Karolina Bosiek złota, Karolina Gąsecka srebrna

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 6 (1332) z 12 lutego 2016 r.

Dwadzieścia dwa medale (w tym dziesięć najcenniejszych) zdobyli reprezentanci Tomaszowa w Sanoku, gdzie odbyły się Zawody łyżwiarstwa szybkiego w ramach XXII Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Sportach Zimowych oraz mistrzostw Polski juniorów. Sześć złotych medali OOM zawisło na szyi Karolina Bosiek. a Karolina Gąsecka cieszyła się z pięciu krążków srebrnych i jednego złota w drużynie. Dwa złota miał Damian Żurek.
W Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży największe sukcesy były dziełem dziewcząt. Zawodniczki Dziewiątki były gwiazdami mistrzostw juniorów. Bosick wygrała wszystkie piec wyścigów indywidualnie i wielobój. Tuż za nią we wszystkich startach plasowała siq Gąsecka, która nocą tuż przed zawodami trafiła do szpitala i po otrzymaniu pomocy wróciła do hotelu. Obie dołożyły złoto w biegu drużynowym, z którym jechał)1 z Olgą Kaczmarck z Pilicy.
W rywalizacji juniorów młodszych dobrze spisał się Damian Żurek, który przywiózł dwa złote krążki. Zawodnik Dziewiątki był najlepszym sprinterem. Wygrał biegi na 500 i 1000 m. Dołożył jeszcze brązowy krążek w biegu drużynowym, w którym jechał razem z kolegą klubowym Jakubem Piotrowskim i Filipem Kowalskim z Pilicy. O jeszcze jeden medal postarał się też Piotrowski, zajmując trzecie miejsce na 3 km.

Wyniki:
dziewczyny:
500 m - I. Bosiek 42,15, 2. Gąsecka 44,20, 4. Kaczmarck 45,%, 10. Patrycja Mormus( Pilica) 49,04,
1000 m - I. Bosiek 1.24,32, 2. Gąsecka 130,00, 5. Kaczmarck 1.34,53, 13. Mormus 1.45,44),
1500 m - 1. Bosiek 2.11,60, 2. Gąsecka 2.18,88, 7. Kaczmarck 2.28,38, 13. Mormus 2.44,39),
3000 m - 1. Bosiek 4.41,08, 2. Gąsecka 4.51,00, 7. Kaczmarck 520,64 (PR), 12. Mormus 6.0450 (PR),
wielobój: 1. Bosiek, 2. Gąsecka
 
Chłopcy
500 m - 1. Żurek 37,98, 7. Adam Dymkowski 41,15 (PR), 15. Bartłomiej Ostabwski 43,47 (PR), 20. Filip Kowalski 45,68,
1000 m - 1. Żurek 1.17,70. 6. Piotrowski 1.23,80, 12. Ostałowski 1.29.65 (PR), 16. Kowalski 135,25, 19. Dymkowski l .44,92,
1500 m - 4. Żurek 2.06,07, 5. Piotrowski 2.08,00, 13. Dymkowski 2.19,36 (PR), 14. Ostałowski 2.19.74(PR),
3000 m - 3. Piotrowski 4.30.77, 5. Żurek 4.35,70, 13. Kowalski 4.59,74, 18. Dymkowski 5.12.71 (PR), 21. Ostałowski 530,47 (PR choć z upadkiem),
5000 m- 4. Żurek 8.00.47 (PR). 5. Piotrowski 8.02,01 (PR), II. Kowalski
8.4538, 19. Kowalski 222,64,
***
W mistrzostwach Polski juniorów z tomaszowian najlepiej spisał się Mateusz Owczarek z Pilicy, który wygrał bieg na 100O m. Był ponadto trzykrotnie drugi w biegu na 500 i 3000 m oraz w wieloboju. W pozostałych startach na 1500 i 5 km był trzeci. Na najdłuższym dystansie ustanowił życiówkę.
Owczarek cieszył się też ze złotego medalu po biegu drużynowym, w którym reprezentował z województwo łódzkie razem z braćmi Arturem i Sebastianem Janickim z Błyskawicy Domaniewice.
500 m - 2. Owczarek 38,97, 15. Mateusz Aftyka 4236,
1000 m- 1. Owczarek 1.1740, 14. Aftyka 1.24,84, 20. Albert Kołodzicjczyk 1.34,68
1500 m - 3. Owczarek 158£6, 12. Aftyka 2.10,79 (PR), 10. Kołodzicjczyk 2.24,38 (PR)
3 km - 2. Owczarek 4.13.80, 12. Aftyka 452.63.
5 km - 3. Owczarek 731,47 (PR)
W mi£rzostwach startowała tylko. Natalia Kowalska z Dziewiątki i w wieloboju była piąta. Jej wyniki: 500 m (czwarta 47,04), 1000 m (piąta 137,97), 1500 m (piąta 2.36,73)i 3 km (szósta 53825).
Szkoleniowcami naszych panczcnis-tów są Jolanta i Wiesław Kmiccikowic oraz Marek Lakomski.
W punktacji województw najlepsze było Łódzkie z dorobkiem 239 pkt Punktację klubową wygrało Cuprum Lubin (140,31 pkt). Trzecia była Dziewiątka (107 pkt), a piąta Pilica (62 pkt). ***
Od 12 do 21 lutego w Lillechammer rozegrane zostaną II Zimowe Młodzieżowe Igrzyska Olimpijskie. Wystartują w nich pod kierunkiem trenerki Jolanty Kmiecik Karolina Bosiek i Karolina Gąsecka oraz Gaweł Oficjalski (IJKS Zryw Słomczyn) i Jan Świątek (WTL Stegny Warszawa).

 

Ola złota, Karolina srebrna

Na podium najwyżej Ola Bosiek i Karolina Gąsecka i ich trenerka Jolanta Kmiecik

Ola złota, Karolina srebrna

Ekipa tomaszowskich panczenistów z trenerami na torze lodowym w Sanoku

Dwadzieścia dwa medale (w tym dziesięć najcenniejszych) zdobyli reprezentanci Tomaszowa w Sanoku, gdzie odbyły się /anody łyżwiarstwa szybkiego w ramach XXII Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Sportach Zimowych oraz mistrzostw Polski juniorów. Sześć złotych medali OOM zawisło na szyi Aleksandry Bosiek. a Karolina Gąsecka cieszyła się z pięciu krążków srebrnych i jednego złota w drużynie. Dwa złota miał Damian Żurek.
W Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży największe sukcesy były dziełem dziewcząt. Zawodniczki Dziewiątki były gwiazdami mistrzostw juniorów. Bosick wygrała wszystkie piec wyścigów indywidualnie i wielobój. Tuż za nią we wszystkich startach plasowała siq Gąsecka, która nocą tuż przed zawodami trafiła do szpitala i po otrzymaniu pomocy wróciła do hotelu. Obie dołożyły złoto w biegu drużynowym, z którym jechał)1 z Olgą Kaczmarck z Pilicy.
W rywalizacji juniorów młodszych dobrze spisał się Damian Żurek, który przywiózł dwa złote krążki. Zawodnik Dziewiątki był najlepszym sprinterem. Wygrał biegi na 500 i 1000 m. Dołożył jeszcze brązowy krążek w biegu drużynowym, w którym jechał razem z kolegą klubowym Jakubem Piotrowskim i Filipem Kowalskim z Pilicy. O jeszcze jeden medal postarał się też Piotrowski, zajmując trzecie miejsce na 3 km.

