Kręglarze bez medalu

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 49 (1324) z 11 grudnia 2015 r.

W Lesznie rozegrane zostały Mistrzostwa Polski młodzików w Kręglarstwie Klasycznym. Zawod nicy Pilicy choć do faworytów nie należeli, wypadli poniżej oczekiwań. W rywalizacji młodziczek tomaszowianki nie błyszczały. Do finału z ósmego miejsca awansowała tylko Monika Kaluszka, która w eliminacjach uzyskała słaby wynik 413 pkt. W niedzielę zawodniczka Pilicy kulała nieco lepiej i wynik 453 pkt dał jej awans na piątą pozycję. Nikola Przybyła była piętnasta (381), a Oliwią Sygitowicz siedemnasta (329). Tytuł mistrzowski zdobyła Angelika Ciszewska z Polonii 1912 Leszno z wynikiem 1028 pkt (526-502). W zmaganiach chłopców nie było wiele lepiej. Z pięciu tomaszowian do finału awansowali tylko dwaj. Wiktor Piwowarczyk w sobotę kulał bardzo dobrze i z wynikiem 515 pkt zajął trzecie miejsce. Miłosz Borowski był szósty (495 pkt). W niedzielę Piwowarczyk zawiódł. Uzyskał tylko 424 punkty, co zepchnęło go aż na 15 miejsce. Nie najlepiej kulał też Borowski i finałowym wynikiem 485 pkt zakończył zmagania na siódmym miejscu. 21 miejsce zajął Filip Skalski (454), 22 Dawid Adamski (450), a 24 Igor Sowik (449). Mistrzem Polski został Jakub Cwojdziński z Alfa Vector Tarnowo Podgórne (1059 pkt). Eliminacje były jednocześnie mistrzostwami par. Piwowarczyk i Skalski z wynikiem 969 pkt zajęli tak nielubiane przez sportowców czwarte miejsce. Borowski i Adamski znaleźli się na siódmym miejscu (945 pkt). Trener Tomasz Cichowski nie miał tym razem nosa w zestawieniu duetów, Gdy liczono łączny wynik Piwowarczyka i Borowskiego, to 1010 punktów dawało złoty medal. Kaluszka i Przybyła w parach znalazły się na piątym miejscu (794). Wśród dziewcząt i chłopców tytuły mistrzowskie zdobyły pary Polonii 1912. Ciszewska i Anna Lochowicz (1018) oraz Karol Kube i Dominik Dykiel (993 pkt). Jak widać dziewczyny były znacznie lepsze.

Mistrzostwa w Tomaszowie
W nadchodzący weekend (12 i 13 grudnia) w kręgielni OSiR przy ul. Strzeleckiej odbędą się Indywidualne Mistrzostwa Polski Seniorów w Kręglarstwic Sportowym oraz Mistrzostwa Polski Par. Imprezie patronuje prezydent miasta Marcin Witko. Zawody rozpoczną się w sobotę o godz. 9.00 rywalizacją zawodników Pilicy. Godzinę później dołączą kręglarze z innych klubów. Uroczystość otwarcia mistrzostw zaplanowana jest na godz. 12.00. Eliminacje trwać będą do późnego wieczora. W niedzielę o godz. 8.00 rozpoczną się półfinały. Finał seniorek zaplanowany jest na godz. 13.00, a finał mężczyzn na 14.00. Około 15.15 rozpocznie się dekoracja medalistów. Rywalizować mają 23 kręglarki i 50 kręglarzy. Pilica zgłosiła tylko sześciu panów. Są to: Michał Dębicki, Szymon Klimek, Konrad Mocarski, Paweł Osiński, Tadeusz Śliwiński i Maciej Witek.

Marzenia o medalu - Kręglarstwo klasyczne – niespodzianki w superlidze

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 45 (1320) z 13 listopada 2015 r.

Trwają rozgrywki o drużynowe mistrzostw o Polski w kręglarstw ie sportowym. W miniony weekend rozegrana została szósta kolejka w super lidze, ekipa Pilicy sprawiła miłą niespodziankę i zdobyła kolejne dwa punkty, z czterema zwycięstwami zajmuje trzecie miejsce,
Dziewiątka Amica I Wronki - Pilica 0:2 (3:5, 10,5:13,5, 3343:3322).
W obecnym sezonie system rozgrywania meczów jest taki sam jak w poprzednich latach. Do zdobycia jest 8 punktów po jednym w sześciu indywidualnych pojedynkach i dwa dla drużyny z większą liczbą strąconych kołków. Niedzielny mecz zaczął się remisowo. W pierwszej turze Mateusz Goździk wy grał 3:1 i 549:537: a obok Paweł Osiński przegrał przy remisie na torach 521:528.
 
W drugiej turze było podobnie. Kolejny nieszczęśliwy występ miał Tadeusz Śliwiński, który przegrał 1:3, choć kulał bardzo dobrze i w kręglach był zdecydowanie lepszy od rywala 595:567. Na szczęście na sąsiednich torach górą był Konrad Mocarskił wygrywając 3:1 i 556:546.
Przed ostatnią turą był remis w pojedynkach, ale tomaszowianie mieli już znaczną przewagą w kręglach.
W ostatnim podejściu tomaszowianip już dominowali na kręgielni we Wronkach i wygrali po 4:0. Maciej Witek ograł gospodarza 573:519, a obok Michał Dębicki 573:534.
Indywidualne pojedynki nasi kręglarze wygrali 4:2, a Pilicy doszły dwa punkty meczowe za lepsze kręgle 3367:323.
 
Pozostałe wyniki szóstej kolejki: Polonia 1912 Leszno Dziewiątka Amica II Wronki 2:0 (5:3, 13,5:10,5, 3461:3391), Alfa Vector Tarnowo Podgórne Start Gostyń 2:0 (7:1, 17:7, 3370:3175), pauzowała Tucholanka Zakłady Mięsne Skiba Tuchola.
Tabela:
1. Polonia         5      10     32-8
2. Dziewiątka    5       8  29,5-10,5
3. Pilica            6       8     24-24
4. Alfa- Vector  5       6     26-14
5. Start            5       2     14-26
6. Dziewiątka I 5       1      11-29
7. Tucholanka   5       1    7,5-32,5
Zakończyła się pierwsza runda fazy zasadniczej. Runda rewanżowa rozpocznie się 29 listopada, ale w siódmej kolejce Pilica będzie pauzować, [craz rozpocznie się walka o dodatkowe punkty, bowiem za zwycięstwo (choćby małymi punktami) otrzymuje się bonusy, a te mogą zadecydować o grze w turnieju finałowym. Mistrzostwa Polski seniorek i seniorów oraz mistrzostwa Polski par odbędą się 12 i 13 grudnia w Tomaszowie.

Ograli wicemistrza - Kręglarstwo klasyczne – mistrzostwa Polski

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 43 (1318) z 30 października 2015 r.

