczeniści tomaszowskiej Pilicy z medalami po zawodach w Sanoku z trenerami Jolantą (od lewej) i Wiesławem Kmiecikami

Największą gwiazdą Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży był przedstawiciel gospodarzy Piotr Nałęcki z Górnika Sanok, który zdobył siedem złotych medali i jeden srebrny. Tylko raz w sprincie na 500 m ustąpił miejsca na najwyższym stopniu podiumWiktorowi Grzybkowi z Pilicy.Wiktor sięgnął jeszcze po 3 srebrne krążki na: 1000 i 1500 m oraz w wieloboju. Na 5000 m i w biegu masowym był czwarty. Gwiazdą rywalizacji dziewczyn była Natalia Jabrzyk. Tomaszowianka wygrała cztery starty, w tym trzy do zwycięskiego wieloboju na: 500, 1000 i 3000 m oraz bieg masowy. Tylko na 1500 m dała się wyprzedzić rywalce z Dusznik-Zdroju. Ponadto Natalia z Jagodą Owczarek i Izą Tejchman zajęły trzecie miejsce w zmaganiach drużyn. Wyniki zwycięzców i tomaszowian w OOM:
dziewczyny:
500 m – 1. Jabrzyk 42,66, 13. Tejchman 50,30, 15. Owczarek 50,79, 16. Natalia Głowacka 51,25, 1000m– 1. Jabrzyk 1.24,43, 13. Owczarek 1.42,52, 1500 m – 1. Kaja Gajewska (Orlica Duszniki Zdrój) 2.29,00, 2. Jabrzyk 2.29,59, 13. Owczarek 3.05,25, 16. Głowacka 3.20,01,
3000m – 1. Jabrzyk 4.42,49, 12.Owczarek 5.35,55,
wielobój: 1. Jabrzyk 181.819, 13.Owczarek 219,725, bieg masowy – 1. Jabrzyk 6.55,52, 8. Owczarek 7.20,61.
chłopcy
500 m – 1. Grzybek 39,15, 4. Oskar Ślusarski 41,0, 11. Kamil Rybiński 43,31, 16. Karol Jabłoński 45,71, 1000 m – 1. Piotr Nałęcki (Górnik Sanok) 1.18,46, 2. Grzybek 1.19,54. 5. Ślusarski 1.21,20, 16. Jabłoński 1.34,74, 18. Rybiński 1.35,76, 1500 m – 1. Nałęcki 2.06,89, 2. Grzybek 2.09,79, 6. Ślusarski 2.16,51, 14. Rybiński 2.31,47, 15. Jabłoński 2.32,91, 3 km – 1. Nałęcki 4.32,06, 4. Grzybek 4.42,65, 7. Ślusarski 4.56,01, 14. Rybiński 5.30,01, 16. Jabłoński 5.58,47, 5 km – 1. Nałęcki 7.36,59, 4. Grzybek 7.57,85, 10. Ślusarski 8.26,15, 14. Jabłoński 10.05,49, wielobój – 1. Nałęcki 173,338, 2. Grzybek 177,306, 6. Ślusarski 186,453, 13. Jabłoński 216,974, bieg masowy – 1. Nałęcki 6.08,40, 4.Grzybek 6.11,56, 10. Ślusarski 6.27,38.
***
Zawodnicy Pilicy wręcz zdominowali mistrzostwa Polski juniorów. Pod nieobecność naszej olimpijki Karoliny Bosiek, obecnie najlepszej polskiej juniorki, gwiazdami zawodów były dwie kolejne tomaszowianki. Karolina Gąsecka pięciokrotnie stała na najwyższym stopniu podium. Wygrała wielobój oraz zaliczane do niego biegi na 1500 i 3000 m. Była też górą w biegu masowym. W biegach sprinterskich na 500 i 1000 m ustąpiła tylko koleżance klubowej Oldze Kaczmarek, która ponadto była druga w wieloboju i na 3 km oraz trzecia na 1500 m. Olga zajęła też drugie miejsce w biegu ze startu wspólnego. Piliczanki wraz z Patrycją Mormus wywalczyły jeszcze złoto w biegu drużynowy. Podobnie było w rywalizacji juniorów. Kuba Piotrowski był najlepszy w wieloboju, wygrywając starty na 3 i 5 km. Był ponadto drugi na 1500 m. Trzeci w wieloboju był Damian Żurek, który wygrał 500 m oraz był trzeci na pozostałych dystansach. Damian zdobył ponadto złoto na 1000 m i w biegu masowym, w którym tuż za nim finiszował Piotrowski. Obaj stworzyli z Filipem Kowalskim drużynę, która wywalczyła srebrny krążek.