Wyniki:
dziewczyny:
500 m - I. Bosiek 42,15, 2. Gąsecka 44,20, 4. Kaczmarck 45,%, 10. Patrycja Mormus( Pilica) 49,04,
1000 m - I. Bosiek 1.24,32, 2. Gąsecka 130,00, 5. Kaczmarck 1.34,53, 13. Mormus 1.45,44),
1500 m - 1. Bosiek 2.11,60, 2. Gąsecka 2.18,88, 7. Kaczmarck 2.28,38, 13. Mormus 2.44,39),
3000 m - 1. Bosiek 4.41,08, 2. Gąsecka 4.51,00, 7. Kaczmarck 520,64 (PR), 12. Mormus 6.0450 (PR),
wielobój: 1. Bosiek, 2. Gąsecka
 
Chłopcy
500 m - 1. Żurek 37,98, 7. Adam Dymkowski 41,15 (PR), 15. Bartłomiej Ostabwski 43,47 (PR), 20. Filip Kowalski 45,68,
1000 m - 1. Żurek 1.17,70. 6. Piotrowski 1.23,80, 12. Ostałowski 1.29.65 (PR), 16. Kowalski 135,25, 19. Dymkowski l .44,92,
1500 m - 4. Żurek 2.06,07, 5. Piotrowski 2.08,00, 13. Dymkowski 2.19,36 (PR), 14. Ostałowski 2.19.74(PR),
3000 m - 3. Piotrowski 4.30.77, 5. Żurek 4.35,70, 13. Kowalski 4.59,74, 18. Dymkowski 5.12.71 (PR), 21. Ostałowski 530,47 (PR choć z upadkiem),
5000 m- 4. Żurek 8.00.47 (PR). 5. Piotrowski 8.02,01 (PR), II. Kowalski
8.4538, 19. Kowalski 222,64,
***
W mistrzostwach Polski juniorów z tomaszowian najlepiej spisał się Mateusz Owczarek z Pilicy, który wygrał bieg na 100O m. Był ponadto trzykrotnie drugi w biegu na 500 i 3000 m oraz w wieloboju. W pozostałych startach na 1500 i 5 km był trzeci. Na najdłuższym dystansie ustanowił życiówkę.
Owczarek cieszył się też ze złotego medalu po biegu drużynowym, w którym reprezentował z województwo łódzkie razem z braćmi Arturem i Sebastianem Janickim z Błyskawicy Domaniewice.
500 m - 2. Owczarek 38,97, 15. Mateusz Aftyka 4236,
1000 m- 1. Owczarek 1.1740, 14. Aftyka 1.24,84, 20. Albert Kołodzicjczyk 1.34,68
1500 m - 3. Owczarek 158£6, 12. Aftyka 2.10,79 (PR), 10. Kołodzicjczyk 2.24,38 (PR)
3 km - 2. Owczarek 4.13.80, 12. Aftyka 452.63.
5 km - 3. Owczarek 731,47 (PR)
W mi£rzostwach startowała tylko. Natalia Kowalska z Dziewiątki i w wieloboju była piąta. Jej wyniki: 500 m (czwarta 47,04), 1000 m (piąta 137,97), 1500 m (piąta 2.36,73)i 3 km (szósta 53825).
Szkoleniowcami naszych panczcnis-tów są Jolanta i Wiesław Kmiccikowic oraz Marek Lakomski.
W punktacji województw najlepsze było Łódzkie z dorobkiem 239 pkt Punktację klubową wygrało Cuprum Lubin (140,31 pkt). Trzecia była Dziewiątka (107 pkt), a piąta Pilica (62 pkt). ***
Od 12 do 21 lutego w Lillechammer rozegrane zostaną II Zimowe Młodzieżowe Igrzyska Olimpijskie. Wystartują w nich pod kierunkiem trenerki Jolanty Kmiecik Karolina Bosiek i Karolina Gąsecka oraz Gaweł Oficjalski (IJKS Zryw Słomczyn) i Jan Świątek (WTL Stegny Warszawa).

O medal będzie trudno - Kręglarstwo klasyczne – drużynowe mistrzostwo Polski

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 6 (1332) z 12 lutego 2016 r.

Bliski koniec fazy zasadniczej rozgrywek superligi kreślarskiej. W niedzielę rozegrana została jedenasta kolejka. Kkipa Pilicy w meczu na szczycie uległa wiceliderowi i pozostała na czwartym miejscu.
Alfa-Vector Tarnowo Podgórne - Pilica Tomaszów 2:0 (7:1, 15:9,3409:3305).
W obecnym sezonie system rozgrywania meczów jest taki sam jak w poprzednich latach. Do zdobycia jest 8 punktów po jednym w sześciu indywidualnych pojedynkach i dwa dla drużyny z większą liczbą strąconych kołków. Mecz w Tarnowie zaczął sią dla to-maszowian fatalnie. W pierwszej turze przegrali dwa pojedynki. Michał Dąbicki uległ rywalowi 1:3 i kręglami 558:599. Jakub Polak i Paweł Osiński, który zmienił go po pierwszym torze, zremisowali, ale przegrali kołkami 515:545. Skuteczną walką stoczył tylko Tadeusz Śliwiński, który wygrał 3: l i 562:538. W drugiej turze było jeszcze gorzej. Wszyscy przegrali po 1:3. Maciej Witek uległ kołkami 559:583, Konrad Mocarski 559:581, a Mateusz Goździk 552:561. Indywidualnie w pojedynkach Pilica przegrała 1:5, ale rywale mieli znacznie lepsze krągłe 3305:3409 i doszły im dwa punkty meczowe. Alfa-Vector ponadto otrzymała punkt bonusowy za zwyciąstwo w dwumeczu.
***
Pozostałe wyniki dwunastej kolejki: Tucholanka Zakłady Mięsne Skiba Tuchola Dziewiątka Amica II Wronki 0:2 (1:7, 7,5:14,5, 3050:3236), Polonia 1912 Leszno - Start Gostyń 2:0 (8:0, 21:3, 3593:3322), pauzowała Dziewiątka Amica I.

Tabela
 
1. Dziewiątka II 10 22 64,5-15,5
2. Polonia       10 20 56-24
3. Alfa-Vcctor   10 17 53,5-26,5
4. Pilica        11 14 40,5-47,5
5. Start         10  7 30,5-49,5
6. Tucholanka    11  5 25-63
7. Dziewiątka l  10  2 18-62
Trzynasta kolejka zaplanowana jest na 21 lutego. Pilica w krągiclni przy ul. Strzeleckiej podejmować bądzie ostatnią w tabeli Dziewiątką-Amicą 1.

O medal będzie trudno - Kręglarstwo klasyczne – drużynowe mistrzostwo Polski

Konrad Mocarski (od lewej) i Tadeusz Śliwiński to nasi najlepsi kręglarze

 

Piliczanie w złocie - Mistrzostwa Polski w łyżwiarstwie szybkim młodzików

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 5 (1331) z 5 lutego 2016 r.

Nasi panczeniści zdominowali Ogólnopolskie Zawody „Srebrna Łyżwa" 2016.  które w weekend odbyły się w Warszawie. Srebrne statuetki zdobyli Natalia Jabrzyk i Wiktor Grzybek z Pilicy. Były to mistrzostwa Polski młodzików. W rywalizacji dziewcząt trzy tomaszowianki znalazły się w czołowej
 
Czwórce. Gwiazdą zawodów była Jabrzyk, która wygrała wszystkie cztery biegi i wielobój. Dwukrotnie na 500 m uzyskała czas 44,53 i 44,64, na 1000 m 1.30,79, a na 1500 m 2.17,13. Na trzecim miejscu w wieloboju uplasowała się Izabela Tejchman, która zapewniła sobie ten medal dobrym występem na 1000 m. Czas 1.33,40 dał jej brąz na tym dystansie i medal wielobojowy. W pozostałych startach była czwarta. Dwukrotnie na podium
 
stawała jeszcze Karolina Świnoga, która na 500 m najpierw była druga (44,71), a następnie trzecia (44,81). Na 1000 m była czwarta (1.37,58), a wielobój zawaliła słabym występem na 1500 m (2.33,16). Obie panczenistki są z 1UK.S Dziewiątka.
Nieco mniej udany start mieli tomaszowcy młodzicy, choć cieszyliśmy się ze złotego medalu w wieloboju Wiktora Grzybka. Tomaszowianin we wszystkich startach zajmował drugie miejsce. Na poszczególnych dystansach uzyskał czasy: 500 m 41,18, 1000 m 1.23,91, 1500 m 2.08,67 i 3 km 4.38,13. Z zawodników Dziewiątki Jakub Dymkowski uplasował się w wieloboju na szóstym miejscu, a Oskar Ślusarski na siódmym.
W wyścigach drużynowych na 1600 m tomaszowianki wypadły nieco poniżej oczekiwań. Dziewiątka zajęła drugie miejsce, ustępując o 6 sekund Cuprum Lubin. W naszej ekipie jechały: Świnoga, Tejchman i Natalia Głowacka. Pilica była piąta (Jabrzyk, Natalia Owczarek i Angelika Bednarska).
Chłopcy z Dziewiątki (Dymkowski, Ślusarski i Palryk Kacperek) musieli zadowolić się brązowym krążkiem. Wygrało Cuprum przed Górnikiem Sanok. Piąta była Pilica (Karol Jabłoński, Grzybek i Kamil Rybiński).
Punktację klubową dziewcząt wygrało Cuprum (55 pkl). Drugie miejsce zajęła Dziewiątka (48), a trzecie Pilica (30). W punktacji chłopców Dziewiątka była trzcca (39), a Pilica czwarta (30). Wygrało Cuprum (60).
Trenerami tomaszowrskich młodzików są Jolanta Kmiecik i Rafał Brzostowicz.
 