Paweł Osiński tym razem pechowo przegrał jednym kręglem

Paweł Osiński tym razem pechowo przegrał jednym kręglem

Trwają rozgrywki o drużynowe mistrzostwo Polski w kręglarstwie sportowym. W miniony weekend rozegrana została piąta kolejka superligi. Ekipa Pilicy sprawiła miłą iespodziankę. We własnej kręgielni pokonała głównego faworyta mistrzostw. Pilica Tomaszów – Alfa-Vector Tarnowo Podgórne 2:0 (5:3,10,5:13,5,3343:3322). Superliga rzeszła kolejną reorganizację, ale zmiany dotyczą tylko zawodów finałowych. Po drugiej rundzie meczowej (w sumie 12 kolejek) odbędzie się faza play-off, w której rywalizować będzie sześć ekip. Dwa czołowe zespoły mają zagwarantowane miejsce w półfinale, o który będą walczyć pozostałe cztery ekipy w parach ćwierćfinałowych. Zwycięzcy dwumeczów awansują do półfinału. W obecnym sezonie system rozgrywania meczów jest taki sam jak w latach poprzednich. Do zdobycia jest 8 punktów – pojednym w sześciu indywidualnych pojedynkach i dwa dla drużyny, która strąci więcej kołków. Niedzielny mecz w Tomaszowie rozpoczął się niezbyt pomyślnie dla gospodarzy. W pierwszej turze wygrał tylko Michał Dębicki i to bardzo szczęśliwie. Przy remisie na torach był od rywala lepszy dwoma kręglami (559:557). Dla odmiany obok zabrakło szczęścia Pawłowi Osińskiemu. Przy remisie 2:2 przegrał z gościem jednym„ oczkiem” (581:582). W trzecim pojedynku Mateusz Goździk uległ przeciwnikowi 0,5:3,5i523:554. Po pierwszej turze Alfa-Vector prowadziła więc 2:1 i trzydziestoma kołkami. W drugiej turze tomaszowianie spisali się lepiej, choć nieudany występ miał Tadeusz Śliwiński. Nasz najlepszy kręglarz ostatnich lat przegrał pojedynek 1:3, ale kręglami na szczęście tylko 549:551. Na sąsiednich torach Piliczanie kulali bardzo dobrze. Konrad Mocarski przy remisie na torach wygrał 579:550 i praktycznie odrobił straty punktowe. Jeszcze lepiej wypadł Maciej Witek, wygrywając 3:1i552:528. Indywidualne pojedynki zakończyły się remisem 3:3, ale gospodarzom doszły dwa punkty meczowe za lepsze kręgle 3343:3322 i zwycięstwo Pilicy stało się faktem. Po tym zwycięstwie Pilica awansowała na trzecie miejsce.
***
Pozostałe wyniki piątej kolejki:
Dziewiątka Amica II Wronki – Tucholanka Zakłady Mięsne Skiba Tuchola 2:0 (6,5:1,5,16,5:7,5,3455:3249), Start Gostyń – Polonia 1912 Leszno 0:2 (0:8,6,5:17,5,3264:3488), pauzowała Dziewiątka Amica I.
Tabela:
1.Polonia 4827-5
2.Dziewiątka II 4826,5-5,5
3.Pilica 5618-22
4.Alfa-Vector 4419-13
5.Start 4213-19
6.Dziewiątka I 419-23
7.Tucholanka 517,5-32,5
Mecze szóstej kolejki zaplanowane są na 8 listopada. Pilica pojedzie do Wronek na mecz z Dziewiątką Amicą I.

Pilica górą - Ligowe kręglarstwo klasyczne

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 39 (1314) z 2 października 2015 r.

Trwają rozgrywki o drużynowe mistrzostwo Polski w kręglarstwie sportowym. W miniony weekend rozegrana została trzecia kolejka w superlidze. Ekipa Pilicy we własnej kręgielni ograła rywali z Tucholi i awansowała na drugie miejsce w tabeli.
Pilica–Tucholanka Zakłady Mięsne Skiba Tuchola 2:0 (6:2, 20:4, 3459:3209).
Pilica sezon zainaugurowała 6 września wyjazdowym zwycięstwem nad Startem Gostyń. W drugiej kolejce tomaszowianie ulegli jednemu z faworytów Dziewiątce Wronki, a teraz wygrali po raz drugi. W obecnym sezonie system rozgrywania meczów jest taki sam jak w poprzednich latach. Do zdobycia jest 8 punktów – po jednym w sześciu indywidualnych pojedynkach i dwa dladrużyny z większą liczbą strąconych kołków. Niedzielny mecz w kręgielni OSiR przy ul. Strzeleckiej rozpoczął się niepomyślnie dla gospodarzy. W pierwszej turze tylko Michał Dębicki wywalczył punkt, wygrywając 3:1 w pojedynku i kręglami 544:515. Pozostali nasi kręglarze przegrali po 1:3 – Paweł Osiński 511:546, a Mateusz Goździk 537:544. Na szczęście w drugiej turze nasza ekipa stanęła na wysokości zadania. Wszyscy trzej tomaszowianie wygrali po 3:1. Tadeusz Śliwiński pokonał rywala kręglami 575:526, a Maciej Witek 580:542, uzyskując najlepszy wynik dnia. Obok zmagania rozpoczął młodziutki Szymon Klimek i wygrał na pierwszym torze 129:112, ale na drugim kulał fatalnie i został rozbity 114:150. Zmienił go Konrad Mocarski, który startował udanie. Zwyciężył w dwóch starciach, co dało nam w sumie zwycięstwo, ale strat w kręglach nie odrobił 539:545. Gospodarze wygrali więc cztery pojedynki i ponadto doszły im dwa punkty meczowe zalepsze kręgle 3286:3218. Po tym pewnym zwycięstwie Pilica awansowała na trzecie miejsce.
***
Pozostałe wyniki drugiej kolejki: Dziewiątka Amica I Wronki–Polonia 1912 Leszno 0:2(3:5,12:12,3318:3366), Start Gostyń–Dziewiątka Amica II 0:2(3:5,11:13,3261:3267), pauzowała Alfa-Vector Tarnowo Podgórne.

Tabela:
1.Dziewiątka II 3 6 20-4
2.Pilica 3 4 12-12
3.Polonia 2 4 12-4
4.Alfa-Vector 2 2 9-7
5.Dziewiątka I  3 1 8-16
6.Tucholanka 3 1 6-18
7.Start 2 0 5-11

Mecze czwartej kolejki zaplanowane są na 11 października. Pilica pojedzie do Leszna na pojedynek z broniącą tytułu mistrza kraju Polonią.

PILICA - MLKS TUCHOLANKA Tuchola 6 : 2

Wspólne zdjęcie kręglarzy Tucholanki i Pilicy (niebieskie stroje) przed meczem w tomaszowskiej kręgielni

Cały miniony sezon to wielki sukces

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 17 (1292) z 1 maja 2015 r.

Aleksandra Kapruziak - Cały miniony sezon to wielki sukces

– Chcę na stałe zająć miejsce w kadrze seniorek – mówi panczenistka Pilicy Rozmowa z Aleksandrą Kapruziak, najlepszym – najpopularniejszym sportowcem powiatu tomaszowskiego w 2014 r.