Wyniki reprezentantów Pilicy:
dziewczyny:
500 m – 1. Kaczmarek 43,32, 2. Gąsecka 43,65, 6. PatrycjaMormus 48,14, 1000m– 1.Kaczmarek 1.29,74, 2.Gąsecka 1.30,82, 6. Mormus 1.43,06, 1500m– 1.Gąsecka 2.22,35, 3.Kaczmarek 2.27,87, 6. Mormus 2.50,36, 3 km – 1. Gąsecka 4.38,77, 2. Kaczmarek 4.50,54, 6. Mormus 5.40,39, masowym. W biegach sprinterskich na 500 i 1000 m ustąpiła tylko koleżance klubowej Oldze Kaczmarek, która ponadto była druga w wieloboju i na 3 km oraz trzecia na 1500 m. Olga zajęła też drugie miejsce w biegu ze startu wspólnego. Piliczanki wraz z Patrycją Mormus wywalczyły jeszcze złoto w biegu drużynowy. Podobnie było w rywalizacji juniorów. Kuba Piotrowski był najlepszy w wieloboju, wygrywając starty na 3 i 5 km. Był ponadto drugi na 1500 m. Trzeci w wieloboju był Damian Żurek, który wygrał 500 m oraz był trzeci na pozostałych dystansach. Damian zdobył ponadto złoto na 1000 m i w biegu masowym, w którym tuż za nim finiszował Piotrowski. Obaj stworzyli z Filipem Kowalskim drużynę, która wywalczyła srebrny krążek.
Wyniki reprezentantów Pilicy:
dziewczyny:
500 m – 1. Kaczmarek 43,32, 2. Gąsecka 43,65, 6. PatrycjaMormus 48,14, 1000m– 1.Kaczmarek 1.29,74, 2.Gąsecka 1.30,82, 6. Mormus 1.43,06, 1500m– 1.Gąsecka 2.22,35, 3.Kaczmarek 2.27,87, 6. Mormus 2.50,36, 3 km – 1. Gąsecka 4.38,77, 2. Kaczmarek 4.50,54, 6. Mormus 5.40,39,
wielobój: 1.Gąsecka 182,971, 2.Kaczmarek 185,903, 6. Mormus 231,187
bieg masowy – 1. Gąsecka 6.19,02, 2. Kaczmarek 6.35,35.
chłopcy
500 m – 1. Żurek 37,87, 4. Piotrowski 38,78, 10. Filip Kowalski 57,92,
1000 m – 1. Żurek 1.15,22. 8. Kowalski 1.31,90,
1500 m – 2. Piotrowski 2.04,15, 3. Żurek 2.04,39, 7. Kowalski 2.33,14, 3000 m – 1. Piotrowski 4.26,72, 3. Żurek 4.34,50, 7. Kowalski 5.16,45, 5000 m – 1. Piotrowski 7.16,68 (PB), 3. Żurek 7.51,53, 7. Kowalski 8.35,81,
wielobój – 1. Piotrowski 168,284,
3. Żurek 172,236, 7. Kowalski 214,457, bieg masowy – 1. Żurek 6.37,29, 2. Piotrowski 6.39,12, 5.Kowalski 6.58,85.
Trenerami uzdolnionej młodzieży w Pilicy Tomaszów są Jolanta i Wiesław Kmiecikowie. Punktację klubową mistrzostw Polski juniorów wygrała Pilica z dorobkiem 203 pkt. Druga Fundacja ŁiSW LegiaWarszawa miała tylko 54 pkt. Pilica była też najlepsza w punktacji klubowej OOM, gromadząc 72,66 pkt (Jabrzyk 27 i Grzybek 23). Drugi Górnik Sanok miał 60 pkt, z czego prawie połowę zdobył Nałęcki. W punktacji województw juniorów najlepsze było Łódzkie, czyli Pilica z 203 pkt. W OOM najwięcej punktów – aż 109,66, uzbierało Mazowsze. Trzecie Łódzkie zostało jeszcze wyprzedzone przed Dolny Śląsk 74,99 pkt.