Równolegle na torze Stegny odbywały się mistrzostwa Polski mastersów. Niestety, wśród rywalizujących nie było żadnego łyżwiarza z Tomaszowa.
W nadchodzący weekend w Sanoku odbędą się mistrzostwa Polski juniorów oraz zawody łyżwiarstwa szybkiego w ramach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Liczymy na kolejne medale tomaszowian.

30.01.2016 - 31.01.2016r. Mistrzostwa Polski Młodzików Srebrna Łyżwa

Ekipa tomaszowskich panczenistów na torze Stegny w Warszawie

 30.01.2016 - 31.01.2016r. Mistrzostwa Polski Młodzików Srebrna Łyżwa

Natalia Jabrzyk i Wiktor Grzybek, mistrzowie Polski młodzików z medalami i Srebrnymi Łyżwami

Sympatycy Pilicy górą

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 5 (1331) z 5 lutego 2016 r.

W kręgielni OSiR rozegrano 35 mecz pomiędzy Sympatykami KS Pilica i Miejskim TKKF. Wygrali Sympatycy. Tym razem 1507:1443.

Każda ekipa składała się z dziesięciu zawodników, a do rywalizacji zespołowej zaliczono po pięć najlepszych wyników. W poszczególnych drużynach punktowali (w nawiasie wynik):
Sympatycy  Jacek Lasota (314), Jacek Grabowski (303), Leszek Plich (302), Marta Miarka (300), Anna Sliwińska (288), Tomasz Gliszczyński (280), Bożena Polak (280), Łukasz Henig (275), Piotr Arkuszyński (272), Grzegorz Wągrodzki (264).
 
TKKF  Tomasz Dziubecki (298), Sebastian Wiskowski (321), Artur Wojtalczyk (290), Jakub Głogowski (265), Adam Iwanicki (273), Henryk Piotrowski (269), Rafał Henig (268), Maciej Słowiński (264), Danuta Dziubccka (245), Zenon Nowak (242).
Po pięcioro najlepszych z każdej drużyny wystąpiło w finale indywidualnym. Ponownie najlepszy wynik uzyskał Lasota, który wykulał 304 pkt. Drugi był Wiskowski (292), a trzecia Sliwińska (289).
Dalsza kolejność: 4. Iwanicki (288), 5. Głogowski (288), 6. Miarka (288), 7. Grabowski (286), 8. Wojtalczyk (283), 9. Dziubecki (277), 10. Plich (269).

25 stycznia odbył sie XXXV mecz kręglarski SYMPATYCY KS PILICA - TKKF wygrała drużyna SYMPATYKÓW 1507-1443 TURNIEJ INDYWIDUALNY WYGRAŁ JACEK LASOTA 304 PKT

Stoją (od lewej): Wiskowski, Lasota i Śliwińska oraz Jan Śnioszek Fot. B. Polak

Sreberka z Dziewiątki, brązowe piliczanki - Łyżwiarstwo szybkie w wydaniu mistrzowskim

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 4 (1330) z 29 stycznia 2016 r.

Ola Kapruziak w mistrzostwach Polski tym razem zajęła szóste miejsce

Ola Kapruziak w mistrzostwach Polski tym razem zajęła szóste miejsce

W Zakopanem odbyły się XXXV Mistrzostwa Polski w Wieloboju Sprinter s kim. Indywidualnie tomaszowianie nie zbliżyli się do podium, za to cieszyliśmy się z dwóch medali panczenistek w biegu drużynowym.
W mistrzostwach dominowały kadrowiczki, srebrne medalistki Igrzysk Olimpijskich w Soczi. Mistrzynią Polski została Natalia Czerwonka z Zagłębia Lubin, która wprawdzie wygrała tylko jeden bieg, ale w dwóch była druga i raz trzecia. Uzbierała 160,455 pkt i wyprzedziła Luizę. Złotkowską (UKS Sparta Grodzisk) o zaledwie 0,045 pkt. Brąz przypadł aktualnie najszybszej na łyżwach Polce Kai Ziomek (Cuprum Lubin), która wygrała dwa biegi na 500 m, ale na l km uzyskiwała piąte wyniki.
Z tomaszowianck udany start miała Karolina Bosiek. Juniorka młodsza z l UKS Dziewiątka raz na tysiąc metrów była trzecia, a w pozostałych startach plasowała się, na czwartym miejscu. Dało jej to w sumie piąte miejsce ze stratą 7 pkt do zwryciężczyni. Szósta była brązowa medalistka z ubiegłego roku Aleksandra Kapruziak z Pilicy. Na ósmym miejscu uplasowała się jej koleżanka klubowa Natalia Jabrzyk, a tuż za nią była Izabela Tejchman z Dziewiątki.
Rywalizacja mężczyzn była mniej wyrównana i w dodatku zabrakło naszego eksportowego sprintera Artura Wasia. O tytuł mistrzowski walczyli sprinterzy z szerokiej kadry. Wygrał Artur Nogal z Fundacji Legia Warszawa (144,490) przed Piotrem Michalskim z Górnika Sanok (144,990). Trzeci był wieloboista Jan Szymański( 146,525). Startowali czterej młodzi tomaszowianie. Mateusz Owczarek z Pilicy był dziesiąty, Damian Żurek trzynasty, Jakub Piotrowski osiemnasty (obaj z Dziewiątki), Mateusz Aftyka dziewiętnasty, a Wiktor Grzybek dwudziesty (obaj Pilica). Na zakończenie pierwszego dnia zawodów odbyły się biegi drużynowe. Tomaszowianki przed rokiem były mistrzyniami, ale nie ma już tej drużyny.
 
Mimo to cieszyliśmy się z dwóch medali. Srebro wywalczyła Dziewiątka w składzie: Bosiek, Gąsecka i Karolina Świnoga. Brąz przypadł Pilicy, w której jechały: Jabrzyk, Olga Kaczmarek i Kapruziak. Mistrzem został AZS AWF Katowice. W rywalizacji mężczyzn najlepszy był GKS Stoczniowiec. Nasi młodzi panczeniści nie byli stanie sprostać starszym rywalom. Piąta była Pilica (Aftyka. Grzybek i Owczarek), a szósta Dziewiątka (Jakub Dymkowski, Piotrowski i Żurek).

Na zakopiańskim lorze dokończono mistrzostwa Polski na dystansach, które były w końcu ubiegłego roku w Tomaszowie. Na naszym torze nic odbyły się najdłuższe biegi. Teraz na 5 km kobiet wygrała Aleksandra Goss (Stegny Warszawa  7.48,30) przed Złolkowską i Urszulą Włodarczyk (AZS AWF Katowice). Karolina Gąsecka z Dziewiątki zajęła szóste miejsce (8.23,88). Rywalizację mężczyzn na 10 km wygrał Szymański (14.53,33). Tomaszowianie nie startowali.

Trudno o medal - Drużynowe mistrzostwa Polski w kręglarstwie

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 4 (1330) z 29 stycznia 2016 r.