Ryszard Pożyczka: Zostałaś właśnie seniorką, ale jeszcze niedawno byłaś mistrzynią Polski we wszystkich młodzieżowych kategoriach wiekowych. Jak zaczęła się twoja przygoda z łyżwami?
Ola Kapruziak: – Pierwszy raz na łyżwy mi założono jak miałam 3 lata. Ale jak mogło być inaczej, skoro trzy moje ciocie (Bogusława, Małgorzata i Kamila Bylinkówny – przyp. red.) trenowały łyżwiarstwo. Odbierały mnie z przedszkola i zabierały ze sobą na treningi. Bardzo mi się tam podobało. Na początku jeździłam na lodzie, podpierając się krzesełkiem. Pierwsze sukcesy na torze przyszły, gdy miałam 9 lat, a potem to już poszło jakby samo. Jak wygląda życie młodego sportowca?
– Jest to życie pełne wyrzeczeń, trzeba rezygnować z wielu spraw związanych z życiem nastolatki. W grę nie wchodzą żadne imprezy, bowiem jestem ograniczona przez treningi, zawody. Trenuję codziennie, a czasem dwa razy w ciągu dnia. Wieczorem mam trochę czasu, żeby się pouczyć i tak mija praktycznie każdy dzień. W międzyczasie słucham muzyki, rysuję i maluję. Życie sportowca na pewno jest ograniczone. Mam nadzieję, że po maturze zacznie się to zmieniać. W tym roku będę miała dłuższe wakacje, bo studia dopiero od października. Jak każda sportsmenka często jestem poza domem. Ciągłe wyjazdy sprawiały, że opuszczałam zajęcia w szkole. Ja jednak nie zaniedbywałam nauki i matury się nie boję. A jak na twoją pasję sportową patrzy mama, rodzina?
– Mama w szczególności jest wielką fanką łyżwiarstwa szybkiego i oczywiście moją. Od początku wspiera mnie, pomaga, podtrzymuje na duchu. Cała rodzina to moi wierni kibice, którzy w Polsce jeżdżą na zawody i mnie dopingują. Dziękuję im za to. Pewnie nawet nie zdają sobie sprawy, jak wiele to dla mnie znaczy. Zdobyłaś wiele medali, ustanawiałaś rekordy. Który sukces uważasz za najważniejszy?
– Każdy rok przynosi nowe starty i kolejne sukcesy. Trudno coś wybrać. Cały sezon 2014/15 to jeden wielki sukces, którego ukoronowaniem było drugie miejsce w klasyfikacji końcowej Pucharu Świata Juniorek. Do tego trzeba dołożyć sukcesy wśród seniorek – mistrzostwo Polski w sprinterskim biegu drużynowym z Pilicą, wicemistrzostwo kraju w sprinterskim wieloboju oraz medale mistrzostw Polski na dystansach.
A jaki był najboleśniejszy zawód?
– Raczej nie było nic bardzo dotkliwego. No może niezrealizowanie ambitnych planów przebicia się do reprezentacji Polski na mistrzostwa Europy w Czelabińsku. Zabrakło dla mnie miejsca w kadrze, ale nie nabijałam sobie tym głowy. Zaraz bowiem przyszły starty w Pucharze Świata juniorów i mistrzostwa świata juniorów. Byłam zbyt zajęta, by takie rzeczy rozpamiętywać. Niedawno skończyłaś 19 lat i pożegnałaś się z kategoriami młodzieżowymi. Co dalej?
– Na razie na pierwszym miejscu jest nauka. Za tydzień rozpoczną się egzaminy maturalne. Będą zdawać podstawową matematykę, jęz. polski i jęz. angielski oraz rozszerzoną biologię i angielski. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to planuję rozpocząć jesienią studia na AWF w Krakowie. Wybrałam fizjoterapię. Ale co ze sportem?
– Nie zamierzam rozstawać się z łyżwami, a wręcz przeciwnie, myślę już o ciężkiej pracy. Będę starać się wciskać między najlepsze seniorki Polski, ale nie od przypadku do przypadku. Chcę się wśród nich pojawić na stałe. Na pewno dam z siebie wszystko, by ten cel zrealizować. Ostatnio wśród panczenistów modna jest zmiana barw klubowych. Czy w związku ze studiami nie myślisz o nowym klubie?
– Zamierzam studiować w Krakowie, w którym nie ma łyżwiarstwa szybkiego, a kluby na południu Polski mnie nie interesują. W Pilicy jestem od początku i tak zostanie. Tu zaczęłam karierę i z tym klubem chcę odnosić sukcesy. Jaki obecnie masz najważniejszy cel? Czy jest to może udział w igrzyskach olimpijskich w południowokoreańskim Pjongczang, które odbędą się w 2018 roku?
– Myślę że celem każdego sportowca jest start w igrzyskach olimpijskich. Najpierw jednak muszę zameldować się na stałe w polskiej kadrze seniorek. Zatem praca, praca i jeszcze raz praca. Myślę, że może już na nowy sezon trzeba skupić się na dystansach sprinterskich. By myśleć o igrzyskach, trzeba nie tylko dobrze spisywać się w kraju, ale nawiązywać najpierw rywalizację, a później równą walkę z najlepszymi na świecie.
Gdzie będziesz teraz trenować?
– Początek przygotowań będzie oczywiście tu, na miejscu w Tomaszowie, a później rozpoczną się obozy przygotowawcze w Polsce i zagranicą. Ostatnio mało trenuję w klubie. W ubiegłym roku zostałam powołana do kadry młodzieżowej, prowadzonej przez trenera Witolda Mazura. To przede wszystkim grupa męska, z którą trenuje jeszcze tylko Luiza Złotkowska. Z pobytu w tej grupie płyną dla mnie same korzyści. Praca jest bardzo ciężka, ale przynosi efekty. Szybko doganiam krajową czołówkę. Jak odebrałaś zwycięstwo w plebiscycie na najlepszego – najpopularniejszego sportowca powiatu tomaszowskiego w 2014 roku, na które tomaszowscy panczeniści czekali dwanaście lat?
– Po usłyszeniu werdyktu byłam mocno zaskoczona. Nie spodziewałam się takiej popularności. Ani ja, ani moja rodzina nie wysyłaliśmy kuponów. Cieszy więc bardzo, że tomaszowianie mnie już rozpoznają i na mniej głosowali. To bardzo miłe uczucie. Wszystkim, którzy zechcieli wpisywać moje nazwisko na kuponach, serdecznie dziękuję. To wyróżnienie jest też prestiżowe dla dyscypliny, którą uprawiam. W tym roku zrobiło się o nas głośniej niż w latach poprzednich. Tu w Tomaszowie, mimo naszych wyników i osiągnięć nie zawsze jesteśmy doceniani.

Dziękuję i życzę realizacji planów.

Młoda gwiazda łyżwiarstwa sportowcem powiatu 2014

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 17 (1292) z 1 maja 2015 r.

Na zwycięstwo w plebiscycie Tomaszowskiego Informatora Tygodniowego panczeniści czekali 12 lat
Laureaci plebiscytu i przedstawiciele władz miasta i powiatu. Stoją (od lewej): prezydent Marcin Witko, Kamil Cyran, Wiesław Kmiecik, Małgorzata Mieszczankowska, Grzegorz Żerek, Aleksandra Kapruziak, Ryszard Juda za trenera Rogulskiego, Zbigniew Bartos, Karolina Gąsecka, Dorota Warczyk, Dawid Izbiński, Cezary Izbiński, Sylwia Tomczyk, starosta Mirosław Kukliński i Kazimierz Gałczyński.Laureaci plebiscytu i przedstawiciele władz miasta i powiatu. Stoją (od lewej): prezydent Marcin Witko, Kamil Cyran, Wiesław Kmiecik, Małgorzata Mieszczankowska, Grzegorz Żerek, Aleksandra Kapruziak, Ryszard Juda za trenera Rogulskiego, Zbigniew Bartos, Karolina Gąsecka, Dorota Warczyk, Dawid Izbiński, Cezary Izbiński, Sylwia Tomczyk, starosta Mirosław Kukliński i Kazimierz Gałczyński.