W klasyfikacji medalowej zwyciężyło woj. łódzkie (19 złotych, 13 srebrnych i 6 brązowych). Drugie miejsce zajęło Podkarpacie (7 złotych i srebrny), a trzecie Mazowsze (3 złote, 9 srebrnych i aż 15 brązowych). Karolina Bosiekw Pjongczangu Wpiątek (9 lutego) rozpoczną się Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pjongczangu. W reprezentacji Polski znalazła się 18-letnia Karolina Bosiek. Panczenistka Pilicy Tomaszów jest najmłodszą w naszej ekipie olimpijskiej. Podopieczna trenera Wiesława Kmiecika będzie rywalizować na dwóch dystansach 3 km oraz 1000 m i jeszcze ma szansę wystąpić w drużynie. Zależeć to będzie od jej występu właśnie na 3 km. Pierwotnie nasza młoda panczenistka miała zagwarantowany start tylko na 3000 m, a na 1000 m była pierwszą rezerwową. Dwie łyżwiarki zrezygnowały ze startu i tomaszowianka wskoczyła na jedno ze zwolnionych miejsc. Karolina jako pierwsza z naszych łyżwiarzy pojawi się na torze w Pjongczangu. Już 10 lutego wystartuje na 3 km. Początek zawodów o godz. 10.00 czasu polskiego. Rywalizacja na 1000 m zaplanowana jest na 14 lutego (11.00), a ćwierćfinały biegu drużynowego na 19 lutego (12.00). W trakcie igrzysk, 20 lutego, Karolina obchodzić będzie 18. urodziny. Dzień później będzie walka o medale drużynowe.

Mistrzostwa Polski w Arenie Lodowej

Wnadchodzący weekend wArenie Lodowej w Tomaszowie odbędą się Ogólnopolskie Zawody „Srebrna Łyżwa 2018”, czyli mistrzostwa Polski młodzików. Dwudniowa rywalizacja rozpoczynać się będzie zarówno w sobotę jak i w niedzielę o 9.00 i trwać będzie około 3 godzin. W sobotę będą biegi na 500 m dziewcząt i chłopców oraz na 1000 m dziewcząt i na 1500 m chłopców. Będą też biegi drużynowe – dziewczyny na 4 okrążenia, a chłopcy na 6 kółek. W niedzielę dziewczyny pojadą ponownie na 500 m, a później na 1500 m. Chłopcy startują najpierw na 1000 m, a na koniec na 3 km.

Karolina poleciała na igrzyska do Korei

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 5 (1435) z 2 lutego 2018 r.

Proszę kibiców z rodzinnego miasta o wsparcie, ale też niebudowanie presji wyniku. Uzyskanie kwalifikacji olimpijskiej było dla mnie dużym sukcesem. Postaram się pokazać z jak najlepszej strony powiedziała Karolina Bosiek podczas pożegnania przed odlotem do Pjongczangu. Wystartuje tam indywidualnie na dwóch dystansach (3000 i 1000 m), a być może również w biegu drużynowym.

Karolina z trenerem Wiesławem Kmiecikiem

Karolina z trenerem Wiesławem Kmiecikiem

We wtorek, 30 stycznia ostatni raz przed wyjazdem na igrzyska trenowała w Arenie Lodowej w Tomaszowie. Zanim spakowała rzeczy przed wylotem do Korei spotkała się jeszcze z dziennikarzami, żeby opowiedzieć o przedolimpijskich wrażeniach. Te łzy to z radości Karolina nie kryła wzruszenia. No w końcu nie wytrzymałam i popłakałam się. Po prostu emocje wzięły górę. W tak młodym wieku mogę już pojechać na igrzyska olimpijskie. To dla mnie wielkie wydarzenie. Rodzice, rodzeństwo, trenerzy, koledzy i koleżanki z klubu i reprezentacji, władze miasta i kibice (nawet przedszkolaki). Oni wszyscy przyszli, żeby mi życzyć powodzenia. Dziękuję im za to. To było bardzo miłe i wzruszające stwierdziła tomaszowska olimpijka.