KS Pilica - Polonia 1912 Leszno 0-2 (3:5,5:19,2995:3298)

Kręglarze z Tomaszowa (na niebiesko) i Leszna przed meczem na szczycie

Faza zasadnicza w superlidze kręglarskiej zbliża się do końca. W niedziele rozegrana została jedenasta kolejka. Ekipa Pilicy w meczu na szczycie uległa broniącej tytułu Polonii Leszno i spadła na czwarte miejsce.
Pilica Tomaszów  - Polonia   1912 Leszno 0:2 (3:5, 5:19, 2995:3298).
W obecnym sezonie system rozgry¬wania meczów jest taki sam jak w po przednich latach. Do zdobycia jest 8 pkt  po jednym w sześciu indywidualnych pojedynkach i dwa dla drużyny z większą liczbą strąconych kołków.
Mecz w kręgielni miejskiej przy ulicy Strzeleckiej zaczął się; dla naszych kręglarzy niepomyślnie, ale tego można się było spodziewać. W pierwszej turze walki; z rywalem podjął ty1ko Tadeusz Śliwiński, który wygrał gładko na torach 4:0 i z dobrym wynikiem w 588:500.
Niestety, obok występowali nasi najmłodsi kreślarze i wypadli słabiutko. zaś ich rywale byli bardzo mocni. Mate¬usz Goździk uległ 0:4 Mikołajowi Konopce, który uzyskał najlepszy wynik dnia 638 pkt i pokonał tomaszowianina aż 120 punktami. Niewiele lepszy wystąp miał Paweł Osiński, który zaczął bardzo dobrze od wygrania pierwszego toru 147:138, ale później kulał kiepsko w granicach 130 punktów na torze i przegrał pozostałe po¬jedynki (541:557). Polonia pro wadziła po pierwszej rundzie 48 kręglami.
W drugiej turze piliczanie zagrał i lepiej, ale zabrakło celności. Konrad Mocarski wygrał w pojedynkach 2,5:1,5 i kręglami 561:526, a Michał Dębicki pokonał rywala 3: l, ale kołkami tylko 558:553. Nie dawało to szansy odrobienia strat tym bardziej, że obok słabiutko startował Maciej Witek. Przegrał 0:4 i 527:582.
Indywidualnie w pojedynkach był remis 3:3, ale rywale mieli znacznie lep¬sze kręgle 3293:3356 i doszły im dwa punkty meczowe, więc wygrali. Polonia ponadto otrzymała punkt bonusowy za zwycięstwo w dwumeczu.
Pozostałe wyniki jedenastej kolejki: Dziewiątka Amica l Wronki  Afa-Veclor Tarnowo Podgórne 0:2 (0:8, 4:20, 3124:3421), Start Gostyń  Tucholanka Zakłady Mięsne Skiba Tuchola 2:0 (6:2, 14:10, 3271:3184), pauzowała Dzie¬wiątka Amica 11 .

Tabela:
1. Dziewiątka   11    9      19 57,514,5
2. Polonia    9      17     4824
3. Alfa-Vector    9      14 46,525,5
4. Pilica    10     14 39,540,5
5. Start    9      7   30,541,5
6. Tucholanka    10     5      2456
7. Dziewiątka l    10     2      1862
Dwunasta kolejka zaplanowana jest na 7 lutego. Pilica pojedzie do Tarnowa Podgórnego.

Panczeniści z medalami - Sezon łyżwiarstwa szybkiego w Polsce rozkręcił się na dobre

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 3 (1329) z 22 stycznia 2016 r.

 Młode panczenistki z Tomaszowa są nadzieją polskiego łyżwiarstwa szybkiego

Młode panczenistki z Tomaszowa są nadzieją polskiego łyżwiarstwa szybkiego

W ubiegły weekend w Zakopanem rozegrane zostały zawodv łvżwiarstwa szybkiego o Puchar Polski. Nasi panczeniści pokazali się z dobrej strony, zajmując wiele czołwych miejsc. Pierwszy bieg na 500 m wygrała Kaja Ziomek / Cuprum Lubin (40,48). Trzecia była Karolina Bosiek z Dziewiątki 41,58, a piąta jej koleżanka klubowa Karolina Gąsecka 43,04. Ósme miejsce zajęła Olga Kaczmarck z Pilicy (44,97), dziewiąte Izabela Tejchman z Dziewiątki (45,01), a trzynaste Katarzyna Ulkowska z Pilicy (46,60).
Wyniki drugiego sprintu: 1. Ziomek (41,)3, 3. Bosiek (42,42), 4. Aleksandra Kapruziak z Pilicy (42,80), 5. (iasecka (43,77), 7. Tejchman (46,03), 8. Kac/marek (46,23), 9. Ulkowska (47,49).
Na dystansie 1000 m najszybszą okazała się, Bosiek z czasem l .33,19. Czwarta był (iasecka (1.40,47), piąta Kaczmarek (1.42,73), ósma Ulkowska (1.47,63) i jedenasta Tejchman (1.38,84).
Na 1500 m wy grała Magdalena Czyszczoń (AZS AWF Katowice) z czasem 2.08,84. Druga była Bosiek 2.09,69, piąta Kapruziak 2.11,76, szósta (iasecka 2.12,94, siódma Agata Jabłońska 2.22,15, dziesiąta Tejchman 2.23,85, dwunasta Kaczmarek 2.25,25, a trzynasta Ulkowska 229,77.
Bieg na 3 km wygrała Czyszczoń w czasie 4.41,98 przed Jabłońską 5.07,59, Ulkowska 5.21,56 i Kaczmarek 5.28,07.
W rywalizacji panów najwyżej był Damian Żurek z Dziewiątki, zajmując trzecie miejsce w obu startach na 500 m. Pierwszego dnia miał czas 38,22. Wygrał (iaweł Oficjalski ze Zrywu Słomczyn (37,93). Z zawodników Pilicy Mateusz Owczarek był szósty (39,11), Wiktor Grzybek dziewiętnasty (40,90), a 27. Mateusz Aftyka (42,21).
W drugim biegu sprinterskim Żurek uzyskał 39,40. Czternasty był Grzybek (40,91), a 20. Aftyka (42,68).
 
Bieg ha 1000 m wygrał Owczarek z czasem 1.15,81. Czwarty był Żurek 1.17,28, dwunasty Grzybek 1.21,63, a trzynasty Aftyka 1.22,(M.
Na 1500 m najszybszy był Piotr Puszkarski ze Stoczniowca Gdańsk (2.03,47). Owczarek był piąty (2.03,31), Żurek jedenasty (2.07,51), 19. Aftyka (2.15,00), a 21. Grzybek (2.16,78).
Do biegu drużynowego kobiet zgłosiła się tylko Dziewiątka, którą tworzyły: Bosiek, (iasecka i Jabłońska.
Równolegle z Zakopanem odbywały się Ogólnopolskie Zawody Klasyfikacyjne. Ddobrzc zaprezentowała się Karolina Świnoga z Dziewiątki, która była najszybsza dwukrotnie w sprincie na 500 (44,43 i 45,53) oraz na 1500 m (2.26,28). Katarzyna Dęła z Pilicy najpierw na 500 m była druga (45,60), a następnie trzecia (47.22). Ponadto była czwarta na 1500 m (2.28,64). Daria Kopacz z Dziewiątki na
 
500 m była dwukrotnie czwarta (46,46 i 47,45), a szósta na 1500 m (2.31,39). Natalia Krześlak z Dziewiątki była czwarta na 1000 m (2.01,01), a na 500 m dziewiąta (47,99) i ósma (48,90).
Dziewiątka w składzie: Kopacz, Kowalska i Świnoga, wygrała pewnie bieg drużynowy. Wyprzedziła Pilicę (Dęła, Patrycja Mormus, Jagoda Owczarek).
Wśród chłopców Jakub Dymkowski z Dziewiątki wygrał pierwszy bieg na 500 m (43,20), a w drugim był drugi (44,21). Na 1500 m był czwarty (2.15,52), a na 3 km trzeci (5.15,43). Ten najdłuższy bieg wygrał Filip Kowalski w eza.sie4.56,19. Zawodnik Pilicy na 500 m był dwukrotnie szósty, uzyskując ten sam czas 44,82. W sprincie Oskar Ślusarski był najpierw czwarty (43,72), a drugiego dnia piąty (44,79).
W wyścigu drużynowym sprawdzali się tylko tomaszowianie z Pilicy. Kowalski, Jabłoński i Jakub Śmigieł uzyskali czas 6.07,40.

Możesz zostać mistrzem

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 3 (1329) z 22 stycznia 2016 r.