Podsumowany został plebiscyt Tomaszowskiego Informatora Tygodniowego na najpopularniejszego, najlepszego sportowca powiatu tomaszowskiego w 2014 roku. Zwyciężyła Aleksandra Kapruziak z Klubu Sportowego Pilica. Najlepszych sportowców naszego rejonu poznaliśmy w miniony piątek. Podsumowanie plebiscytu odbyło się w sali konferencyjnej Urzędu Miasta. Spotkali się sportowcy i ich trenerzy, władze miasta i powiatu oraz sponsorzy, czyli prawie wszyscy, bez których plebiscytowa zabawa nie miałaby racji bytu. Plebiscytowi patronowali starosta Mirosław Kukliński i prezydent Marcin Witko. Kluby i organizacje sportowe zgłosiły do naszej zabawy 30 kandydatów, reprezentujących 11 dyscyplin. Ich sylwetki wraz ze zdjęciami przedstawiliśmy w świątecznym numerze naszej gazety, a później w styczniu przypomnieliśmy. Do naszej redakcji dotarło blisko 3000 kuponów (nieco mniej niż przed rokiem), z których, niestety, ponad 200 okazało się nieważnymi (np. wpisano tylko jednego lub dwóch kandydatów, nazwiska powtarzały się). W sumie nasi czytelnicy rozdali prawie 75 tysięcy punktów. Punktowali wszyscy kandydaci, a w niektórych przypadkach różnice między rywalami wyniosły zaledwie kilka „oczek”. Najlepszym, najpopularniejszym sportowcem powiatu w 2014 okazała się Ola Kapruziak, który w ubiegłym roku w kraju wygrała praktycznie wszystko, co było do wygrania w kategorii juniorek. Zdobyła pięć złotych medali mistrzostw Polski, zajęła trzecie miejsce w Pucharze Świata juniorek i była czwarta w Viking Race – nieoficjalnych mistrzostwach Europy w kat. młodzieżowych. Podopieczna trenera Wiesława Kmiecika rywalizuje już udanie z seniorkami. W mistrzostwach Polski z Pilicą zdobyła srebrny medal w biegu drużynowym. Zwyciężczyni w plebiscycie zebrała od czytelników 5008 punktów. Puchar i dyplom otrzymała z rąk starosty i prezydenta miasta. Nagrodę wręczył jej Tomasz Piechna, przedstawiciel głównego sponsora Ceramiki Paradyż. Drugie miejsce zajął piłkarz Kamil Cyran z KP RKS Lechia 1923, który uzbierał 4796 pkt. Kamil to podstawowy zawodnik trzecioligowej drużyny seniorów, który grał najrówniej przez cały rok, zachowując przy tym wysoki poziom. Otrzymał nagrodę ufundowaną przez firmę Getmar Usługi Remontowo-Budowlane. Na symbolicznym, najniższym stopniu podium stanęła Małgorzata Mieszczankowska z Parafialnego Stowarzyszenia Dyscyplin Siłowych, przygotowująca się do zawodów w siłowni przy kościele na Niebrowie. Mistrzyni Polski weteranów w trójboju siłowym miała 4242 pkt i otrzymała nagrodę spółki Rembor General (dawniej Rembor). Tuż za podium znalazła się karateczka Edyta Żerek z Sekcja Karate Bonsai w UKS Dwójka. Podopieczna trenera Pawła Walczaka jest wicemistrzynią Polski w karate shotokan oraz młodzieżową i akademicką mistrzynią Polski. Nagrodę od firmy Roldrob w jej imieniu odebrał tata Grzegorz Żerek. Piątą lokatę wywalczyła Karolina Gąsecka, która otrzymała 3830 pkt. Zawodniczka IUKS Dziewiątka jest mistrzynią Polski młodziczek w biegu drużynowym oraz wicemistrzynią na wszystkich dystansach i w wieloboju. Jest też wielokrotną medalistką mistrzostw Polski we wrotkarstwie szybkim. Wychowanka trenerki Jolanty Kmiecik otrzymała upominek od Tomaszowskiej Fabryki Filców Technicznych. Na szóstym miejscu uplasowała się Dorota Warczyk z LKK Start. Zwyciężczyni plebiscytu za 2008 rok tym razem zebrała 3698 pkt. Podopieczna trenera Zbigniewa Dziurdzia wygrała challange’u PZKol, została wicemistrzynią Polski w półmaratonie i była druga w Pucharze Polski w przełajach. Przypadła jej nagroda Akademii Tomaszowskiej Siatkówki, którą wręczył prezes KS Lechia Stanisław Fila. Dwa kolejne miejsca zajęli bracia z Parafialnego Stowarzyszenia Dyscyplin Siłowych. Siódmy był Cezary Izbiński, który jest brązowym medalistą mistrzostw Polski w armwrestlingu. Uzbierał 3522 pkt i o 130 pkt wyprzedził brata Dawida. Młodszy Izbiński jest podwójnym mistrzem Polski juniorów, wygrał na lewą i prawą rękę. Bracia trenują pod okiem Zbigniewa Bartosa. Nagrodę dla Cezarego ufundował producent napoju Las Vegas Energy Power Drink, a dla Dawida Zakład Drogowo-Budowlany Asdrog. Wręczył je Wiesław Jeziorski. Na dziewiątym miejscu znalazła się lekkoatletka Sylwia Tomczyk, której czytelnicy przyznali 2936 pkt. Zawodniczka Młodzieżowego Klubu Sportowego była finalistką mistrzostw Polski juniorów i jest wicemistrzynią województwa łódzkiego SZS w biegach przełajowych. Wychowance trenerów Beaty Goździk i Arkadiusza Lechowicz przypadła nagroda od Agencji Wydawniczej PAJ-Press, wydawcy TIT-u. Dziesiątkę laureatów z wynikiem 2718 pkt zamknęła Natalia Pasińska. Zawodniczka MUKS Wiking jest brązową medalistką mistrzostw Polski młodzików w K-1 na dystansie 2000 m. Kajakarka nie mogła być na podsumowaniu. Upominek od TIT-u odebrał dla niej trener Kazimierz Gałczyński. W honorowej loży trenerów zasiedli Wiesław Kmiecik z KS Pilica, trener kadry narodowej panczenistów, Dariusz Rogulski, szkoleniowiec piłkarzy w KP RKS Lechia 1923 oraz Zbigniew Bartos z siłowni na Niebrowie. Trenerzy otrzymali nagrody od prezydenta miasta oraz jak wszyscy laureaci upominki przygotowane przez Wydział Kultury i Promocji Powiatu Starostwa oraz Wydział Kultury, Promocji i Turystyki Urzędu Miasta. Plebiscyt, jak każde takie otwarte głosowanie, nie zawsze odzwierciedla najlepsze wyniki naszych sportowców, ale z pewnością pokazuje ich popularność. Za rok ubiegły najlepszą okazała się Ola Kapruziak. Na zwycięstwo w naszym plebiscycie tomaszowscy panczeniści czekali od 2003 roku, gdy wygrał Paweł Abratkiewicz. Wygrywał on jeszcze czterokrotnie za lata 1997-2000.Wcześniej pięciokrotnie w latach 1992-1996 najlepszy był Jaromir Radke. W sumie łyżwiarze wygrali prawie połowę dotychczasowych plebiscytów. Głosowanie pokazuje też, jak liczni są kibice poszczególnych dyscyplin i klubów. W tym roku okazało się, że wiodące od lat dyscypliny – łyżwy szybkie i piłka nożna – trzymają się dzielnie. Dlatego ich przedstawiciele zdobywają wiele głosów i są wysoko klasyfikowani. Niezrozumiałe jest, że tak popularna w Tomaszowie siatkówka w plebiscycie jest ledwo zauważalna. Lechia zgłosiła tylko jednego kandydata, a Dargfil żadnej zawodniczki. Nowe sporty wdarły się na nasze areny i mają coraz większą popularnością. My zaś możemy się tylko cieszyć, że mamy tylu sportowców, którzy w ubiegłym roku zdobyli medale mistrzostw Polski. W plebiscycie wybieramy nie tylko najlepszego, ale jednocześnie najpopularniejszego sportowca powiatu. Taka jest idea głosowania i przez kilka ostatnich lat jego wyniki były zaskakujące. Tym razem wyniki plebiscytu nie wzbudziły większych kontrowersji. Wola czytelników zbiegła się z oczekiwaniami większości trenerów i działaczy sportowych.

Ryszard Pożyczka

Sympatycy Pilicy górą - 26-27.04.2015r. - 34. Mecz kręglarski: Reprezentacja Uczestników Indywidualnych Mistrzostw Tomaszowa - Sympatycy Klubu Sportowego Pilica

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 17 (1292) z 1 maja 2015 r.

Sympatycy Pilicy górą

Najlepsi finaliści indywidualnych zmagań TKKF kontra Sympatycy Pilicy.
Stoją (od lewej): Plich, Napierała, Grabowski, Wągrodzki i Gliszczyński

W kręgielni OSiR rozegrano tradycyjny mecz pomiędzy Sympatykami KS Pilica i Miejskim TKKF, reprezentowanym przez uczestników indywidualnych mistrzostw Tomaszowa. Był to już trzydziesty czwarty taki pojedynek. Wygrali Sympatycy 1504:1471. Każda ekipa składała się z dziesięciu zawodników, ale do rywalizacji zespołowej zaliczono po pięć najlepszych wyników. W poszczególnych drużynach punktowali (w nawiasie wynik): Sympatycy – Leszek Plich (317), Jacek Grabowski (313), Bożena Polak (304), Tomasz Gliszczyński (285), Grzegorz Wągrodzki (285), Anna Śliwińska (279), Jan Śnioszek (275), Marta Miarka (275), Jarosław Mordaka (273) i Klaudiusz Dębowski (272). TKKF – Szymon Napierała (307), Artur Wojtalczyk (296), Sylwester Zbroszczyk (293), Lucjan Kacik (289), Maciej Słowiński (286), Sebastian Wiskowski (286), Tomasz Dziubecki (276), Łukasz Henig (266), Danuta Dziubecka (260) i Jakub Głogowski (259). Po pięcioro najlepszych kręglarzy z każdej drużyny wystąpiło w finale indywidualnym. Zwyciężył z dużą przewagą Napierała z wynikiem 321 pkt. Drugi był mistrz miasta Plich (304), a trzeci Grabowski (298). Dalsza kolejność w finale: 4. Wągrodzki (296), 5. Gliszczyński (295), 6. Wojtalczyk (295), 7. Dziubecki (289), 8.Wiskowski (288), 9. Zbroszczyk (281), 10. Polak (280). W dotychczasowych zmaganiach TKKF tryumfował 19 razy, a Sympatycy odnieśli 14 zwycięstw. Raz był remis. Kolejny mecz zaplanowano na listopad.
***
Miejskie TKKF serdecznie dziękuje wszystkim darczyńcom, którzy przekazali 1% podatku na działalność stowarzyszenia. Zgodnie z deklaracją pozyskane fundusze wykorzystywane są na organizację imprez sportowo-rekreacyjnych. Zarząd uprzejmie prosi o wpłaty z rozliczenia za 2014 r. W zeznaniu rocznym należy podać numer KRS 0000236933 oraz pełną nazwę stowarzyszenia: Miejskie Towarzystwo Krzewienia Kultury Fizycznej, Tomaszów Mazowiecki.