Karolina (w oficjalnym stroju olimpijskim) liczy na doping kibiców z rodzinnego miasta

Karolina (w oficjalnym stroju olimpijskim) liczy na doping kibiców z rodzinnego miasta

Po 16 latach Tomaszów w końcu będzie miał swojego reprezentanta na zimowych igrzyskach olimpijskich. Ostatnim był Paweł Abratkiewicz (w Salt Lake City w 2002 r.). A wcześniej w tej imprezie startowali Stanisława PietruszczakWąchała, Jan Józwik i Jaromir Radke. Znaleźć się w takim gronie, to dla mnie wielki zaszczyt. Sama kwalifikacja olimpijska jest dla mnie wielkim sukcesem. Powiedziałam sobie, że to co miałam zrobić, to zrobiłam. Mogę coś wywalczyć na igrzyskach, ale na pewno nie muszę. Będę chciała się oswoić z tą wielką imprezą i zebrać doświadczenia na następne starty olimpijskie. Postaram się zachować zimną krew. Będę się trzymać swojego planu i nie patrzeć na innych. Będę chciała wypaść jak najlepiej. Proszę o doping, ale też niebudowanie presji wyniku powiedziała K. Bosiek.Po pożegnaniu w Tomaszowie Karolina pojechała do Warszawy, gdzie jeszcze tego samego dnia (w siedzibie Polskiego Komitetu Olimpijskiego) złożyła ślubowanie olimpijskie (wraz z całą kadrą łyżwiarzy szybkich).W środę, 31 stycznia o godz. 15.00 samolot z polską reprezentacją olimpijską wystartował z lotniska im. Fryderyka Chopina w Warszawie. W Seulu miał wylądować późnym wieczorem (około godz. 23.30 polskiego czasu, w Korei to już czwartek rano). Stamtąd polscy olimpijczycy dojadą do wioski olimpijskiej w Pjongczangu. Poczuć atmosferę igrzyskRóżnica czasu pomiędzy Warszawą a Seulem wynosi osiem godzin. W pierwszych dniach pobytu w Korei ważna będzie aklimatyzacja. Karolina będzie w Pjongczangu 10 dni przed pierwszym startem. To minimalny okres potrzebny zawodnikowi, żeby przyzwyczaić się do zmiany klimatu i strefy czasowej. Ważne, że starty na igrzyskach będą odbywać się późnym wieczorem czasu koreańskiego, czyli w godzinach południowych czasu polskiego. Gdyby było odwrotnie, to zawodnicy z Europy byliby w dużo gorszej sytuacji ocenia Wiesław Kmiecik, trener Karoliny w kadrze juniorów, który będzie śledził poczynania swojej podopiecznej z Polski. Tym razem nie jadę na igrzyska. Karolina będzie pod opieką trenerów z kadry seniorów, którzy dobrze przygotują ją do startu. Będziemy w stałym kontakcie telefonicznym. Przygotowałem jej program, który ma wykonać przed zawodami. Będzie go spokojnie realizować na miejscu. W razie czego będziemy wymieniać uwagi wyjaśnia szkoleniowiec.Ceremonia otwarcia igrzysk odbędzie się 9 lutego. Karolina będzie miała ponad tydzień, żeby się zaaklimatyzować i poczuć atmosferę tego wielkiego sportowego święta. Na pewno spotkanie z najlepszymi sportowcami z całego świata będzie dla mnie wielkim przeżyciem, spełnienieniem marzeń, niezapomnianymi chwilami. To będą dla mnie nowe doświadczenia. Mam nadzieję, że starsze koleżanki i koledzy pomogą mi się w tym wszystkich odnaleźć. Igrzyska to, poza sportową rywalizacją, również spotkanie młodzieży z całego świata, która przyjeżdża cieszyć się tą chwilą powiedziała K. Bosiek. Pamiętajmy, że igrzyska to specyficzna