 Możesz zostać mistrzem

Najmłodsi łyżwiarze przed zawodami na torze lodowym w Tomaszowie

W miniony weekend w Zakopanem odbyły się czwarte w tym sezonie Ogólnopolskie zawody Dzieci » Lyżwiarstwie Szybkim pod hasłem "l ty zostaniesz mistrzem". Wystąpiło ponad 240 łyżwiarek i łyżwiarzy. W imprezie jak zwykle pprym wiedli tomaszowscy panczeniści z klubów KS Pilica i UKS Dziewiątka. Nasza młodzież przywiozła spod tatr 13 medali.
W wieloboju piętnastolatek Karolina Świnoga z Dziewiątki po raz drugi musiała zadowolić się. drugim miejscem. Wygrała dwa wyścigi na 500 m, ale była druga na 1000 i 1500 m i ustąpiła Kai Gajewskiej z Orlicy Duszniki Zdrój. Ewa Machowczyk z Pilicy była dziesiąta.
W tej kategorii Wiktor Grzybek z Pilicy był bezkonkurencyjny. Wygrał dwa wryścigi i dwukrotnie był drugi. Karol Jabłoński był dziewiąty.
Tomaszowianie tym razem nic zdołali zdominować kategorii czternastolatków, ale zabrakło kilku naszych czołowych zawodników. Wśród dziewcząt w wieloboju najlepsza była Katarzyna Dęła z Pilicy, która wygrała wszystkie cztery biegi (po dwa na 500 i 1000 m). Szósta była Natalia Głowacka, a ósma Jagoda Owczarek.
Wśród chłopców na podium stanął tylko Oskar Ślusarski z Dziewiątki, który był drugi w wieloboju. Czwarte miejsce zajął Patryk Kacperek, a siódme Kamil Rybiński.
Rywalizacja dziewcząt trzynastoletnich od początku sezonu jest wewnętrzną sprawą zawodniczek Dziewiątki. Zdecydowanie wygrała Daria Kopacz, zwyciężczyni wszystkich biegów. Druga po raz pierwszy była Natalia Krześlak, która czterokrotnie wyprzedziła Zofię Plutę. Szóste miejsce zajęła Wiktoria Jaros z Pilicy.
Chłopcy z Pilicy w tej kategorii nic brylowali. Najlepszy był Wiktor Wuls, który zajął czwarte miejsce. Jakub Kępa
 
był szósty, Ernest Kołodzicjczyk jedenasty. Jakub Brzostowicz czternasty, a Kacper Mielowski piętnasty.
W rywalizacji dwunastolatek na drugim stopniu podium stanęła Karolina Bąkowska z Pilicy, a tuż za nią uplasowała się. Weronika Pecyna. Weronika Brejtkrojc była dwunasta, Zofia Maciejewska jedenasta, a Olimpia Adamowicz piętnasta.
Wśród chłopców po raz drugi na podium wdarł się, Jakub Nowak z Pilicy, który zajął trzecie miejsce. Dwunasty był Adrian Wymysło.
W kategorii 11letnich chłopców tomaszowianie dominowali. Zdecydowanie najlepszy był Kacper Abratkicwicz, który wygrał wszystkie wyścigi na 100, 300 i 500 m. Za nim uplasował się; Szymon Wojtakowski (obaj z Pilicy). Piąty był Tobiasz Ciesielski, a szósty Antoni Pluta.
Tomaszowianki jedenastoletnie pojechały średnio. Ich miejsca: 6. Angelika Chmal, 8. Milena Bosiek, 16. Amelia Jędrychowicz, 17. Liwia Wojciechowska, 20. Joanna Szymczak.
Wśród najmłodszych (1O lat i młodsi) tomaszowianie też nie błyszczeli. W czołówce widoczni byli tylko chłopcy.
 
Mikołaj Biclas zajął piąte, a Mateusz Kochmanicwicz dziewiąte miejsce.
Dziewczyny: 11. Aleksandra Koska, 17. Kornelia Wuls.
W rywalizacji sztafet starszych (1314 lat) wśród chłopców wygrała Dziewiątka (Balczerczyk, Jcdrychowicz, Kacperek, Ślusarski) przez Pilicą l (Kołodziejczyk, Kc,pa, Wuls, Rybiński). Identycznie było w zmaganiach dziewcząt. Dziewiątka (Kopacz, Krześlak, Pluta, (Howacka) wyprzedziła Pilice. (Bąkowska, Jaros, Dęła, Owczarek).
Sztafetę, młodszych łyżwiarzy wygrała Pilica w składzie: Kochmaniewicz, Abralkiewicz, Wojtakowski i Nowak. W zmaganiach dziewczyn Pilica była piąta. Jechały: Adamowicz, Brajtkrojc, Pecyna i Bosiek).
Na koniec zawodów rozgrywane były biegi drużynowe. W rywalizacji dziewcząt tomaszowianki z Dziewiątki (Głowacka, Świnoga i Tejchman) były drugie za Cuprum Lubin. Trzecie miejsce zajęła Pilica: Dęła, Owczarek i Machowczyk. Rywalizacje, chłopców także wygrało Cuprum, a Pilica była druga. Jechali: Grzybek, Jabłoński i Rybiński.
Trenerami naszej młodzieży są: Jolanta Kmiecik, Ewelina i Rafał Brzostowiczowie, Jaromir Radke, Marcin Jabłoński i Rafał Ślusarski.

Kolejna szansa na kryty tor?

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 2 (1328) z 15 stycznia 2016 r.

Która to już? Jeszcze w latach 80. ub.w. budowę krytego toru i całego kompleksu sportowego przy ul. Strzeleckiej miał sfinansować „Wistom”. Po sukcesach olimpijskich takie deklaracje składali kolejni ministrowie sportu. Teraz prezydent miasta zarzeka się, że ta inwestycja zostanie w końcu zrealizowana.

Kolejna szansa na kryty tor?
Kolejny raz wrócił temat możliwości zadaszenia tomaszowskiego toru. Może po blisko 30 latach w końcu uda się zrealizować tą inwestycję

Łyżwiarstwo szybkie w Tomaszowie ma prawie 50letnią tradycję. W 1967 r. z inicjatywy Bogdana Drozdowskiego (wychował olimpijczyków: Stanisławę PietruszczakWąchałę, Jana Jóźwika i Jaromira Radke) powstała sekcja łyżwiarska w KS Pilica. Kilka miesięcy później zapadła decyzja o budowie mrożonego toru łyżwiarskiego przy ul. Strzeleckiej, który został oddany do użytku w 1971 r. 13 lat później w tym miejscu powstał obiekt sztucznie mrożony. Jeszcze w 1984 r. B. Drozdowski ściągnął do Tomaszowa Wiesława Kmiecika (dzisiaj trenera kadry narodowej łyżwiarzy), który przejął jego podopiecznych (m.in. J. Radke i Pawła Abratkiewicza) i doprowadził ich do wielkich sukcesów. B. Drozdowski chciał pójść jeszcze dalej. Już pod koniec lat 80. ub.w. mówił o potrzebie zadaszenia obiektu i budowie zaplecza z prawdziwego zdarzenia. Powstały nawet plany stworzenia centrum sportowego przy ul. Strzeleckiej. Oprócz zadaszonego toru miał powstać też nowy stadion KS Pilica (do dzisiaj zostały tylko wały ziemne), ale również korty tenisowe i inne obiekty. Wtedy była możliwość sfinansowania budowy kompleksu przez „Wistom”. Jednak po jego upadku szansa realizacji tej inwestycji została zaprzepaszczona.

Koncepcja gotowa od lat

Przez następne dwa dziesięciolecia tor powoli się „starzał”. Poza drobnymi pracami remontowymi nie były prowadzone tam żadne inwestycje. Modernizację nawierzchni przeprowadzono na początku XXI w. Kosztowała kilka milionów złotych i nie przyniosła zamierzonych efektów. Jedyną korzyścią była budowa przejścia podziemnego. Zawodnicy w drodze na start nie chodzili już po torze, na którym rywalizowali ich koledzy. W 2010 r., po 50 latach, polskie łyżwiarstwo szybkie doczekało się medalu olimpijskiego. Na igrzyskach olimpijskich w Vancouver drużyna polskich panczenistek zdobyła brązowy krążek. Jednym z ich trenerów był tomaszowianin Paweł Abratkiewicz. Po tym sukcesie wrócił temat zadaszenia torów łyżwiarskich w Polsce, również w kontekście naszego miasta.  Taki obiekt mógłby powstać w Tomaszowie. Na to nie trzeba dużych pieniędzy. Mamy wstępny kosztorys wyliczony przez tomaszowską firmę, który opiewa na 30 milionów złotych. To byłby obiekt wielofunkcyjny, nie tylko dla łyżwiarzy, ale też dla siatkówki, koszykówki, piłki nożnej, lekkiej atletyki. Wkoło boksy na siłownie i szatnie. Taka konstrukcja jak przy budowaniu hal przemysłowych, podobnie jak w hali w Berlinie. Wtedy mrożenie lodu byłoby tańsze. Mógłby być to obiekt miejski, a ministerstwo dokładałoby pieniądze na jego utrzymanie z uwagi na odbywające się tu zgrupowania. W takim kierunku powinniśmy pójść. Niemcy stworzyli taki model w małym miasteczku Inzell, gdzie jest piękna przeszklona hala lodowa. Tam tor położony jest również na terenie małej, biednej gminy. Można połączyć ten pomysł z planami budowy hali widowiskowej w Tomaszowie  mówił Wiesław Kmiecik w rozmowie z nami w kwietniu 2013 r.