Podium nie dla Pilicy - Kręglarstwo klasyczne w wydaniu drużynowym

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 17 (1292) z 1 maja 2015 r.

Podium nie dla Pilicy - Kręglarstwo klasyczne w wydaniu drużynowym

Tomaszowscy kręglarze (na niebiesko) po pojedynku z Amicą (od lewej): Tadeusz Śliwiński, Michal Dębicki, Konrad Mocarski, Paweł Osiński, Jakub Polak, Michał Goździk, Piotr Kozłowski i Maciej Witek

Zakończyły się ligowe zmagania o drużynowe mistrzostwo Polski w kręglarstwie sportowym. Mistrzem za sezon 2014/15 została Polonia 1912 Leszno. Tomaszowianie medalu nie wywalczyli. W tym sezonie rozgrywki ligowe przeszły poważną reorganizację. Po rundzie zasadniczej (mecz i rewanż) odbyła się faza play-off, w której rywalizowało sześć ekip. Dwa czołowe zespoły w tabeli miały zagwarantowane miejsce w półfinale, o który walczyły pozostałe cztery ekipy w parach ćwierćfinałowych. Zwycięzcy dwumeczów awansowali do półfinału. Wzorem Champions League (Final Four) superliga zakończyła się w jeden weekend. W sobotę zostały rozegrane mecze półfinałowe, w niedzielę wielki finał i mecz o trzecie miejsce. Prawo organizacji turnieju finałowego otrzymała Alfa Vector Tarnowo Podgórne, która wygrała dwumecz z Polonia 1912 Leszno. Walka o medale odbyła się 18 i 19 kwietnia.

KS Pilica – Polonia 1912 Leszno 0:2 (2:6, 3295:3402).
W pierwszym półfinale Pilica zmierzyła się z Polonią. Drużyna z Leszna to najlepszy zespół sezonu zasadniczego. Niespodziankę sprawił Konrad Mocarski, remisując z Michałem Szulcem na torach 2:2 i wygrywając trzema kręglami (558:555). Niestety, później było kiepsko.Michał Goździk przy remisie przegrał 523:566, Paweł Osiński uległ 1:3 (516:554), a Tadeusz Śliwiński nie sprostał rywalowi 0,5:3,5 (557:595). W ostatnich dwóch starciach Michał Dębicki wygrał 3:1 (548:538), a Maciej Witek i zastępujący go Jakub Polak przy remisie ulegli rywalom jednym punktem (563:564). W drugim meczu półfinałowym gospodarze pokonali 7:1 pierwszy zespół Dziewiątki Amici Wronki.
***
Pilica – KK Dziewiątka I Amica Wronki 0:2 (3:5, 3331:3357)
W niedzielę tomaszowianie zagrali z Dziewiątka Amicą o brązowy medal. Zaczęło się remisowo. Polak przy remisie wygrał 553:535, ale Dębicki przegrał 1:3 i wysoko kręglami 513:570. W dodatku Śliwiński strącił 556 i przegrał 1:3 z Włodzimierzem Dutkiewiczem, który uzyskał najlepszy wyniki meczu – 613 punktów. Nadzieję na poprawę wyniku dał Goździk, który wygrał 3:1 i nieco odrobił straty (558:524). W trzeciej rundzie była szansa na zwycięstwo.Mocarski wygrał pewnie 4:0. Cóż z tego, skoro obok Witek przy remisie przegrał 565:576. Tym samym Pilica wprawdzie z ekipą z Wronek zremisowała w pojedynkach 3:3, ale do brązowego krążka zabrakło 26 kręgli. Mistrzem Polski została Polonia 1912. Drużyna z Leszna nie dała szans gospodarzom z Alfy Vectora, wygrywając mecz 6:2 (4:2 w pojedynkach, 3464: 3419).

Tomaszowianie tuż za podium - Młodzieżowe kręglarstwo klasyczne w wydaniu mistrzowskim

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 14 (1289) z 10 kwietnia 2015 r.

EKIPA KS PILICA BEZ MEDALU W MISTRZOSTWACH POLSKI JUNIORÓW MŁODSZYCH

Ekipa Pilicy (od lewej): prezes Jan Śnioszek, Aleksandra Jarosz, Joanna Pawłowska, Angelika Wojtaszek, Aleksandra Sidło, Szymon Klimek, Jakub Polak, trener Tomasz Cichowski, Kamil Domaradzki, Mateusz Kuta i sędzia Bożena Polak, w dole Mateusz Goździk z pucharem prezydenta miasta dla najlepszego tomaszowianina i Paweł Osiński

W ubiegły weekend w Tomaszowie rozegrane zostały mistrzostwa Polski juniorów młodszych w kręglarstwie sportowym. Po raz pierwszy w historii PZK w czasie jednych, trzydniowych zawodów równocześnie odbyły się mistrzostwa indywidualne i drużynowe, a także w parach oraz w sprintach i tandemach mieszanych. Pilica wystawiła dość liczną ekipę, ale żadnemu z naszych reprezentantów nie udało się wywalczyć medalu. Zawody w kręgielni Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Strzeleckiej rozpoczęły się 30 marca eliminacjami indywidualnymi, które jednocześnie były mistrzostwami par. Nasi kręglarze zmagania zaczęli średnio udanie. Najlepszy z tomaszowian Mateusz Goździk uplasował się na szóstym miejscu z wynikiem 540 pkt. Paweł Osiński zajął zaledwie dziesiąte miejscu, kulając tylko 530 pkt. Do finału zakwalifikowali się jeszcze ósmyMateusz Kuta (535) i dwudziesty Jakub Polak (518). Zbyt słabo kulali 32. Szymon Klimek (479) i 46. Kamil Domaradzki (434). Duet Osiński – Goździk zajął ostatecznie czwarte miejsce z wynikiem 1070 pkt. Do medalu brakło im ponad dwudziestu kręgli. Wygrała para Polonia 1912 Leszno Mateusz Klecha i Łukasz Rybiński (1097). Nasze juniorki wypadły blado. Najlepsza para zajęła dopiero ósme miejsce z wynikiem 951 pkt. Indywidualnie Joanna Pawłowska strąciła 477 kręgli, a Julia Sidło 474. Angelika Wojtaszek (471) i Aleksandra Jarosz (462) nie zakwalifikowały się do finału. Tego dnia odbyły się zawody drużynowe. Tomaszowianie wypadli słabo. Dziewczyny kulały nieco lepiej od chłopaków. Zajęły czwarte miejsce z wynikiem 1883 pkt. Złoto zdobyła Dziewiątka-Amica Wronki z wynikiem 1983 pkt. Wśród chłopców najlepsza była drużyna Polonii 1912 Leszno, która wykulała 2153 pkt. Pilica był piąta z wynikiem 2067 pkt. W sobotę najpierw były zmagania tandemów mieszanych. Do tej rywalizacji przystąpiło 19 mikstów. Pawłowska i Klimek zaczęli nieźle, ale kiepsko skończyli. Zajęli dopiero siódme miejsce. Tuż za nimi uplasowali się Sidło i Polak. Wygrał duet Polonii 1912 Leszno Dorota Kwapisz i Szymon Kaliski. Tego dnia były też sprinty. To jedna z najmłodszych konkurencji kręglarskich. Zawodnicy rozgrywają szybkie pojedynki naprzemiennie na dwóch torach (10 rzutów do pełnych i 10 zbieranych) systemem pucharowym. W przypadku remisu na torze o wygranej decyduje jeden rzut zwycięstwa. Przy remisie 1:1 na torach następuje trzyrzutowa dogrywka, a gdy i ona nie wyłoni zwycięzcy, znów jest jeden decydujący rzut. W mistrzostwach sprinterskich startowało po 24 najlepszych kręglarzy i kręglarek. W gronie rywalizujących znalazło się czworo reprezentantów Pilicy. Najlepiej wypadł Osiński. Dotarł do półfinału, w którym uległ Tymoteuszowi Ratajczakowi z Wronek 0:2. Paweł następnie przegrał 0:2 pojedynek o trzecie miejsce z Igorem Szydłowskim z BOSiR Brzesko. Goździk występ zakończył na ćwierćfinale, przegrywając z Ratajczakiem 0:2. Z tomaszowianek do ćwierćfinału dotarła Jarosz, ale uległa Jagodzie Dzamskiej z Tarnowa Podgórnego. Zajęła piąte miejsce.Wojtaszek występ zakończyła na pierwszej rundzie. W niedzielnych finałach indywidualnych piliczanie nie błyszczeli. Jako jedyny niezły poziom utrzymał Goździk. Wynik 547 kręgli i w sumie 1087 pkt dał mu awans na czwarte miejsce. Osiński nie poprawił wyniku, ale słabe 526 pkt też dało mu awans na szóste miejsce. Polak był jedenasty, a Kuta szesnasty. Wygrał Marek Gierszewski z Tucholanki z wynikiem 1135 (561 + 574). Rywalizację dziewczyn wygrała Aleksandra Bonk z Alfa-Vector Tarnowo Podgórne z rezultatem 1041 (502 + 539). Sidło był dziesiąta (997), a Pawłowska piętnasta (963).