impreza. Nie zawsze najlepsi wygrywają. Trzeba poradzić sobie z presją tych zawodów. Przecież ogląda je cały świat. Karolina mimo młodego wieku jest bardzo doświadczoną zawodniczką i mocną psychicznie. Na pewno sobie poradzi. Jestem o nią spokojny twierdzi Jaromir Radke, olimpijczyk z Albertville (z 1992 r.) i z Lillehammer (z 1994 r.) Przecież dwa lata temu startowała już na igrzyskach młodzieży w Lillehammer. Tam atmosfera była tak sama jak na igrzyskach dla dorosłych sportowców dodaje Jolanta Kmiecik, trenerka klubowa Karoliny.Nie tylko po naukęPrzed wyjazdem na igrzyska Karolina pokazała, że jest w bardzo dobrej formie. Na zawodach Pucharu Świata w Erfurcie nie była jeszcze w najlepszej dyspozycji. Pojechała tam trochę z marszu, prosto z ciężkich treningów. Natomiast na Pucharze Świata Juniorów w Innsbrucku spisała się już bardzo dobrze. Wygrała rywalizację na 3000 m. Na tym dystansie jest w tym sezonie najlepsza na świecie wśród juniorek i najlepsza w Polsce w gronie seniorek. Myślę, że na igrzyska nie jedzie tylko po naukę. To jest ambitna i żywiołowa dziewczyna. Na pewno w każdym starcie da z siebie wszystko. Zawsze zaczyna bardzo mocno. Do połowy biegu będą wielkie emocje, a później jak starczy sił twierdzi W. Kmiecik.Hala w Pjongczangu, mimo że nie jest położona na dużej wysokości, należy do jednych z najszybszych na świecie. Rok temu były tam pierwszy raz rozgrywane mistrzostwa świata i wyniki były rewelacyjne. Wielu zawodników biło rekordy życiowe i kraju. Na pewno na igrzyskach lód będzie bardzo szybki, ale Karolina lubi takie nawierzchnie wyjaśnia szkoleniowiec kadry juniorów.K. Bosiek przystąpi do rywalizacji olimpijskiej już drugiego dnia igrzysk. W sobotę, 10 lutego (o godz. 12.00) polskiego czasu stanie na starcie biegu na 3000 m. To moja koronna konkurencja i nie ukrywam, że z tym występem wiążę największe nadzieje mówi tomaszowska olimpijka.14 lutego wystartuje na 1000 m. Początkowo była zawodniczką rezerwową na tym dystansie, ale po dyskwalifikacji Rosjanki wskoczyła na jej miejsce. 19 lutego zostanie rozegrany wyścig drużynowy kobiet. Karolina jest również brana pod uwagę, jeśli chodzi o obsadę polskiej drużyny. Są trzy miejsca, o które będą rywalizować: K. Bosiek, Katarzyna BachledaCuruś, Natalia Czerwonka, Katarzyna Woźniak i Luiza Złotkowska. Jeśli Karolina dobrze pojedzie na 3000 m, to ma bardzo duże szanse na miejsce w drużynie. Z tego co wiem, to dwie nasze najlepsze zawodniczki z tego dystansu i najlepsza z 1500 m będą startować w wyścigu drużynowym. Jednak o wszystkim zdecyduje na miejscu Krzysztof Niedźwiedzki, trener kadry kobiet. Mam nadzieję, że zdecyduje aktualna dyspozycja sportowa wyjaśnia W. Kmiecik. Polskie panczenistki w Pjongczangu będą bronić srebrnego medalu z Soczi. Następnego dnia po wyścigu drużynowym (20 lutego) Karolina skończy 18 lat. Sam start na igrzyskach będzie dla mnie największym prezentem urodzinowym mówi skromnie tomaszowska panczenistka. PS Więcej na temat igrzysk w Pjongczangu w następnym numerze TIT. Przypomnimy też historię startów tomaszowian w zimowych olimpiadach.

Adrian Grałek