Sukcesy i tylko obietnice

W lipcu 2010 r. W. Kmiecik znowu został trenerem kadry narodowej łyżwiarzy (wcześniej prowadził ją z przer wą w latach 19882002) i w 2014 r. na igrzyskach w Soczi doprowadził ich do wielkich sukcesów. Zbigniew Bródka został mistrzem olimpijskim na 1500 m oraz wspólnie z Janem Szymańskim i Konradem Niedźwiedzkim zdobyli brązowy medal w biegu drużynowym. Wicemistrzyniami olimpijskimi w tej samej konkurencji zostały też nasze łyżwiarki: Katarzyna BachledaCuruś, Luiza Złotkowska, Katarzyna Woźniak i Natalia Czerwonka. Trzy medale olimpijskie to był wielki sukces polskiego łyżwiarstwa, którego nikt się nie spodziewał. W kraju zapanował entuzjazm, który udzielił się nawet Andrzejowi Biernatowi, ówczesnemu ministrowi sportu i turystyki. Obiecał łyżwiarzom zadaszenie przynajmniej jednego z torów: w Tomaszowie, Warszawie lub w Zakopanem. O ostatecznym wyborze miał zdecydować wkład samorządów w inwestycję. Władze naszego miasta nie były w stanie zagwarantować sfinansowania nawet w połowie (około 1520 milionów złotych) zadaszenia toru. Zaproponowały przekazanie toru za symboliczną złotówkę na rzecz Centralnego Ośrodka Sportu (włączenia go do obiektów Ośrodka Przygotowań Olimpijskich w Spale). Ministerstwo nie doszło też do porozumienia z władzami Warszawy. W kwietniu 2014 r. podjęto więc decyzję o zadaszeniu toru w Zakopanem, który miał być gotowy w ciągu dwóch lat. Już wiadomo, że nie będzie. Do niedawna był tam problem nawet z przygotowaniem nawierzchni (została wadliwie wykonana). Wrócono więc do koncepcji zadaszenia toru w stolicy, ale ta inwestycja też jeszcze nie ruszyła z miejsca.

Mistrzostwa i co dalej?

Pod koniec ubiegłego roku wrócił temat możliwości zadaszenia toru w Tomaszowie. Mówiło się o tym bardzo dużo przy okazji organizowanych w naszym mieście mistrzostw Polski w wieloboju i na dystansach.  W ostatnim czasie został przeprowadzony remont maszynowni, przed mistrzostwami wymieniliśmy też oświetlenie na obiekcie i postawiliśmy bandy na wirażach, zapewniające bezpieczeństwo zawodnikom. Naszym celem na najbliższe lata jest zadaszenie toru. Chcemy partycypować w kosztach tej inwestycji, ale potrzebujemy też źródeł zewnętrznych  mówił prezydent Marcin Witko.Na zawody do Tomaszowa przyjechał nawet minister sportu i turystyki Witold Bańka, który chwalił organizację mistrzostw, ale żadnych konkretnych deklaracji co do zadaszenia toru w Tomaszowie czy w innym mieście nie złożył. Jednak jego wizyta może być dobrym początkiem do rozmów na temat tej inwestycji. Koncepcja, o której mówił prezydent M. Witko, opiera się na pomysłach trenera Wiesława Kmiecika, o którym mówił nam dwa lata temu. Oprócz modernizacji samego toru trzeba też zbudować całe zaplecze. Przede wszystkim nowy budynek z szatniami. Barak, z którego korzystają łyżwiarze, powstał jeszcze w latach 70. ub.w. Tor wrotkarski, na którym trenuje latem kadra narodowa, też powinien zostać zmodernizowany.  Po mistrzostwach jest dobry klimat do rozmów w tej sprawie. Władze miasta są przychylne pomysłowi. Mam nadzieję, że w końcu doczekam się jego realizacji  powiedział W. Kmiecik. W połączeniu z Ośrodkiem Przygotowań Olimpijskich w Spale, z którego korzystamy podczas przygotowań na sucho, kryty tor w Tomaszowie stanowiłby znakomitą bazę do przygotowań. Wtedy nie musielibyśmy wyjeżdżać na zagraniczne zgrupowania  dodał Z. Bródka.  ag

Pozostali w grze o medal - Kręglarstwo klasyczne – drużynowe mistrzostwo Polski

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 2 (1328) z 15 stycznia 2016 r.

 Tucholanka Zakłady Mięsne Skiba Tuchola - Pilica Tomaszów 0:2 (2:6, 5:19,2995:3298). Ekipa Pilicy (nasi zawodnicy na niebiesko) przed pierwszym pojedynkiem z Tucholanką w tomaszowskiej kręgielni

Ekipa Pilicy (nasi zawodnicy na niebiesko) przed pierwszym pojedynkiem z Tucholanką w tomaszowskiej kręgielni

W niedzielę rozegrana została dziesiąta kolejka superligi kręglarskiej. Pilica wykonała zadanie i zdobyła kolejne dea punkty i dodatkowo bonus. Z sześcioma zwycięstwami awansowała na trzecie miejsce.

Tucholanka Zakłady Mięsne Skiba Tuchola - Pilica Tomaszów 0:2 (2:6, 5:19,2995:3298).

W obecnym sezonie system rozgrywania meczów jest taki sam jak w poprzednich latach. Do zdobycia jest 8 punktów - po jednym w sześciu indywidualnych pojedynkach i dwa dla drużyny z większą liczbą strąconych kołków. Mecz w Tucholi zaczął się dla naszych kręglarzy niepomyślnie. W pierwszej turze Tadeusz Śliwiński po wygraniu na pierwszym torze doznał kontuzji. Został zmieniony przez Szymona Klinika, który kulał słabo i uległ gospodarzowi 1,5:2,5 i 489:525. Na szczęście obok udany występ miał Mateusz Goździk, który rozgromił rywala 4:0 i 573:523. Po drugiej turze znów był remis. Konrad Mocarski kulał znakomicie. Nie dość, że wygrał pojedynki 4:0, to jeszcze uzyskał wymarzoną w kręglach sześćsetkę (600:513). Tyle że obok Paweł Osiński przegrał 1,5:2,5 i jednym kołkiem 53 8:5 39. Pozostali nasi kręglarze w trzeciej turze nie dali szans rywalom, zwyciężając po 4:0. Michał Dębicki wygrał kręglami 570:517, a Maciej Witek 528:378. Indywidualne pojedynki nasi zawodnicy wygrali 4:2, a Pilicy doszły dwa punkty meczowe za lepsze kręgle 3238:3132. Ponadto otrzymali punkt bo-nusowy za zwycięstwo w dwu meczu. Trenerem kręglarzy w tomaszowskim klubie jest Tomasz Cicnocki.

Pozostałe wyniki dziesiątej kolejki: Polonia 1912 Leszno- Dziewiątka Amica I Wronki 2:0 (7:1,19:5, 3476:3194), Dziewiątka Amica II - Start Gostyń 2:0 (7:1, 17:7, 3464:3186), pauzowała Alfa-Vector Tarnowo Podgórne.

Tabela:
1. Dziewiątka II 9      19   57,5-14,5
2. Polonia     8      14   43-21
3. Piłka     9      14   36,5-35,5
4. Alfa-Vector     8      11   38,5-25,5
5. Tucholanka     9      5    22-50
6. Start     8      4    24,5-39,5
7. Dziewiątka l     9      2    18-54

Jedenasta kolejka zaplanowana jest na 24 stycznia. W Tomaszowie będzie mecz na szczycie. Pilica podejmować będzie Polonię, z którą w Lesznie przegrała po zaciętej walce.

Kręgle o medale

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 2 (1328) z 15 stycznia 2016 r.