Takich talentów nie mieliśmy od dawna

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 13 (1288) z 3 kwietnia 2015 r.

Młodzi tomaszowscy łyżwiarze mają zaledwie po kilkanaście lat, a w dorobku już duże sukcesy krajowe i międzynarodowe. Aleksandra Kapruziak, Karolina Gąsecka, Karolina Bosiek, Mateusz Owczarek, Damian Żurek, Jakub Piotrowski i cała grupa ich rówieśników z IUKS "Dziewiątka" Tomaszów to pokolenie najbardziej uzdolnionej łyżwiarsko młodzieży, jakiego nie było od wielu lat.

Złote medale mistrzostw Polski młodzików, czołowe miejsca w Pucharze Świata i mistrzostwach świata juniorów, miejsca na podium nawet w rywalizacji z seniorami, rekordy życiowe i rekordy Polski bite na wielu dystansach, jeden za drugim... Lista sukcesów tomaszowskich łyżwiarzy za ubiegły sezon jest bardzo długa. Wynikami zaskoczyli nie tylko łyżwiarski świat, ale również samych siebie i swoich trenerów.
- Trafiliśmy po prostu na pokolenie wyjątkowo zdolnej młodzieży. Te dzieci chcą pracować i mają świadomość celu, do którego dążą. A że talentu im nie brakuje, to osiągają coraz lepsze wyniki - mówi Jolanta Kmiecik, trenerka Integracyjnego Uczniowskiego Klubu Sportowego "Dziewiątka" Tomaszów, zrzeszającego łyżwiarską młodzież naszego miasta. Klub działa już od ponad 20 lat przy Gimnazjum nr 6 (wcześniej Szkole Podstawowej nr 9). Wyławia i szkoli łyżwiarskie talenty. - Wszystko zaczyna się na poziomie 6-7 latków. Jest grupa trenerów-nauczycieli, która pracuje społecznie w klubie, w kilku kategoriach wiekowych. Po reformie oświatowej, powstaniu gimnazjów i szkó ł podstawowych sześcioklasowych, system klas sportowych w szkołach upadł. Musieliśmy radzić sobie sami. Zaczęłam zabiegać o środki zewnętrze z ministerstwa, województwa, od sponsorów na rozwój szkolenia sportowego w szkole. Udało mi się namówić nauczycieli, którzy byli instruktorami łyżwiarstwa, do dalszej wspó łpracy. Tak zaczynaliśmy małymi kroczkami. Dzisiaj mamy już całą sieć szkolenia. Klasy łyżwiarskie są też w SP nr 12 i SP nr 1 - wyjaśnia J. Kmiecik, która stworzyła w Tomaszowie system szkolenia młodzieży łyżwiarskiej. Program zajęć treningowych uzgadnia ze swoim mężem Wiesławem Kmiecikiem (trenerem kadry narodowej mężczyzn), który po zakończonym sezonie również pracuje z młodymi tomaszowskimi łyżwiarzami. Zimą jeżdżą na łyżwach, latem na wrotkach. Nie przejmują się tym, że tomaszowski tor i jego zaplecze są w opłakanym stanie.

Aleksandrę Kapruziak czeka w tym roku duże wyzwanie - walka o miejsce w reprezentacji Polski

Aleksandrę Kapruziak czeka w tym roku duże wyzwanie - walka o miejsce w reprezentacji Polski

Chociaż chcieliby trenować w lepszych warunkach. Kiedy obiekt w Tomaszowie był zamknięty, jeździli na treningi do Warszawy. W sezonie przygotowawczym wyjechali też na obiekty do Niemiec (do Inzell i Berlina). Tam też przeszli szkołę życia. Zabrali prowiant z domu, a w gotowaniu obiadów pomagała im trenerka. Na koniec sezonu polecieli (w nagrodę) do Calgary. W tym wyjeździe pomogli sponsorzy i rodzice.

Matura i kadra czeka
O Aleksandrze Kapruziak od kilku lat mówi się, że to złote dziecko polskiego łyżwiarstwa. Jeździć na łyżwach zaczynała już wieku 3 lat, a rok później pojechała na swoje pierwsze zawody. Od początku była lepsza od rówieśniczek i rywalizowała z dużo starszymi zawodniczkami.

Od lewej: Karolina Gąsecka, Aleksandra Kapruziak i Karolina Bosiek - być może w takim składzie powalczą kiedyś o olimpijski medal

Od lewej: Karolina Gąsecka, Aleksandra Kapruziak i Karolina Bosiek - być może w takim składzie powalczą kiedyś o olimpijski medal

Jako 15-latka wystartowała już w mistrzostwach świata juniorów i pojechała na młodzieżowe igrzyska olimpijskie, gdzie w biegu na 3000 m zajęła szóste miejsce. W 2012 r. po tych sukcesach pisaliśmy o Oli jako naszej nadziei na igrzyska. - Pamiętam, ten cel pozostał taki sam. Przez te trzy lata dużo się u mnie zmieniło. Przede wszystkim zaczęłam startować regularnie w gronie seniorów. Na ostatnich mistrzostwach Polski wywalczyłam srebrny medal w sprincie. W ostatnim sezonie trenowałam w grupie młodzieżowej prowadzonej przez trenera Witolda Mazura, z której jest również reprezentantka Polski Luiza Złotkowska. Na pewno w tym czasie dużo się nauczyłam, ale teraz przede mną już nowe wyzwanie. Skończyłam wiek juniorski i będę musiała walczyć o miejsce w kadrze seniorów - mówi Ola. Zanim wróci na tor czeka ją matura. - Kończę naukę w I LO, w klasie biologiczno-chemicznej. Już odliczam dni do egzaminów. Będą zdawać rozszerzony angielski i biologię. Chciałam pisać też chemię, ale nie wyrobiłam się z przygotowaniem. Będę zdawała na fizjoterapię. Myślałem o Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie, a może później przeniosę się do Warszawy, bo w końcu są realne plany, że zadaszony obiekt w stolicy powstanie - planuje maturzystka.