Trwają 22 Indywidualne Mistrzostwa Tomaszowa w Kręglach, których organizatorami są Zarząd Miejskiego TKKF. Piąty tur niej klasyfikacyjny wygrali Bożena Polak i Tomasz Dziubecki. Turniej był bardzo podobny do poprzedniego. W rywalizacji mężczyzn Dziubecki w 40 rzutach do pełnych wykulał 258 punktów i tylko o punkt wyprzedził Szymona Napierałę. Trzecie miejsce zajął Tomasz Wojciechowski (251 pkt) i Dalsza kolejność: 4. Łukasz H e ni g 246,5. Leszek Plich 243,6. Artur Wojtalczyk 242,7. Maciej Słowiński 237, 8. Sebastian Wiskowski 229, 9. Klaudiusz Dębowski 227, 10. Adam Iwanicki 226. W rywalizacji pań Polak przewróciła 248 kołków. Druga była Anna Śliwińska 239, trzecia Marta Miarka 226, czwarta Danuta Dziubecka 221, piąta Monika Ant-czak 211, a szósta Monika Dębieć 211. W sezonie 2015/16 zostanie rozegranych dziesięć mistrzowskich turniejów. W klasyfikacji generalnej prowadzi Plich, który zgromadził650 pkt. Drugi jest Dziubecki (645), trzeci Wojtalczyk (615), czwarty Napierała (605), piąty Ilenig (580), a szósty Sobierski (575). Na czele pań jest Polak (730), która wyprzedza Miarkę (695), Śliwińska (690), Dziubecka (650) i Antczak (620). W imprezie prowadzone są dwie dodatkowe klasyfikacje. W pierwszej o puchar „Parkiet-Domu" nagrodzony zostanie zawodnik, który straci najwięcej kołków we wszystkich turniejach łącznie. Liderem jest Plich (1209), przed Wojtalczykiem (1191), Napierała (l 188) i Polak (1184). W drugiej klasyfikacji puchar Andrzeja Kucharczyka przypadnie kręglarzowi, który uzyska najlepszy wynik w jednym turnieju w całym cyklu. Na prowadzeniu jest dwóch zawodników. Dziubecki zrównał się punktami z liderującym od świąt Wojtakrzykiem (obaj po 258 pkt). Kolejny turniej 21 stycznia Organizatorzy zapraszają do udziału w turniejach wszystkich chętnych, którzy ukończyli trzynaście lat i nie są zawodnikami zrzeszonymi w Polskim Związku Kręglarskim. Wpisowe wynosi 4 zł.

Powiedzieli nam: Jan Szymański, Wiesław Kmiecik, Kazimierz Kowalczyk, Witold Bańka, Luiza Złotkowska, Natalia Czerwonka

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 1 (1327) z 8 stycznia 2016 r.

Powiedzieli nam:
Jan Szymański (medalista olimpijski, mistrz Polski w wieloboju i na 5000 m):

Przed mistrzostwami Polski miałem dwa tygodnie przerwy od lodu. Zaraz po zawodach Pucharu Świata na początku grudnia wyjechałem na zgrupowanie na Gran Canarię. Tam dużo było jazdy na rowerze i treningu specjalistycznego, ale bez łyżew. W Tomaszowie znowu musiałem przestawić się na ściganie na lodzie. Te zawody były doskonałą próbą przed mistrzostwami Europy. Organizatorzy zadbali o oprawę zawodów. Zamontowano nowe bandy, dzięki którym na torze było znacznie bezpieczniej. Na pogodę nie mieli wpływu. Były obawy, czy zawody w ogóle uda się rozegrać. Jednak udało się przygotować obiekt. Obsługa stanęła na wysokości zadania. Trochę się ochłodziło i jakość lodu w drugim i trzecim dniu startów się poprawiła. Potrzebujemy w kraju zadaszonych obiektów, na których moglibyśmy trenować przez cały rok. Jak widać po zawodach, w Tomaszowie młodzież chętnie trenuje łyżwiarstwo, tylko trzeba stworzyć jej odpowiednie warunki. Jeden z krytych torów powinien powstać w Tomaszowie. W połączeniu z bazą ośrodka w Spale byłby obiektem nie tylko dla polskich łyżwiarzy. Na razie wszystko jest na etapie uzgodnień, projektów. To wszystko przeciąga się w czasie. Zanim powstanie nowa hala, minie jeszcze sporo czasu. To już chyba będzie tor dla naszych następców.

Jan Szymański

Wiesław Kmiecik
(trener kadry łyżwiarzy):
Takiej oprawy zawodów w naszym mieście już dawno nie było. Impreza na pewno zostanie bardzo wysoko oceniona w środowisku łyżwiarskim i w ogóle sportowym. Mam nadzieję, że będzie to początek czegoś większego. Władze miasta są nam przychylne, mieszkańcy też chcieliby hali lodowej. Obiektu wielofunkcyjnego, nie tylko dla łyżwiarstwa. W kraju ciągle nie możemy się doczekać chociaż jednego zadaszonego toru. Po igrzyskach w Soczi dużo mówiło się na ten temat, ale te obietnice póki co nie zostały zrealizowane. Niebawem będziemy w połowie cyklu olimpijskiego i nic się nie zmienia. Kryty obiekt miał być w Warszawie, ale jego budowa jeszcze nie ruszyła, a zadaszone powinny być wszystkie tory w Polsce. Sezon w kraju zaczął się znowu pod koniec listopada, a powinien dwa miesiące wcześniej. Przecież nie możemy w nieskończoność jeździć na zgrupowania za granicę. Jak jesteśmy w Polsce, to przy dodatnich temperaturach nie mamy gdzie trenować. Musimy trochę improwizować na sucho albo na desce. Na zawodach w Tomaszowie zabrakło Konrada Niedźwiedzkiego, który jest w tym sezonie w znakomitej formie. Przydarzyła mu się drobna kontuzja i nie mógł się przygotować do zawodów. Zbyszek Bródka wraca do dobrej formy, a Janek Szymański utrzymuje wysoką dyspozycję. Naszym celem w tym roku jest dobry start w MŚ w drużynie.

Wiesław Kmiecik

Kazimierz Kowalczyk
(prezes PZŁS):
Muszę pochwalić organizatorów za przygotowanie lodu, który jeszcze dzień przed otwarciem imprezy nie nadawał się do użytku. W Tomaszowie jest bardzo duże zainteresowanie łyżwiarstwem, można robić wspaniałe imprezy i na pewno powinien tutaj powstać obiekt zadaszony. W tej kwestii nie ma konkretnych decyzji, ale obecność ministra sportu pokazuje, że jest dobry klimat do rozmów. Miasto samo nie udźwignie ciężaru tej inwestycji, potrzebne będzie wsparcie sponsorów. Być może warto wrócić do koncepcji włączenia tomaszowskiego toru do pobliskiego OPO w Spale, wtedy realizacja tego zadania (przy finansowaniu
ze środków Ministerstwa Sportu) byłaby bardziej realna.

Kazimierz Kowalczyk

Witold Bańka (minister sportu i turystyki):

Cieszę się, że impreza była rozgrywana na tak wysokim poziomie i spotkała się z dużym zainteresowaniem mieszkańców. Słyszałem tylko dobre opinie na temat organizacji zawodów. Moja obecność w tym miejscu nie jest przypadkowa. Na pewno łyżwiarstwo szybkie nie zostanie przez nas zaniedbane (ale konkretnych deklaracji co do zadaszenia toru minister nie złożył - przyp. red.)

Witold Bańka

Luiza Złotkowska
(medalistka olimpijska, mistrzyni Polski na 3000 m):

Pierwszego dnia trochę przeszkadzały nam warunki pogodowe. Wysoka temperatura spowodowała, że lód był bardzo słaby. Na szczęście udało się rozegrać zawody. Przyszedł mróz, nawet może zbyt duży. Jeszcze tydzień temu trenowałam w 30-stopniowym upale na rowerze na Gran Canarii. Pochodzę z Grodziska Mazowieckiego, skąd jest bardzo blisko do Tomaszowa. Dlatego licznie dopingowała mnie rodzina, znajomi, ale też miejscowi kibice. Bardzo udana impreza na koniec roku. Dobre przetarcie w przygotowaniach do mistrzostw świata.

Luiza Złotkowska

Natalia Czerwonka
(medalistka olimpijska, mistrzyni Polski w wieloboju i na 1000 m):

Pamiętam, że ostatnio startowaliśmy w Tomaszowie w styczniu 2012 r. podczas mistrzostw Polski w wieloboju, wtedy również poszło mi całkiem dobrze. Lubimy wracać do Tomaszowa. Widać, że to miasto żyje łyżwiarstwem i powinien tu powstać zadaszony obiekt. Dzięki mistrzostwom w Tomaszowie mieliśmy okazję w ogóle wyjechać na lód w Polsce. W ostatnim czasie tylko ten jeden tor był przygotowany.