Łyżwiarze IUKS Dziewiątka Tomaszów należą do najlepszych w Polsce. Z powodzeniem rywalizują też z rówieśnikami na świecie

Łyżwiarze IUKS "Dziewiątka" Tomaszów należą do najlepszych w Polsce. Z powodzeniem rywalizują też z rówieśnikami na świecie

19-letnia łyżwiarka póki co może liczyć na niewielkie stypendium z miasta (400 złotych). Żeby starać się o większe pieniądze musi przebić się do kadry narodowej. - Czeka mnie bardzo trudne zadanie. Dziewczyny w pierwszej reprezentacji to znakomite zawodniczki, ale będę walczyć o to, żeby dostać się do kadry na puchary świata. Zdaję sobie sprawę, że jestem już seniorką i muszą trenować znacznie ciężej. Chcę dobrze rozpocząć pierwszy sezon w tym gronie - zapewnia Ola. - Będę szukała specjalizacji już na konkretnych dystansach. Wydaje się, że mam największe predyspozycje do startów na 1000 i 1500 m - deaodaje.

Dziewczyny na medal
O żadnym tomaszowskim sportowcu nie pisało (i nie mówiło) się tak często i dobrze w ostatnich miesiącach, jak o dwóch gimnazjalistkach (z Gim. 6) 15-letniej Karolinie Bosiek i 16-letniej Karolinie Gąseckiej. Na mistrzostwach Polski młodzików w Sanoku pierwsza zdobyła pięć złotych medali (zdobyła tzw. "Srebrną łyżwę" dla najlepszej zawodniczki tych mistrzostw), a druga pięć srebrnych. W klasyfikacji łącznej Pucharu Świata juniorek na dystansie 3000 m zajęły odpowiednio szó ste i ósme miejsce. Były też najmłodszymi zawodniczkami na rozegranych w Warszawie mistrzostwach świata w tej kategorii wiekowej. Indywidualnie w wieloboju zajęły 13. miejsce (Bosiek) i 15. miejsce (Gąsecka). W drużynie z Olą Kapruziak były tuż za podium, przegrywając z Holenderkami, Koreankami i Japonkami. Na koniec sezonu znakomicie pojechały też w Calgary, poprawiając rekordy Polski, uzyskując jeden z najlepszych wyników na świecie w swoich kategoriach. Karolina Bosiek łyżwiarską przygodę zaczynała niespełna pięć lat temu. - Właściwie najpierw były wrotki. Trenował mnie pan Marcin Jabłoński, w Szkole Podstawowej nr 7, który zachęcił mnie do jeżdżenia na łyżwach. Nie żałuję. Łyżwiarstwo to dla mnie wspaniała przygoda, uwielbiam się ścigać, to sprawia mi dużo radości - mówi. Jej rok starsza imienniczka jeździć na łyżwach zaczęła w pierwszej klasie szkoły podstawowej. - U pani Małgorzaty Jabłońskiej. Byłam w tej grupie przez trzy lata, a później przeszłam pod skrzydła pani Jolanty Kmiecik. Nie sądziłam, że w tak młodym wieku już będę osiągać takie wyniki. Gdybym nie trafiła do tej szkoły i do tej trenerki, pewnie tak by się nie stało - wspomina K. Gąsecka.

Karolina Bosiek ma zaledwie 15 lat, a już bije rekordy Polski juniorek

Karolina Bosiek ma zaledwie 15 lat, a już bije rekordy Polski juniorek

Dla gimnazjalistek codzienny trening to przyjemność i forma spędzania wolnego czasu. - Przynajmniej nie nudzimy się po szkole. Nie zazdrościmy rówieśnikom, któ rzy mają więcej wolnego czasu - mówią. Sport to wiele wyrzeczeń, ale też przyjemności. Dzięki wyjazdom na zgrupowania i zawody młode łyżwiarki były w wielu miejscach na świecie. - Ostatnio byłyśmy w Kanadzie, wcześniej w Holandii, w wielu miastach w Niemczech, na Białorusi, w Czechach i właściwie w całej Polsce - wymienia K. Bosiek. - Była okazja zwiedzić wiele ciekawych miejsc i poznać naszych rówieśników z całego świata - dodaje K. Gąsecka. Dziewczyny mają krótki okres roztrenowania i niebawem zaczną sezon wrotkarski, który będzie przygotowaniem do kolejnych startów na lodzie. Główne cele do występy w pucharach świata i mistrzostwach świata juniorów. - Te dziewczyny mają bardzo duże możliwości. W tak młodym wieku osiągają już znakomite wyniki. Jeśli dalej będą pracować tak jak do tej pory, to o ich przyszłość jestem spokojna - chwali swoje podopieczne Jolanta Kmiecik.

Od lewej: Jakub Piotrowski, Mateusz Owczarek i Damian Żurek - mimo młodego wieku mają już w dorobku duże sukcesy

Od lewej: Jakub Piotrowski, Mateusz Owczarek i Damian Żurek - mimo młodego wieku mają już w dorobku duże sukcesy

Chłopcy też nie odstają O sile tomaszowskich panczenów stanowią nie tylko dziewczęta. Odkryciem ostatniego sezonu był Mateusz Owczarek. Niespełna 18-letni zawodnik zdobył złoty medal na dystansie 5000 m podczas olimpiady młodzieży. Zdaniem trenerów to świetny materiał na długodystansowca. - Zaczynałem jeździć na łyżwach jako 10-latek. Przyszedłem na tor razem z siostrą, żeby pobawić się na lodzie. Najpierw była nauka jazdy na łyżwach, gra w hokeja, zajęcia ogó lnorozwojowe, a później zaczęło się ściganie. Wciągnęło mnie to, chciałbym się w tym kierunku rozwijać - mówi Mateusz. Z kolei na świetnego sprintera zapowiada się 17-letni Damian Z˙ urek, najlepszy łyżwiarz ostatnich mistrzostw Polski młodzików, który niedawno na torze w Calgary poprawił rekord Polski juniorów na 1000 m. - Już 10 lat uprawiam łyżwiarstwo. Zaczęło się w pierwszej klasie szkoły podstawowej u pani Eweliny Brzostowicz. W ostatnim sezonie rzeczywiście jeździło mi się całkiem dobrze. Poprawiałem swoje rezultaty na 500 i 1000 m. Mam nadzieję, że kolejny sezon będzie jeszcze lepszy - mówi Mateusz. 15-letni Jakub Piotrowski to z kolei złoty medalista w biegu na 3000 m ostatnich mistrzostw Polski młodzików. Zaczynał na ślizgawkach pod okiem trenera Rafała Brzostowicza. Teraz jest w grupie prowadzonej przez Jolantę Kmiecik. - Łyżwiarstwo to dla mnie wielka przygoda. Na pewno po ostatnich sukcesach naszej reprezentacji narodowej mamy jeszcze większą motywację do treningów. Chcielibyśmy pó jść w ich ślady - mówi Jakub. Naszym młodym łyżwiarzom życzymy, żeby odnosili podobne sukcesy jak Zbigniew Bródka oraz jego koleżanki i koledzy z reprezentacji. Mają talent, chęć do pracy, tylko trzeba im stworzyć w kraju lepsze warunki do trenowania.
ag

Rekordy na kanadyjskim torze - Łyżwiarstwo szybkie po tomaszowsku – sezon zakończony

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 13 (1288) z 3 kwietnia 2015 r.

Rekordy na kanadyjskim torze - Łyżwiarstwo szybkie po tomaszowsku – sezon zakończony

Tomaszowska ekipa łyżwiarska na torze w Calgary

Na zakończenie sezonu grupa polskich panczenistów wybrała się za ocean na zawody Final Olimpic Oval w Kanadzie. Przed tygodniem przedstawiłem informację o występach łyżwiarzy z Tomaszowa w młodzieżowej reprezentacji Polski, ale wyniki były błędne. Naprawiam więc błąd. Nasi zawodnicy na krytym torze w Calgary, uznawanym za jeden z najszybszych na świecie, uzyskali znakomite wyniki. Damian Żurek z Dziewiątki był najlepszym wśród rywalizujących młodzików. Czasem 1.14,07 pobił rekord Polski tej kategorii wiekowej na 1000 m, a na 500 m uzyskał kolejny rekord 37,41. Rekord Polski nie tylko młodziczek, ale także juniorek, ustanowiła Karolina Gąsecka, pokonując 5000 m w czasie 7.40,81. Zawodniczka Dziewiątki była najmłodsza w grupie, a zajęła 10 miejsce. Rekord kraju młodziczek ustanowiła także jej koleżanka klubowa. Karolina Bosiek pokonała 3000 m w czasie 4.22,23. Tomaszowianka była ósma wśród 52 startujących dziewczyn oraz najlepszą młodziczką. Na szybkim lodzie kanadyjskiego toru swoje rekordy życiowe poprawiła juniorka Aleksandra Kapruziak. Panczenistka z Pilicy na poszczególnych dystansach uzyskała czasy: 500 m 40,24, 1000 m 1.19,65 i 1500 m 2.03,30. Wyprawa naszych panczenistów do Kanady była możliwa z pomocą finansową prezydenta Tomaszowa, starosty tomaszowskiego i marszałka województwa łódzkiego oraz firm: Getmar, Best, Libet i Szkoły Zaoczne dla Dorosłych, a także dzięki klubom IUKS Dziewiątka i KS Pilica. Polskiemu Związkowi Łyżwiarstwa Szybkiego oraz rodzicom zawodników, którzy finansowali pobyt w Ameryce.

Zagrają w turnieju finałowym - Kręglarstwo klasyczne – superliga na finiszu

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 12 (1287) z 27 marca 2015 r.

Zagrają w turnieju finałowym - Kręglarstwo klasyczne – superliga na finiszu

Podstawowi kręglarze tomaszowskiej Pilicy (od lewej): MaciejWitek,
Konrad Mocarski i Tadeusz Śliwiński

Rozgrywki o drużynowe mistrzostwo Polski w kręglarstwie sportowym weszły w decydującą fazę. Po zakończeniu rundy zasadniczej odbyła się faza play-off. Za kręglarzami Pilicy drugi pojedynek barażowy o udział w turnieju finałowym. Tomaszowianie wywalczyli remis, który jest przepustką do gry o medale.
Start Gostyń – Pilica 1:1 (4:4, 12,5:10,5, 3276:3208)
Do drugiego pojedynku pucharowego Pilica podeszła bardzo poważnie. Zwycięzcą barażu zostawała drużyna, która zdobyła więcej punktów meczowych. Pilicy po zwycięstwie w Tomaszowie 7:1 do szczęścia potrzebne były dwa wygrane pojedynki w Gostyniu. Mecz zaczął się dla tomaszowian pomyślnie. Już w pierwszej turze zapewnili sobie awans. Tadeusz Śliwiński przy remisie na torach wygrał 567:553 z Leszkiem Chudzińskim, a Konrad Mocarski pokonał Piotra Stachowiaka 2,5:1,5 i 571:544. W drugiej turze Maciej Witek uległ KacprowiMichalakowi 1:3 i 532:555, ale obok Michał Dębicki ograł Adriana Zagatę 3:1 i 541:542. W trzecim podejściu junior Paweł Osiński i jego zmiennik Jakub Polak przegrali wysoko z Rafałem Frąckowiakiem i Karolem Sellmannem 0:4 i fatalnie kręglami 475:555. Remis uratował młody Mateusz Goździk, pokonując Jędrzeja Michalaka 3:1, choć przegrał kołkami 522:545. W pojedynkach było więc 4:2, ale rywalom doszły dwa punkty za wygraną kręglami 3276:3208.
***
W drugim półfinale barażowym Dziewiątka Amica I Wronki po raz drugi pokonała rezerwy tego klubu 2:0 (6:2, 161:8, 3469:3285). Turniej finałowy wTarnowie Podgórnym Prawo organizacji turnieju finałowego otrzymałaAlfa Vector Tarnowo Podgórne, która wygrała dwumecz pomiędzy najlepszymi drużynami ligi. W Lesznie po raz drugi pokonała 2:0 Polonię 1912 (7:1, 14:10, 3528:3421). Walka o medale odbędzie się 18 i 19 kwietnia. Na sobotę zaplanowane są półfinały. W pierwszym Pilica zmierzy się z Polonią 1912, a w drugim Alfa Vector zagra z Dziewiątką Amicą. W niedzielę będą mecze o brązowy medal i wilki finał. Kręgle młodzieży Wweekend w kręgielni OSiR przy ul. Strzeleckiej odbędą się kręglarskie mistrzostwa Polski juniorów młodszych. Będą zmagania indywidualne i drużynowe. Honorowy patronat na imprezą objął prezydent miasta MarcinWitko. Zawody rozpoczną się w piątek o godz. 9.30 eliminacjami indywidualnymi i rywalizacją par oraz grami drużynowymi. W sobotę młodzi kręglarze zmagać się będą w sprintach indywidualnie i w mikstach. Na niedzielę od godz. 7.30 zaplanowane są finały indywidualne, a zakończenie mistrzostw ma być ok. godz. 15.00.

Rekordy w Calgary

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 12 (1287) z 27 marca 2015 r.

Rekordy w Calgary

Karolina Bosiek

Na zakończenie sezonu grupa polskich panczenistów wybrała się za ocean na zawody Final Olimpic Oval. W młodzieżowej reprezentacji Polski nie mogło zabraknąć łyżwiarzy z Tomaszowa, którzy na torze w Calgary potwierdzili swą klasę, uzyskując wiele wartościowych wyników. W Kanadzie podwójną rekordzistką Polski, bo młodziczek i juniorek, została Karolina Bosiek z Dziewiątki, która pokonała 3000 m w czasie 4.22,23. Damian Żurek z Pilicy czasem 1.14,07 pobił rekord Polski juniorów na 1000 m, a na 500muzyskał życiówkę 37,44. Swoje rekordy życiowe poprawiła juniorka Aleksandra Kapruziak z Pilicy oraz druga młodziczka Dziewiątki Karolina Gąsecka. Wyprawa byłamożliwa dzięki pomocy finansowej prezydenta Tomaszowa i marszałka województwa łódzkiego oraz firm: Getmar A.G. Miazek, Best L. Anteczek, Libet SA, ZSZ Mrowiński, I. Piotrowska, a także dzięki klubom IUKS Dziewiątka i KS Pilica oraz rodzicom zawodników.

Bili rekordy toru i życiowe - Łyżwiarstwo szybkie – tomaszowianie sezon zakończą w Kanadzie

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 11 (1286) z 20 marca 2015 r.

Tomaszowscy łyżwiarze po zawodach w Niemczech

Tomaszowscy łyżwiarze po zawodach w Niemczech

Na zakończenie sezonu grupa panczenistów z Tomaszowa startowała w zawodach łyżwiarstwa szybkiego na torach niemieckich. Nasi łyżwiarze potwierdzili swą klasę, uzyskując wiele wartościowych wyników. Zawodnicy z grupy starszej juniorów i młodzicy rywalizowali w Erfurcie. Znakomicie zaprezentowała się tam Karolina Bosiek, ustanawiając wynikiem 4.33,23 rekord toru w kategorii C2 na 3 km.Wartościowe wyniki na 5000 m uzyskali młodziczka Karolina Gąsecka (7,54,09) i młodzik Jakub Piotrowski (7,44,09), a juniorka Aleksandra Kapruziak błyszczała na 1000 m (1.21,40). Na torze w Berlinie z dobrej strony pokazali się nasi juniorzy, młodzicy i dzieci. Nowe rekordy życiowe ustanowiły młodziczki C1 Natalia Jabrzyk na 3000 m (5.01,30) oraz Izabela Tejchman na 5 km (5.08,30) i na 1500 m (2.21,21). Życiówki bili ponadto na 1500 m: junior Adam Dymkowski (2.07,88) oraz Katarzyna Ulkowska (2.24,02) i Natalia Kowalska (2.28,61). Nie wszyscy tomaszowscy panczeniści zakończyli sezon. W niedzielę polska reprezentacja poleciała do Calgary na zawody Final Olimpic Oval, które odbędą się od 19 do 22 marca. Liczymy na nowe rekordy życiowe: Oli Kapruziak, Karoliny Bosiek, Karoliny Gąseckiej i Damiana Żurka. Przelot do Kanady był możliwy z pomocą finansową prezydenta Tomaszowa i marszałka województwa łódzkiego oraz firm: Getmar A.G. Miazek, Best L. Anteczek, Libet SA, ZSZ Mrowiński, I. Piotrowska, a także dzięki klubowi IUKS Dziewiątka, rodzicom zawodników oraz KS Pilica.