Rozmawiał: Adrian Grałek

Natalia Czerwonka

Nie zapomniał jak się jeździ

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 1 (1327) z 8 stycznia 2016 r.

Paweł Abratkiewicz

Paweł Abratkiewicz, trener kadry rosyjskich łyżwiarek, na kilka dni przyjechał do domu. Nie mogło go zabraknąć na torze. 10 lat temu zakończył sportową karierę, ale nie zapomniał, jak się jeździ na łyżwach. Wystartował nawet w maratonie nocnym.

- Przyjechał pan na święta do domu...
- Właściwie Boże Narodzenie spędziłem w tym roku w Rosji.
26 i 27 grudnia mieliśmy mistrzostwa kraju. Na początku stycznia znowu wyjeżdżam na mistrzostwa Europy, później Puchar Świata i mistrzostwa świata. Do domu wrócę dopiero w drugiej połowie lutego.
- Czyli akurat zdążył pan na mistrzostwa w Tomaszowie. Jak się panu podobały te zawody?
- Takiej imprezy, zorganizowanej z takim rozmachem, dawno tutaj nie było. Za moich czasów, kiedy jeszcze startowałem, rozgrywano w Tomaszowie najczęściej mistrzostwa w sprintach albo w wielobojach, ale rywalizacji na dystansach to na tym torze nie pamiętam.
To nie było takie zwykle ściganie, tylko po to, żeby się odbyło.
Widać było świąteczną atmosferę i zainteresowanie zawodami. Tomaszów żyje łyżwiarstwem.
- Myśli pan, że może być to zaczątek czegoś większego? Od kilku lat mówi się o zadaszeniu jednego z torów lodowych w Polsce.
Pod uwagę był brany również Tomaszów.
- Jakieś rozmowy już były prowadzone. Przychylne temu pomysłowi są władze miasta. Nie musi być to wielki pałac sportu.
Projekt hali jest już właściwie gotowy. Za 30 milionów możemy mieć obiekt, który będzie służył nie tylko łyżwiarzom, ale również sportowcom innych dyscyplin. Zadaszony obiekt jest niezbędny.
Przy łagodnych zimach, wysokich temperaturach nie da się długo utrzymać lodu na torze. Na szczęście na mistrzostwa w Tomaszowie trochę się ochłodziło.
- 10 lat temu zakończył pan karierę sportową i zajął się pracą szkoleniową. Jeździ pan jeszcze na łyżwach dla przyjemności?
- Jak jestem w Tomaszowie i tor jest otwarty, to zakładam łyżwy i jeżdżę. Mój syn trenuje, więc staram się go wspierać. W pracy nie mam na to czasu. Jest zbyt dużo obowiązków. Właściwie łyżwy zakładam, kiedy wyjeżdżam z zawodnikami na trening. Na zajęciach muszę obserwować jak jeżdżą.
- Jednak jak się jeździ na łyżwach pan nie zapomniał. Maraton łyżwiarski z pana udziałem był jedną z imprez towarzyszących mistrzostwom.
- Zabawa była przednia, chociaż starałem się nie odpuszczać i rywalizować. Udało mi się przejechać cały dystans, ale nie było łatwo. Na co dzień staram się być aktywny. Jeżdżę na rowerze, biegam, chodzę na siłownię, ale nogi na lodzie już nie są takie pewne jak kiedyś. Muszę przyznać, że na wirażach chwilami było gorąco.
- Obecnie jest pan trenerem całej kadry żeńskiej Rosji, od sprintów po biegi długie. Wyniki pana zawodniczek w tym sezonie są wręcz rewelacyjne. Często stają na podium zawodów PŚ.
- Muszę przyznać, że sam jestem zaskoczony. Dziewczyny w ostatnim czasie zrobiły bardzo duży postęp. Natalja Woronina
i Jekatierina Szychowa spisują się znakomicie. Wicemistrzyni olimpijska Olga Fatkulina jest w czołowej dziesiątce PŚ, ale mam nadzieję, że na mistrzostwach świata będzie jeszcze lepiej. W sprintach męskich i żeńskich decydują niuanse, setne części sekundy. - Przyjedziecie znowu wiosną na zgrupowanie do Spały?
- Wszystko wskazuje na to, że tak. Sprawdzona baza, świetne warunki. Tak więc prawdopodobnie w maju lub czerwcu kadra rosyjska znowu zawita do spalskiego ośrodka.
- W takim razie powodzenia i do zobaczenia niebawem.

Zbigniew Bródka: Chciałbym częściej przyjeżdżać do Tomaszowa

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 1 (1327) z 8 stycznia 2016 r.

Zbigniew Bródka: Chciałbym częściej przyjeżdżać do Tomaszowa

Mistrz olimpijski z Soczi był największą gwiazdą mistrzostw Polski. Na torze w Tomaszowie był najlepszy aż w trzech konkurencjach. Na tym obiekcie trenował już jako nastolatek.

Radke Trzy złote medale na dystansach, srebro w wieloboju i brąz na 500 m. Wygląda na to, że wraca pan do wysokiej formy.  Początek sezonu miałem słaby. Cieszę się, że w końcu powoli dochodzę do dobrej dyspozycji. To nie jest jeszcze optymalna forma, ale start w Tomaszowie pokazał, że jestem na właściwej drodze. Wiedziałem, ile przepracowałem. W okresie przygotowawczym zrobiłem chyba najwięcej w całej karierze, jeśli chodzi o siłę i wytrzymałość. Czułem się mocny, ale wyników nie było. Wiem, że to przyniesie efekt w kolejnych zawodach. W lutym mamy mistrzostwa świata. Tam naszym celem będzie medal w drużynie.  Na zawodach w Tomaszowie dopingowała pana rodzina. Przyjechały nawet córeczki. Łyżwiarstwo mają we krwi, pasjonują się tą dyscypliną i bardzo mi kibicują. Widzą, jak tata trenuje. Z domu (w Domaniewicach koło Łowicza  przyp. red.) do Tomaszowa mamy około 80 km, więc przyjechały z całą rodziną, żeby mnie wspierać.  Pan już jako młody zawodnik często przyjeżdżał na treningi na tor w Tomaszowie. Pewnie ma pan sentyment do tego obiektu? Trenowałem tutaj wielokrotnie jako młody chłopak. To już nie jest ten sam tor co kiedyś, jakość lodu znacznie się poprawiła. Nawet przy wyższej temperaturze nawierzchnia była niezłej jakości.  Latem z kadrą przyjeżdża pan do Tomaszowa przy okazji zgrupowań w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Spale. Wtedy korzystacie z toru wrotkarskiego. Może kiedyś również kryty tor lodowy w naszym mieście będzie służył polskim łyżwiarzom? Dla mnie byłoby to świetne rozwiązanie. Z domu do Tomaszowa mam nawet bliżej niż do Warszawy. W Spale mamy świetne zaplecze do przygotowania na sucho, również znakomite jedzenie. Jeśli w Tomaszowie byłby kryty tor, to na stałe wpisałby się w harmonogram naszych przygotowań. Jak pan ocenia organizację tych mistrzostw? Pełen profesjonalizm, organizacyjnie Tomaszów wypadł bardzo dobrze. Nie pamiętam tutaj tak dobrze przeprowadzonych zawodów. Na każdym kroku można było liczyć na pomoc. Obsługa techniczna na bieżąco usuwała każdą usterkę na lodzie. Cieszymy się z gościnności Tomaszowa. Fajnie byłoby przyjechać tutaj również za rok na mistrzostwa, ale lepiej rywalizować pod dachem. Na otwartych torach często przeszkadza wiatr i wypacza wyniki. Na zawodach w Tomaszowie dopisała też publiczność. Widać, że jest tutaj klimat dla łyżwiarstwa. To miasto żyje tą dyscypliną. Najczęściej na zawodach krajowych możemy liczyć tylko na doping rodzin i kolegów z klubu czy reprezentacji. W Tomaszowie było inaczej. Publiczność nas bardzo wspierała. Staraliśmy się im odwzajemnić, pozując do zdjęć czy rozdając autografy. Jakie plany na najbliższe tygodnie? Po mistrzostwach kilka dni odpocznę w domu. Na początku stycznia już wylatujemy na mistrzostwa Europy do Mińska, a później starty w Pucharze Świata i mistrzostwach świata. Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia.