Powalczmy o kryty tor w Tomaszowie Mazowieckim

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 8 (1231) z 21 lutego 2014 r.

W sobotę, 15 lutego panczenista-strażak Zbigniew Bródka zadziwił cały sportowy świat, zdobywając złoty medal olimpijski na dystansie 1500 metrów. Do tego sukcesu doprowadził go tomaszowianin Wiesław Kmiecik. Zwycięstwo Polaka wywołało falę dyskusji na temat konieczności budowy zadaszonego toru łyżwiarskiego. Minister sportu Andrzej Biernat powiedział, że taki obiekt mógłby powstać w Tomaszowie Maz. Jednak do tego potrzebne jest również zaangażowanie władz samorządowych.

Sukcesów Justyny Kowalczyk i Kamila Stocha mogliśmy się spodziewac. Natomiast strażak z Domaniewic (w powiecie łowickim) zaskoczył wszystkich. Jego zwycięstwo było jednym z największych wydarzen na igrzyskach w Soczi. Stworzył niezapomniany spektakl, wygrywając złoty medal o trzy tysięczne sekundy (niespełna cztery centymetry). Z. Bródka, jak większość polskich łyżwiarzy, zaczynał na szkolnej ślizgawce. Stamtąd trafił do short tracku (na krótki tor). W swoich rodzinnych stronach nie miał gdzie trenowac. Przyjeżdżał więc do Tomaszowa. Później uczył się w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Białymstoku i studiował w Opolu. Jednak w short tracku nie odnosił wielkich sukcesów. Ze sportu nie mógł się utrzymać, podjął więc prace. Został strażakiem. Wtedy na jego drodze pojawił się Wiesław Kmiecik. To właśnie trener z Tomaszowa odkrył wielki talent Bródki i przekonał do uprawiania łyżwiarstwa szybkiego na długim torze. W listopadzie 2011 r. tomaszowski szkoleniowiec po zawodach w Astanie zapisał w swoim notesie, że Z. Bródka będzie najlepszy na świecie. Miał rację. W ubiegłym roku łyżwiarz z Domaniewic zdobył Puchar Ś wiata na dystansie 1500 m, a wspólnie z kolegami wywalczył brązowy medal mistrzostw świata w biegu drużynowym. W Soczi pobiegł idealnie pokonując faworyzowanych Holendrów, Amerykanów i Kanadyjczyków. Komentatorzy z całego świata nie mogli uwierzyć, że w kraju mistrza olimpijskiego, nie ma zadaszonego toru łyżwiarskiego, na którym mógłby trenować.

Wiesław Kmiecik doczekał sie˛ w Soczi złotego medalu swojego podopiecznego. Teraz lobbuje za zadaszeniem tomaszowskiego toru.
Wiesław Kmiecik doczekał się w Soczi złotego medalu swojego podopiecznego.
Teraz lobbuje za zadaszeniem tomaszowskiego toru.


W Soczi o torze w Tomaszowie
Wiesław Kmiecik czekał na medal olimpijski swojego podopiecznego aż 20 lat (w 1994 r. w Lillehammer Jaromir Radke otarł się o podium, zajmując piąte miejsce). Już wtedy było głośno o tomaszowskiej kuźni łyżwiarskich talentów. Mówiło się też o zadaszeniu toru w Tomaszowie. Dyskusja wróciła cztery lata temu, kiedy polskie panczenistki przywiozły z igrzysk w Vancouver brązowy medal. Ich trenerem był również tomaszowianin Paweł Abratkiewicz, który w Soczi święci sukcesy z łyżwiarkami rosyjskimi (Olga Fatkulina została wicemistrzynią olimpijską na dystansie 500 m, a Olga Graf zdobyła brązowy medal na 3000 m). Po złotym medalu Z. Bródki znowu wrócił temat zadaszenia tomaszowskiego toru. Już przed igrzyskami trener Kmiecik w rozmowie z TIT mówił o koncepcji budowy takiego obiektu w naszym mieście.
- Płakać mi się chce, jak na to patrzę. Teraz już wszędzie na świecie jeździ się w halach, których w Polsce nie możemy się doczekać. Przygotowując się do sezonu, jeździmy głównie do Niemiec. Przykład biednego, małego Inzell pokazuje, że taki tor mógłby powstac również w Tomaszowie. Mamy wstępny kosztorys, który opiewa na 30 milionów złotych. Przy wydatkach na stadiony piłkarskie to jest śmiesznie mała kwota. To byłby obiekt wielofunkcyjny, nie tylko dla łyżwiarzy, ale też dla siatkówki, koszykówki, piłki nożnej, lekkiej atletyki. Wkoło boksy na siłownie i szatnie. Konstrukcja taka jak przy budowaniu hal przemysłowych, podobnie jak w hali w Berlinie. Wtedy mrożenie lodu byłoby tańsze - twierdzi szkoleniowiec polskiej kadry. O takich planach nasz trener mówił również w Soczi.

 

Wykorzystać szansę
W Polsce mamy cztery tory lodowe w: Warszawie, Zakopanem, Sanoku i Tomaszowie. żaden z nich nie jest zadaszony, dlatego nasi panczeniści, żeby rywalizować z najlepszymi na świecie, muszą jeździć na zgrupowania za granicę. Na całym świecie jest 31 hal lodowych, z czego 19 w Europie. Aż sześć mają Holendrzy (dominują w tej dyscyplinie), cztery Rosjanie, po trzy Niemcy i Norwegowie. Po jednym mają Szwedzi, Włosi, a nawet Białorusini. Jeszcze przed igrzyskami w Soczi Andrzej Biernat, minister sportu i turystyki zapowiedział, że w planach inwestycyjnych jego resortu na najbliższe dwa lata będzie zadaszenie toru łyżwiarskiego w Polsce. Wtedy wskazywał na Tomaszów albo Sanok. Co prawda w najlepszym stanie jest tor w Zakopanem, ale tam nie ma miejsca za zadaszenie i rozbudowę obiektu. Po tym jak Z. Bródka zdobył złoty medal tomaszowska kandydatura stała się o wiele mocniejsza. Tym bardziej, że mistrz olimpijski mieszka niedaleko naszego miasta, a trener kadry w samym Tomaszowie.

Minister sportu zapowiedział, że tor w Tomaszowie Maz. może zostać zadaszony.
Minister sportu zapowiedział, że tor w Tomaszowie Maz. może zostać zadaszony.

- Hala dla łyżwiarzy na pewno powstanie. Nie będzie to nowy obiekt, ale zadaszony zostanie jeden z już istniejących. W grę wchodzi Tomaszów lub Warszawa - powiedział minister Biernat. Oczywiście nie byłby to obiekt na miarę igrzysk olimpijskich (budowa takiego planowana jest w Krakowie), ale tor treningowy. Za Tomaszowem przemawia bliskość Ośrodka Przygotowań Olimpijskich w Spale, gdzie przyjeżdżający na zgrupowania łyżwiarze mogliby spać, jeść i korzystać z odnowy biologicznej oraz całego zaplecza ośrodka. A do Tomaszowa dojeżdżać tylko na treningi. Spalski ośrodek jest uznaną marką w całym sportowym świecie. Panczeniści byli już tam na zgrupowaniach (w okresie letnim). Nie tylko polska kadra, ale też Rosjanie, prowadzeni przez Pawła Abratkiewicza. Byli zachwyceni. Na pewno chętniej wracaliby do nas, gdyby tor w Tomaszowie został zadaszony.

Ministerstwo dołoży

Zmodernizowany i zadaszony tor mógłby nadal być własnością miasta, a ministerstwo sportu dokładałoby na jego utrzymanie ze względu na organizowane tutaj zgrupowania. Obiekt zarabiałby więc na siebie. Jeśli chodzi o samą budowę, to resort sportu mógłby partycypować w kosztach. Wyłożyć nawet 15 milionów na ten cel z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej. Z tej właśnie puli rozpocznie się niebawem remont spalskiej hali lekkoatletycznej (pochłonie 20 milionów złotych). Miasto, wspólnie z powiatem, musiałoby poszukać możliwości sfinansowania drugiej połowy tej inwestycji. Mógłby pomóc też Urząd Marszałkowski w Łodzi. Środki na ten cel ma przecież Totalizator Sportowy. Pieniądze z budżetu miasta (kilka milionów w perspektywie trzech lat) stanowiłoby tylko uzupełnienie tej inwestycji. - 50 procent dofinansowania z resortu sportu to stanowczo za mało. Łącznie z dodatkową infrastrukturą taka inwestycja pochłonęłaby nawet 40 milionów złotych. Nie bylibyśmy w stanie wyłożyć z własnych środków połowy tej kwoty. Gdyby władze centralne sfinansowały obiekt w całości lub partycypowały w większości jego kosztów, to taka inicjatywa stałaby się bardziej realna. Wtedy, jak najbardziej, byśmy za nią optowali i dawali pieniądze na utrzymanie toru. Póki co będziemy się ubiegać w ministerstwie o pieniądze na dofinansowanie remontu samej maszynowni toru - mówi Jakub Pietkiewicz, pełnomocnik prezydenta ds. komunikacji społecznej. Wydaje się, że władze naszego miasta nadal chcą stosować połowiczne rozwiązania. Tak jak dekadę temu, kiedy na modernizację toru wydano kilka milionów złotych, a do dzisiaj są problemy z mrożeniem nawierzchni. Nikt wtedy nie pomyślał, żeby go odpowiednio zagospodarować.

Maszynownia tomaszowskiego toru czeka na remont od 30 lat.

Maszynownia tomaszowskiego toru czeka na remont od 30 lat.

Od ponad 30 lat na modernizację czeka maszynownia. Przestarzałe są również urządzenia do konserwacji toru. Szatnie dla zawodników i pomieszczenia biurowe znajdują się w baraku, który miał tylko tymczasowo spełniać tę funkcję. Obiekt jest wykorzystywany zaledwie przez trzy zimowe miesiące. Tory łyżwiarskie w całej Europie są dostępne przez cały rok. Pełnią też funkcje hal widowiskowych i służą innym dyscyplinomsportu. Taką wizję miał już Bogusław Drozdowski, twórca i pomysłodawca tomaszowskiego toru. Trzy dekady temu widział potrzebę zadaszenia toru, ale nie mógł przekonać do tego pomysłu władz miasta. Może ta sztuka uda się trenerowi Kmiecikowi. Ma za sobą mocny argument w postaci olimpijskiego złota.

Lata 80. XX w. Młodzi łyżwiarze podczas treningu.
Lata 80. XX w. Młodzi łyz˙wiarze podczas treningu.

Marzenia się spełniają - Tomaszowski trener łyżwiarstwa szybkiego Wiesław Kmiecik, jako szkoleniowiec kadry narodowej w sobotę triumfował wraz ze swym podopiecznym Zbigniewem Bródką na Igrzyskach Olimpijskich w Soczi

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 8 (1231) z 21 lutego 2014 r.

foto4682

Zbigniew Bródka i Wiesław Kmiecik
źródło www.lowicz.gosc.pl/

Tomaszowski trener łyżwiarstwa szybkiego Wiesław Kmiecik, jako szkoleniowiec kadry narodowej w sobotę triumfował wraz ze swym podopiecznym Zbigniewem Bródką, który zdobył złoty medal na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Soczi w biegu na 1500 m.

15 lutego 2014 roku zapisał się w historii polskiego sportu złotymi zgłoskami. Po południu rywalizację na dystansie 1500 metrów rozpoczęli panczeniści, w tym trzech Polaków. Kibice najbardziej liczyli na medal Zbigniewa Bródki. Zawodnik Błyskawicy Domaniewice w ubiegłym roku zdobył Puchar Świata na tym dystansie i wymieniany był w gronie faworytów, ale z pewnością nie do złota. Tymczasem skromny strażak z Łowicza zdobył mistrzostwo olimpijskie, wygrywając o 0,003 sekundy z głównym faworytem Koenem Verweiem z Holandii. Bródka swoje największy sukcesy osiągnąłwkadrze narodowej, gdy jej szkoleniowcem został Wiesław Kmiecik, trener Pilicy Tomaszów. Kmiecik urodził się w Gorlicach, łyżwiarstwa uczył się w Zakopanem, a do Tomaszowa przyjechał prawie 30 lat temu jakomłody trener. W latach 90. ubiegłego wieku był trenerem reprezentacji Polski. Po latach wrócił do kadry. Teraz mógł się cieszyć zmedalu swojego zawodnika – pierwszego złotego medalu polskiego panczenisty.

Ola w złocie - Młodzieżowe łyżwiarstwo szybkie w wydaniu mistrzowskim

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 8 (1231) z 21 lutego 2014 r.

Tomaszowscy medaliści zakopańskich zawodów ze swoimi trenerami

Tomaszowscy medaliści zakopańskich zawodów ze swoimi trenerami

Dziesięć medali (w tym pięć najcenniejszych) zdobyli reprezentanci Tomaszowa w Zakopanem, gdzie odbyły się zawody łyżwiarstwa szybkiego w ramach XX Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Sportach Zimowych „Śląsk 2014” oraz mistrzostwa Polski juniorów. Pięć złotych krążków zawisło na szyi Aleksandry Kapruziak. Ola Kapruziak z Pilicy Tomaszów była gwiazdą mistrzostw juniorów. Wygrała wszystkie cztery wyścigi indywidualne i wielobój. Do tego dołożyła srebro w biegu drużynowym. Wyniki tomaszowianek:
500 m – 1. Kapruziak 42,01, 8. Katarzyna Bastrzyk 47,81, 10. Weronika Krakowiak 49,21,
1000 m – 1. Kapruziak 1.23,01, 9. Krakowiak 1.37,99, 10. Bastrzyk 1.38,25,
1500 m – 1. Kapruziak 2.08,45, 9. Krakowiak 2.34,20, 10. Bastrzyk 2.40,39,
3 km – 1. Kapruziak 4.41,79, 5. Krakowiak 5.33,39, 9. Bastrzyk 5.52,44,
wielobój – 1. Kapruziak 173,297, 8. Krakowiak 205,170, 9. Bastrzyk 209,138.
Bieg drużynowy na sześć okrążeń toru wygrałaMałopolska. Łódzkie było drugie. Drużynę Pilicy tworzyły: Kapruziak, Krakowiak i Bastrzyk.
Mistrzem Polski juniorów został Piotr Michalski z Górnika Sanok, który wygrał wszystkie biegi. W Zakopanem byli trzej tomaszowianie. Nie błyszczeli. Ich wyniki:
500m – 5.Piotr Bojanowski 40,73, 9.Sebastian Król 41,61, 12.Damian Śmigiel 42,78,
1500 m – 7. Król 2.06,19, 12. Bojanowski 2.11,49, 15. Śmigiel 2.19,09,
3 km – 5. Król 4.21,20,
5 km – 5. Król 7.48,27.
W wieloboju na szóstej pozycji sklasyfikowany był tylko Król (174,034 pkt).
Był jeszcze bieg na 1000 m, w którym nasi zajęli miejsca: 6. Bojanowski 1.20,40, 7. Król 1.21,34, 13. Śmigiel 1.30,55. Dwaj tomaszowianie cieszyli się za to z brązowego krążka po biegu drużynowym. Ekipę Łódzkiego tworzyli Król i Bojanowski oraz Wojciech Sut z Błyskawicy Domaniewice.*
**
Wolimpiadziemłodzieży niemieliśmy takich sukcesów. Jedyny krążek indywidualnie wywalczyla Natalia Kowalska z Pilicy, zajmując trzecie miejsce w sprincie. Do tego dołożyła srebrny krążek w biegu drużynowym. Ekipę Łódzkiego tworzyła wraz z koleżanką klubową Magdaleną Bednarek iAmandą Kaczmarek z Pilicy. Zawody zdominowały zawodniczki Cuprum Lubin. Wszystkie biegi wygrała Andżelika Wójcik przed Kają Ziomek.
Wyniki naszych dziewczyn:
500m – 3. Kowalska 46,66, 6.Amanda Kaczmarek 47,50, 10. Magdalena Bednarek 51,65,
1000m – 4.Kowalska 1.35,42, 7.Kaczmarek 1.38,60, 9. Bednarek 1.42,42,
1500m – 4.Kowalska 2.29,43, 7.Kaczmarek 2.36,07,
3 km – 6. Bednarek 5.35,70, 7. Kowalska 5.39,55, 8. Kaczmarek 5.55,14,
wielobój – 5. Kowalska 200,772, 7. Kaczmarek 208,013, 8. Bednarek 210,873.
W rywalizacji chłopców mistrzem OOMw wieloboju został Dawid Burzkowski z SNPTT 1907 Zakopane, który wygrał 3 i 5 km, a na 500 i 1500 m był drugi. Tomaszowianie wypadli dość słabo. Z jedynego medalu cieszyliśmy się po biegu drużynowym, gdy Łódzkie zajęło drugie miejsce za Małopolską. Barw naszego województwa bronili Mateusz Owczarek i Mateusz Aftyka z Pilicy oraz Sebastian Janicki z Błyskawicy.
Wyniki naszych panczenistów:
500 m – 5. Mateusz Owczarek 40,61, 10. Mateusz Aftyka (obaj Pilica) 41,88, 18.Albert Kołodziejczyk (IUKS 9) 43,84, 1000 m – 7. Owczarek 1.12,60, 9.Aftyka 1.29,44, 18. Albert Kołodziejczyk 1.35,06, 1500 m – 7. Owczarek 2.12,60, 9.Aftyka 2.14,25, 10. Kołodziejczyk 2.16,35, 3 km – 4. Owczarek 4.23,33, 6. Aftyka 4.37,10, 12. Kołodziejczyk 4.43,35, 5 km – 5. Owczarek 7.52,81, 10. Kołodziejczyk 8.26,27, 12.Aftyka 8.36,04,
wielobój – 4. Owczarek 175,979 pkt, 9. Aftyka 184,417, 10. Kołodziejczyk 187,142.
W biegu na 1000 m Owczarek był piąty (1.20,62),Aftyka szósty (1.22,76), a Kołodziejczyk dwunasty (1.25,88). W łącznej klasyfikacji klubowej chłopców i dziewcząt w OOM wygrał Górnik Sanok 131,33 pkt. Drugie było Cuprum Lubin 117 pkt, a Pilica zajęła trzecie miejsce, gromadząc 115,66 pkt. Błyskawica była siódma (51), a Dziewiątka dziesiąta (18).
W klasyfikacji województw Łódzkie wypadło lepiej niż w poprzednich sezonach i wygrało z dorobkiem 180,66 pkt. Druga byłaMałopolska 175,67 pkt, a trzecie Podkarpacie 131,33 pkt. Szkoleniowcami panczenistów są Jolanta Kmiecik i Marek Łakomski.

Piliczanie poza podium - Kręglarstwo klasyczne w Tomaszowie

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 7 (1230) z 14 lutego 2014 r.

Piliczanie poza podium - Kręglarstwo klasyczne w Tomaszowie

Najlepsi kręglarze tomaszowskiego Turnieju Asów

W czasie weekendu w kręgielni przy ul. Strzeleckiej odbył się ogólnopolski turniej klasyfikacyjny seniorów w kręglarstwie sportowym pod nazwą Turniej Asów, zaliczany do Grand Prix Polski. Zawody zdominowali reprezentanci Polonii 1912 Leszno. Wśród panów zwyciężył Michał Szulc, a najlepszą panią był Joanna Lajtke. Zawodnicy Pilicy wypadli niezbyt dobrze. Najwyżej znalazł się Michał Dębicki, który zajął piąte miejsce. Był to już 26 turniej, zorganizowany przez Klub Sportowy Pilica. Na starcie stanęło 38 panów oraz 19 pań, w tym prawie cała czołówka krajowa. W sobotnich eliminacjach najcelniej kulał Szulc, który jako jedyny przekroczył magiczną liczbą 600, strącając 609 kręgli. Drugi był Leszek Torka zAlfa-Vector Tarnowo Podgórne (594), a trzeciMarcel Kociołek z Sokoła Brzesko (589). Z piliczan siódme miejsce zajmował Dębicki z wynikiem 570 pkt. Maciej Witek był ósmy (569), Tadeusz Śliwiński dziewiąty (566), a Konrad Mocarski siedemnasty (547). Osiemnastu najlepszych kręglarzy i dwanaście kręglarek otrzymało prawo gry w finale. Liczyliśmy na lepszy występ tomaszowian, ale zawiedliśmy się.Wniedzielę kręglarze, nie tylko nasi, dostali zadyszki.
Wyniki w finale generalnie były słabe. Klasę potwierdził tylko Szulc, który ponownie rzucił sześćsetkę. Strącił 612 kołków i wygrał z łącznym wynikiem 1221 pkt, wręcz deklasując rywali. Drugie miejsce zajął jego klubowy kolegaMikołaj Konopka 1170 pkt (580 + 590). Z tomaszowian formę w niedzielę utrzymał tylko Dębicki, uzyskując 569 pkt. Łączny wynik 1139 pkt dał mu piątą lokatę. Do najniższego stopnia podium zabrakło mu zaledwie czterech „oczek”. Na jedenastym miejscu znalazł się Mocarski, który uzyskał 548 pkt. Zawiódł zupełnie Śliwiński, który strącił tylko 518 kołków. Witek zaś został zdyskwalifikowany. Wśród pań były trzy reprezentantki Pilicy i jedna tomaszowianka niezrzeszona. Marta Miarka pod szyldem Centralnego Okręgowego Związku Krąglarskiego zajęła szóste miejsce. W eliminacjach zajęła jedenaste miejsce w wynikiem 493 pkt, ale w niedzielę kulała lepiej i 524 punkty dały jej znaczny awans. Z piliczanek do finału zakwalifikowała się Magdalena Zielińska z siódmym wynikiem eliminacji 498 pkt. Niestety, Magda w niedzielę nie wystartowała z powodu choroby. Monika Kozłowska była czternasta (479), a Urszula Pietrzyk dziewiętnasta (459). Zwyciężyła Lajtke, która prowadziła po eliminacjach zdecydowanie (573) i utrzymała w niedzielę przewagę, choć kulała słabo i uzyskała tylko 505 pkt. Zorganizowanie tak dużej imprezy nie byłoby możliwe bez pomocy sponsorów. Zarząd Pilicy z prezesem Janem Śnioszkiem na czele dziękują za wsparcie: Adamowi Walczakowi, Tomaszowi Gliszczyńskiemu, Jackowi Lasocie, Sławomirowi Chojeckiemu, Jarosławowi Mordace, Cezaremu Dębcowi, Krzysztofowi Milczarkowi, Annie Ołowni i Januszowi Dębcowi.

Tomaszów mocny jest - Łyżwiarstwo szybkie – dzieci na lodzie

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 7 (1230) z 14 lutego 2014 r.

Tomaszów mocny jest - Łyżwiarstwo szybkie – dzieci na lodzie

Po wyścigach sztafet starszej kategorii wiekowej w czasie zawodów na torze Pilica stały same tomaszowianki

Panczeniści IUKS Dziewiątka i KS Pilicy wystąpili w rolach głównych w tegorocznej edycji Ogólnopolskich Zawodów Dzieci w łyżwiarstwie szybkim pod hasłem „Szukamy talentów”. Tomaszowianie błyszczeli zarówno w sobotę i w niedzielę na zawodach finałowych na torze Stegny w Warszawie jak i w klasyfikacji generalnej wszystkich kategorii wiekowych. W piątej w tym sezonie imprezie dla najmłodszych łyżwiarzy rywalizowano w czterech kategoriach wiekowych. Wśród dziewcząt do 11 lat piąty raz znakomicie spisała się Daria Kopacz. Zawodniczka Pilicy wygrała wszystkie biegi (100 m, 300 m i 500 m) oraz wielobój ogromną przewagą nad rywalkami. Druga była jej koleżanka klubowa Natalia Krześlak. Inne nasze dziewczyny też pojechały dobrze. Zofia Pluta była piąta, Weronika Pecyna ósma, Wiktoria Jaros szesnasta, a Weronika Brajtkroic dziewiętnasta. W kategorii do 12 lat gwiazdą była Katarzyna Dela z Pilicy, która wygrała dwa biegi i wielobój. Natalia Głowacka zajęła piąte miejsce, Julita Szewczyk szóste, a Jagoda Owczarek ósme. Wielobój trzynastolatek z czterema zwycięstwami wygrała Natalia Jabrzyk. Czterokrotnie druga była Izabela Tejchman. Piąte miejsce zajęła Joanna Ostrowska, dziesiąte Ewa Machowczyk, czternaste Karolina Świnoga, a siedemnaste JuliaWójciak. Kategoria dziewcząt do 14 lat jest zdominowana przez tomaszowianki. Zawodniczki IUKS 9 w wieloboju trzeci raz zajęły całe podium. Wygrała Karolina Bosiek (cztery zwycięstwa) przed Karoliną Gąsecką i Igą Kapruziak. We wszystkich startach była identyczna kolejność. Na jedenastej pozycji uplasowała się Olga Kaczmarek, a na trzynastej Patrycja Mormus. Rozegrano ponadto biegi sztafetowe na dystansie 1600 m. Pilica w składzie: Kopacz, Krześlak, Dela i Owczarek zdecydowanie wygrała rywalizację w kat. 11-12 lat. Pilica II (Brajtkroic, Chmal, Jaros i Pecyna) była szósta. Niespodziewanie starsze łyżwiarki z Dziewiątki: Pluta, Gąsecka, Kapruziak i Bosiek dały się ograć Vikingowi Elbląg. Dziewiątka II w składzie: Jabrzyk, Głowacka, Machowczyk i Tejchman była druga. Pilica zajęła szóste miejsce (Wójciak, Kaczmarek, Domańska i Ostrowska).
***
Wśród jedenastoletnich chłopców mieliśmy sporo reprezentantów, ale niewielu należało do czołówki. Kacper Abratkiewicz był szósty, Wiktor Wuls dziesiąty, Jakub Kępa jedenasty, Ernest Kołodziejczyk osiemnasty, a najlepszy do tej pory Jakub Brzostowicz dopiero dziewiętnasty. W wieloboju 12-latków tomaszowianie dominowali.Wygrał najlepszy w czterech startach Jakub Dymkowski. Trzeci był Patryk Kacperek, a czwarty Oskar Ślusarski. Siódme miejsce zajął Kamil Rybiński, a dziewiąte Jakub Śmigiel. Wśród 13-latków mieliśmy tylko dwóch reprezentantów.Wiktor Grzybek w wieloboju był drugi, czterokrotnie zajmując drugie miejsce Karol Jabłoński był siódmy. Bardzo dobrze spisał się Damian Żurek, który w kategorii do 14 lat wygrał wszystkie cztery biegi. Czwarte miejsce zajął Jakub Piotrkowski. Wsztafetach nasi łyżwiarze też błyszczeli. W grupie młodszej wygrał Milanówek przed Dziewiątką w składzie: Kacperek, Dymkowski, Śmigiel i Jędrychowicz. Pilica (Kępa,Wuls, Brzostowicz i Rybiński) była trzecia. Wstarszej kategorii ekipa Dziewiątki wygrała zdecydowanie. Jechali: Ślusarski, Grzybek, Piotrowski i Żurek. Pilica był ósma (Kołodziejczyk, Jabłońskim Wojtakowski i Abratkiewicz). Naszych najmłodszych panczenistów prowadzą trenerzy: Jolanta Kmiecik, Rafał Brzostowicz i Marcin Jabłoński.
Miejsca tomaszowian w klasyfikacji generalnej dziewczyny
do 11 lat – 1. Kopacz 27 pkt, 3. Krześlak 16, 5. Pluta 11, 8. Pecyna 7, 15. Brajtkroic 2, 17. Chmal 1,
12 lat – 3. Dela 22 (tylko punkt mniej od zwyciężczyni), 4. Głowacka 19, 6. Owczarek 11, 7. Szewczyk 8,
13 lat – 1. Jabrzyk 27, 2. Tejchman 25, 7. Machowczyk 7, 11. Ostrowska i Świnoga – po 5, 17.Wójciak 1,
14 lat – 1. Bosiek 27, 2. Gąsecka 21, 4. Kapruziak 15, 9. Kaczmarek 6, 15. Domańska 2.
chłopcy
11 lat – 5. Brzostowicz 11, 8. Abratkiewicz 5, 11. Wuls 4, 15. Kępa 2, 18. Kołodziejczyk 1,
12 lat – 1. Dymkowski 27, 3. Kacperek 19, 4. Ślusarski 16, 8. Rybiński 7, 9. Śmigiel 5,
13 lat – 2. Grzybek 23, 13. Jabłoński 3,
14 lat – 1. Żurek 27, 4. Piotrowski 16.
Klasyfikację klubową dziewcząt wygrała wysoko Dziewiątka (289 pkt) przed Pilicą (208) i Milanówkiem (206). W klasyfikacji chłopców górą był Milanówek (295) przed Dziewiątką (240), a Pilica zajęła szóste miejsce (65).

Złotka z Pilicy - Łyżwiarskie emocje na długimtorze lodowym

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 6 (1229) z 7 lutego 2014 r.

Złotka z Pilicy - Łyżwiarskie emocje na długimtorze lodowym

Tomaszowskie złotka na podium (od lewej): A. Kapruziak, Dębowska i Borek

W Warszawie odbyły się XXXIII Mistrzostwa Polski w Wieloboju Sprinterskim. Cieszyliśmy się z dwóchmedali panczenistów Pilicy, w tym najcenniejszego w biegu drużynowym pań. Brązowy krążek wywalczył Roland Cieślak. Tomaszowianin dołożył jeszcze srebrny medal mistrzostw Polski na dystansach po zaległym wyścigu na 1000 m. Po brąz na tym dystansie sięgnęła Aleksandra Dębowska. Zawody mistrzowskie odbyły się w nietypowym terminie, bo w środku tygodnia (29-30 stycznia). Niestety, z powodu silnego mrozu i wiatru z występów na torze Stegny zrezygnowało wielu reprezentantów Polski, którzy wkrótce wystartują na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Soczi.

Złotka z Pilicy - Łyżwiarskie emocje na długimtorze lodowym

Roland Cieślak

W środę i czwartek panczenistki i panczeniści mieli po dwa starty na 500 i 1000 m. Najlepszą sprinterką Polski okazała się Katarzyna Woźniak (Stegny Warszawa). Jedyna startująca w zawodach mistrzowskich olimpijka nie miała sobie równych. Wygrała wielobój, będąc najszybszą w trzech startach – raz na 500 m (44,03) i dwukrotnie na 1000 m (1.26,55 i 1.27,34).Raz dała sięwyprzedzić na 500m koleżance klubowej Aleksandrze Goss (43,86). Rywalizowało dwanaście pań, wśród których było siedem panczenistek z Tomaszowa. Z tomaszowianek najlepiej spisała się Aleksandra Kapruziak, która zajęła w wieloboju tak nielubiane czwarte miejsce. Nasza juniorka z Pilicy jeździła trochę w kratkę.Wbiegach na 500 m najpierw była trzecia (44,48), a później dopiero szósta (45,86).Wpierwszym starcie na 1000 zajęła piąte miejsce (1.30,97), a drugiego dnia była już trzecia (1.29,01). Prawie tak samo startowała Aleksandra Dębowska, która zajęła piąte miejsce. Była dwukrotnie trzecia (na 1000 m 1.30,14 i następnego dnia na 500 m 44,98), a ponadto aż dziewiąta (45,48) i szósta (1.32,59). W poszczególnych biegach nasze zawodniczki zajmowały miejsca: 500 m – 3. A. Kapruziak, 5. Karolina Bosiek 44,61, 8. Karolina Gąsecka 45,48 (obie IUKS Dziewiątka), 9. Aleksandra Dębowska, 10. Magdalena Borek 46,74, 11. Ewelina Cieślik 47,33 (wszystkie Pilica), 12. Iga Kapruziak 48,21 (Dziewiątka), 1000 m – 3. Dębowska 5. A. Kapruziak, 6. Bosiek 1.31,63, 7. Gąsecka 1.32,72, 10. Cieślik 1.36,36, 11. Borek 1.40,31, 12. I. Kapruziak 1.41,25, 500 m – 3. Dębowska, 6. A. Kapruziak, 7. Bosiek 46,03, 8. Gąsecka 46,73, 9. Borek 47,35, 10. Cieślik 47,90, 12. I. Kapruziak 49,04, 1000 m – 3. A. Kapruziak, 5. Bosiek 1.32,10, 6. Dębowska, 7. Gąsecka 1.32,60, 8. Cieślik 1.35,58, 9. Borek 1.39,73. Wielobój: 4. A. Kapruziak, 5. Dębowska, 6. Bosiek, 7. Gąsecka, 9. Cieślik, 10. Borek. Iga Kapruziak nie jechała ostatniego 1000 m. Tomaszowianki rewelacyjnie spisały się w czwartkowym biegu drużynowym na 1200 m. Pilica I wygrała zdecydowanie z czasem 1.44,91. Jechały: Dębowska, A. Kapruziak i Borek. Dalsza klasyfikacja: 2. WTŁ Stegny 1.45,26, 3. Cuprum Lubin 1.46,93, 4. IUKS 9 (Bosiek, Gąsecka, I. Kapruziak) 1.47,60, 5. Pilica II (Cieślik, Katarzyna Ulkowska, Katarzyna Bastrzyk) 1.57,79. Rywalizację mężczyzn zdominował niestowarzyszony Piotr Puszkarski, który wygrał na trzech dystansach (38,63, 1.15,90 i 1.18,52) i raz był drugi (39,64). Raz ma pięćsetkę dał się objechać wicemistrzowi Piotrowi Michalskiemu z Górnika Sanok. W mistrzostwach startowało czterech reprezentantów Pilicy. Roland Cieślak na 500 m jeździł dość słabo. Był piąty (40,39) i czwarty (39,98). Lepiej mu szło na 1000 m. Na tym dystansie dwukrotnie był drugi (1,17,31 i 1.18,54). Dało mu to miejsce na najniższym stopniu podium. - Raczej nie spodziewałem się medalu, bo przecież nie jestem sprinterem. Nadrabiałem wynikami na 1000 m i ostatecznie wskoczyłem na podium. Ale i tak ten sezon jest dla mnie rozczarowaniem, bowiem nie udało mi się awansować do kadry na igrzyska olimpijskie. Najważniejsze były starty na bardzo szybkich torach w Calgary i Salt Lake City. Niestety, nie byłem tam w najwyższej dyspozycji i się nie powiodło – powiedział Cieślak po zawodach. Z pozostałych piliczan w wieloboju Mateusz Owczarek był trzynasty, Piotr Bojanowski czternasty, a Sebastian Król siedemnasty.
Starty tomaszowian na poszczególnych dystansach:
500 m – 5. Cieślak, 9. Bojanowski 41,10, 17. Owczarek 43,01, 18. Król 43,48,
1000 m – 2. Cieślak, 14. Owczarek 1.25,01, 17. Bojanowski 1.27,78, 18. Król 1.29,05,
500 m – 4. Cieślak, 12. Bojanowski 41,60, 13. Owczarek 42,09, 17. Król 44,50,
1000 m – 2. Cieślak, 10. Owczarek 1.24,90, 12. Król 1.27,04, 14. Bojanowski 1.27,20.
Na zakończenie mistrzostw odbył się bieg drużynowy. Wygrał Górnik Sanok 1.33,11 przed Orłem Elbląg 1.33,58 i AZS Zakopane 1.34,52. Piąta była druga ekipa Pilicy w składzie: Król, Mateusz Aftyka i Adam Dymkowski). Pierwszy nasz zespół, który tworzyli: Cieślak, Owczarek i Bojanowski) nie ukończył zawodów z powodu upadku Rolanda.
Wyniki środowego biegu na 1000 m kobiet i mężczyzn zostały zaliczone do mistrzostw Polski na dystansach, które odbyły się pod koniec grudnia w Zakopanem, a wyścigi na tym dystansie nie mogły został rozegrane z powodów złych warunków atmosferycznych. Cieślak ma więc tytuł wicemistrza Polski, a Dębowska zdobyła brązowy medal.

Rozjechały rywalki - Łyżwiarstwo szybkie – Srebrna Łyżwa w Tomaszowie

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 5 (1228) z 31 stycznia 2014 r.

W weekend na torze Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Strzeleckiej odbyły się Ogólnopolskie Zawody Srebrna Łyżwa 2014. Były bardzo udane dla naszychmłodych panczenistów. Dziewczyny zdominowały imprezę, zdobywając prawiewszystkiemedale, a i chłopcymieli dorobek medalowy. Zawody Srebrna Łyżwa to mistrzostwa Polski młodzików. Wystartowało28 dziewcząt i 24 chłopców. Najlepszą zawodniczką w tej kategorii wiekowej w kraju okazała się Karolina Bosiek, która wygrała trzy biegi indywidualne na 500, 1000 i 1500 m oraz wielobój i dołożyła złoto w biegu drużynowym. Była ponadto druga na 500 m. Wicemistrzynią kraju została Karolina Gąsecka, która pierwszego dnia wygrała sprint na 500 m, a w pozostałych biegach była druga. Trzecie miejsce we wszystkich startach i w wieloboju zajęła Iga Kapruziak. Całe podium należało więc do reprezentantek IUKS Dziewiątka. W czołówce wieloboju znalazły się jeszcze dwie tomaszowianki z Pilicy. Katarzyna Ulkowska była piąta, a Olga Kaczmarek dwunasta. Tomaszowskie łyżwiarki błyszczały też w biegu drużynowym na 1600 m.

Dekoracja najlepszych młodziczek w Polsce. W środku Karolina Bosiek, od lewej Karolina Gąsecka, a z prawej Iga Kapruziak.

Dekoracja najlepszych młodziczek w Polsce. W środku Karolina Bosiek,
od lewej Karolina Gąsecka, a z prawej Iga Kapruziak.

Wygrała zdecydowanie Dziewiątka w składzie: Gąsecka, Bosiek i Kapruziak. Drugie było Cuprum Lubin, a trzecie miejsce zajęła Pilica (Kinga Dębiec, Kaczmarek i Ulkowska). Klasyfikację klubową dziewczyn zdecydowanie wygrała Dziewiątka, a Pilica była czwarta. Zawody chłopców zdominował Gaweł Oficjalski (Zryw Słomczyn), który wygrał wszystkie biegi z dużą przewagą nad rywalami. My cieszyliśmy się z brązowego medalu Damiana Żurka z Dziewiątki, który był drugi na 1500 m, a w pozostałych biegach zajmował trzecie miejsce. Pozostali tomaszowianie w wieloboju zajęli miejsca: 6. Adam Dymkowski (Pilica), 8. Jakub Piotrowski (Dziewiątka), 12. Michał Dziubiński, 13. Bartłomiej Ostałowski (obaj Pilica). W biegu drużynowym na 2400 m Pilica wywalczyła brązowy medal z czasem 3.50,51. Jechali: Dziubiński, Dymkowski i Ostałowski. Wygrał Zryw Słomczyn, przed Milanówkiem. Ekipa Dziewiątki nie stanęła na starcie z powodu choroby jednego łyżwiarza. Wklasyfikacji klubowej chłopców Pilica i Dziewiątka zajęła ex aequo trzecie miejsce, gromadząc po 34 pkt. Tylko o cztery punkty lepszy był UKS 3 Milanówek. Bezkonkurencyjny był Zryw Słomczyn, który uzbierał 82 pkt. Naszych najmłodszych panczenistów prowadzą trenerzy: Jolanta Kmiecik, Rafał Brzostowicz i Marcin Jabłoński.

Upragnione zwycięstwo

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 5 (1228) z 31 stycznia 2014 r.

Kręglarska ekipa Pilicy początek rundy rewanżowej miała fatalny, ale w końcu przełamała się. Tomaszowianie przerwali serię porażek, wygrywając z przedostatnią drużyną w tabeli.
Pilica – Dziewiątka Amica I Wronki 2:0 (4:1, 9:7, 2193:2157).
W obecnym sezonie system rozgrywania meczów został nieco zmieniony. Do zdobycia jest 5 punktów – po jednymw indywidualnych pojedynkach i jeden za zwycięstwo drużyny liczbą strąconych kołków. Składy zespołów zmniejszono z sześciu do czterech zawodników. Główny powód to przerzedzanie się szeregów polskich kręglarzy. Niedzielne spotkanie zaczęło się mało obiecująco. Co prawda, Michał Dębicki przy remisie na torach wygrał trzema „oczkami” 554:551, ale obok junior Paweł Osiński uległ rywalowi zdecydowanie 1:3 i 517:541.
Wdrugiej turze tomaszowianie stanęli na szczęście na wysokości zadania. Tadeusz Śliwiński ograł rywala 4:0 i 550:514, a następnieMaciejWitek przy remisie pokonał wysoko zawodnika z Wronek 572:551.
W pojedynkach nasi kręglarze wygrali 3:1, a doszedł im jeszcze punkt za wygraną kręglami 2193:2157. Piliczanie zdobyli ponadto punkt bonusowy za zwycięstwo w dwumeczu. We Wronkach też wygrali 4:1.
***
Wdwunastej kolejce padły jeszcze wyniki:
Dziewiątka Amica II Wronki – Tucholanka Tuchola 2:0 (3:2, 9:7,2176:2136), Polonia 1912 Leszno – Start Gostyń 2:0 (3:2, 12:4, 2271:2171), Alfa-Vector I Tarnowo Podgórne – Sokół Brzesko 2:0 (4:1, 3,5:12,5, 2109:2314), pauzowała Alfa-Vector II.

Tabela:
1. Polonia 10 22 41-9
2. Alfa-Vector I 11 20 37,5-17,5
3. Alfa-Vector II 10 16 36-14
4. Pilica 11 15 33-22
5. Dziewiątka II 11 12 22-33
6. Start 11 9 23-32
7. Sokół 10 6 18,5-31,5
8. Dziewiątka I 11 4 16-39
9. Tucholanka 11 4 13-42

Dwunasta kolejka zaplanowana jest na 2 lutego, ale Pilica będzie pauzować. Tomaszowianie zagrają dopiero 23 lutego. We własnej kręgielni zmierzą się z Tucholanką.

Sympatycy Pilicy górą

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 5 (1228) z 31 stycznia 2014 r.

Wkręgielni OSiR rozegrano klasyczny mecz pomiędzy Sympatykami KS Pilica i Miejskim TKKF.  Był to już trzydziesty pierwszy taki pojedynek. Trzeci raz z rzędu wygrali Sympatycy. Tym razem 1520:1512. O wygranej fanów Pilicy zadecydował zwycięski pojedynek Tomasza Gliszczyńskiego z Tomaszem Dziubeckim. Każda ekipa składała się z dziesięciu zawodników, a do rywalizacji zespołowej zaliczono po pięć najlepszych wyników. Wposzczególnych drużynach punktowali (w nawiasie wynik):
Sympatycy – Leszek Plich (322), Tomasz Gliszczyński (307), Jarosław Chrząszcz (302), Jacek Lasota (295), Bożena Polak (294),Anna Śliwińska (293), GrzegorzWągrodzki (289), Jan Śnioszek (280), Marta Miarka (275), Jarosław Mordaka (256).
TKKF – Sebastian Wiskowski (321), Mieczysław Sobierski (304), Tomasz Dziubecki (298), Tomasz Piotrowski (295), Maciej Słowiński (294), Szymon Napierała (291), Artur Wojtalczyk (290), Henryk Piotrowski (273), Sylwester Zbroszczyk (266), Jakub Głogowski (265).
Po pięcioro najlepszych z każdej drużynywystąpiłowfinale indywidualnym. Zwyciężył ponownie Plich z dobrym wynikiem 302 pkt przed Polak (299) i Gliszczyńskim (294).
Dalsza kolejność: 4. Dziubecki (293), 5. Wiskowski (281), 6. Chrząszcz (277), 7. Sobierski (275), 8. Słowiński (258), 9. T. Piotrowski (25), 10. Lasota (246). W dotychczasowych zmaganiach TKKF tryumfował 16 razy, a Sympatycy odnieśli 14 zwycięstw. Raz był remis.
Zwycięska drużyna otrzymała puchar starosty tomaszowskiego, który wręczył sekretarz powiatu Jerzy Kowalczyk. Wyróżniono również najlepszych zawodników w poszczególnych zespołach oraz zwycięzców finału indywidualnego. Termin kolejnego meczu wyznaczono na 24 kwietnia.

Zwycięstwo SYMPATYKÓW KS "PILICA" w 31 meczu kręglarskim z TKKF

Tomaszowskie talenty - Łyżwiarstwo szybkie – dzieci na lodzie

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 5 (1228) z 31 stycznia 2014 r.

Panczeniści tomaszowskich klubów IUKS Dziewiątka i KS Pilica wystąpili w rolach głównych w Ogólnopolskich Zawodach Dzieci w łyżwiarstwie szybkim pod hasłem „Szukamy talentów”. Impreza odbyła się w ubiegły weekend na torze Pilica. Tomaszowianie błyszczeli we wszystkich kategoriach wiekowych. W czwartej w tym sezonie imprezie dla najmłodszych łyżwiarzy rywalizowano w czterech kategoriach wiekowych. Wśród dziewcząt do 11 lat już czwarty raz znakomicie spisała się Daria Kopacz. Zawodniczka Pilicy wygrała wszystkie biegi (100 m, 300 m i 500 m) oraz wielobój ogromną przewagą nad rywalkami. Inne nasze dziewczyny też pojechały bardzo dobrze. Natalia Krześlak był trzecia, Zofia Pluta piąta,Weronika Pecyna siódma,Weronika Brajtkrojc jedenasta, aMarta Szadkowska dwunasta. Wkategorii do 12 lat gwiazdą była Katarzyna Dela, ktora wygrała wszystkie biegi. Natalia Głowacka zajęła trzecie miejsce. Piąta była Julita Szewczyk, a szósta Jagoda Owczarek. Wielobój trzynastolatek z trzema zwycięstwami i jednym drugim miejscem wygrała Natalia Jabrzyk. Raz na 1000 m ustąpiła Izabeli Tejchman, która w sumie była druga. Piąte miejsce zajęła Ewa Machowczyk, ósme Joanna Ostrowska, a dwunaste Karolina Świnoga. Kategoria dziewcząt do 14 lat od początku sezonu jest zdominowana przez tomaszowianki. Zawodniczki Dziewiątki w wieloboju trzeci raz zajęły całe podium. Wygrała Karolina Bosiek przed Karoliną Gąsecką i Igą Kapruziak. We wszystkich startach była identyczna kolejność. Na szóstej pozycji uplasowała się Olga Kaczmarek, na dziewiątej Julita Domańska, a na czternastej Patrycja Mormus. Rozegrano ponadto biegi sztafetowe. Pilica w składzie: Kopacz, Krześlak, Dela i Owczarek zdecydowanie wygrała rywalizację w kat. 11-12 lat. Pilica III (Weronika Brajtkrojc,Angelika Chmal,Weronika Pecyna i Wiktoria Domagała) była piąta. Najlepsze były też starsze łyżwiarki zDziewiątki: Świnoga, Gąsecka, Kapruziak i Bosiek. Dziewiątka IIwskładzie: Jabrzyk, Głowacka, Machowczyk i Tejchman była druga. Pilica zajęła trzecie miejsce (Wójciak, Kaczmarek, Domańska i Ostrowska). Dziewiątka w klasyfikacji drużynowej dziewcząt wygrała wysoko przed Pilicą i Milanówkiem.

Tomaszowskie talenty

Tomaszowscy medaliści zawodów dzieci w kat. 11 i 12 lat

Tomaszowskie talenty

Medaliści zawodów dzieci w kat. 13 i 14 lat


***
Wśród jedenastoletnich chłopców mieliśmy sporo reprezentantów, ale niewielu należało do czołówki. Jakub Brzostowicz zajął piąte miejsce. Jakub Kępa był dziewiąty, KacperAbratkiewicz dziesiąty, a WiktorWuls czternasty. W wieloboju 12-latków całe podium zajęli tomaszowianie. Wygrał najlepszy w czterech startach Jakub Dymkowski. Drugi był Oskar Ślusarski, a trzeci Patryk Kacperek. Piąte miejsce zajął Kamil Rybiński, a siódme Jakub Śmigiel. Wśród 13-latkówmieliśmy tylko dwóch reprezentantów.Wiktor Grzybek w wieloboju był drugi, czterokrotnie zajmując drugie miejsce. Debiutujący Karol Jabłoński był dziesiąty. Dobrze spisał się Damian Żurek, który w kategorii do 14 lat zajął drugie miejsce. Tomaszowianin wygrał dwa sobotnie biegi, ale w niedzielę ustąpił braciom Sawom z Milanówka. Czwarte miejsce zajął Jakub Piotrkowski. Wsztafetach nasi łyżwiarze też błyszczeli. W grupie młodszej wygrał Milanówek przed Pilicą w składzie: Kępa, Wuls, Brzostowicz i Rybiński. W starszej kategorii po zwycięstwo pewnie sięgnęła Dziewiątka. Jechali: Ślusarski, Grzybek, Piotrowski i Żurek. Chłopcy z Dziewiątki drużynowo zajęli drugie miejsce za Milanówkiem. Naszych najmłodszych panczenistów prowadzą trenerzy: Jolanta Kmiecik, Rafał Brzostowicz i Marcin Jabłoński. Finałowa impreza OZD zaplanowana jest na 8 i 9 lutego w Warszawie.

Dębowska i Jabłońska z Pucharami Polski

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 4 (1227) z 24 stycznia 2014 r.

Aleksandra Dębowska

Aleksandra Dębowska

W weekend w Zakopanem odbyły się zawody finałowe Pucharu Polski. Panczeniści Pilicy pokazali się z dobrej strony. Gwiazdą zawodów była Aleksandra Dębowska, która czterokrotnie stała na podium. Trzy razy wygrała i raz była druga. O zwycięstwa postarali się też Roland Cieślak (nie pojedzie na olimpiadę) i Agata Jabłońska. Wyniki zwycięzców i piliczan:

kobiety
500 m (I bieg) –
1. Dębowska 42,38,
3. Ewelina Cieślik 45,29,
7.Agata Jabłońska 47,08,
8. Natalia Kowalska 48,60,
9. Katarzyna Ulkowska 48,85,
500 m (drugi bieg) –
1. Patrycja Zachariach (Cuprum Lubin) 42,80,
2. Dębowska 42,83,
3. Cieślik 44,71,
1000 m –
1. Dębowska 1.27,26,
2. Cieślik 1.31,52,
7. Kowalska 1.40,47,
8. Ulkowska 1.43,75,
1500 m –
1. Dębowska 2.16,95,
2. Ewelina Cieślik 2.21,54,
3. Jabłońska 2.23,91,
4. Kowalska 2.25,41,
10. Ulkowska 2.33,48,
3000 m –
1. Jabłońska 5.09,92,
2. Ulkowska 5.24,77,
3. Kowalska 5.48,95,
mężczyźni
500 m –
1. Adrian Wielgat (Orzeł Elbląg) 39,19,
6. Piotr Bojanowski 40,45,
10. Mateusz Owczarek 40,77,
13. Sebastian Król 41,55,
15. Adam Dymkowski 42,58,
500 m (drugi bieg) –
1. Gaweł Oficjalski (Zryw Słomczyn) 39,36,
2. Bojanowski 39,52,
7. Roland Cieślak 40,54,
8. Król 40,60,
11.Aftyka 41,49,
12. Dymkowski 42,08,
13. Ostałowski 43,24,
1000 m –
1. Ziemba 1.18,64,
4. Bojanowski 1.22,98,
6. Dymkowski 1.27,21,
1500m–
1. Cieślak 1.56,04,
5.Owczarek 2.05,62,
8. Król 2.08,00,
17. Aftyka 2.13,33,
21. Ostałowski 2.17,52,
22. Kolodziejczyk 2.20,66,
3000 m –
1. Wojciech Baran (Cuprum) 4.15,42,
3. Król 4.30,74,
11. Albert Kołodziejczyk 4.49,55,
13. Ostałowski 4.54,84,
15. Aftyka 4.57,92,
16. Dymkowski 4.59,35,
18. Bojanowski 5.03,08.
Tomaszowianie trzykrotnie otrzymali Puchar Polski. Dębowska wygrała rywalizację na 1000 i 1500 m oraz była druga na 500 m. Jabłońska była najlepsza na najdłuższym dystansie 3 km.
Miejsca tomaszowian:
500 m –
2. Dębowska 56,
3. Cieślik 50,
6. Ola Kapruziak 47,
7. Iga Kapruziak 45,
8. Karolina Bosiek 44,
1000 m –
1. Dębowska 36, 2. Cieślik
35, 3. I. Kapruziak 33,
4.A. Kapruziak 32,
6. Bosiek 28,
7. Katarzyna Ulkowska 27,
9. Gąsecka 23,
10. Natalia Kowalska 22,
1500 m –
1. Dębowska 35,
2. Cieślik 34,
3. A. Kapruziak 30,
4. Bosiek 27,
6. Kowalska, Ulkowska obie po 26,
8. Jabłońska 25,5,
10. Gąsecka 24,
3000m–
1. Jabłońska 48,
2. Ulkowska
43,
3. Kowalska 18,
4. Gąsecka 17,
6. Bosiek
15,
9.A. Kapruziak 13,
10. Dębowska,
I. Kapruziak obie po 12,
500 m –
3. Bojanowski 62,
9. Owczarek
37, 10. Król 35,
1000 m –
2. Król 47,
7. Aftyka 32,
9. Bojanowski i Owczarek po 28,
1500 m –
4. Owczarek 31,
5. Król 28,
8. Cieślak 23,
3000 m – 4. Kołodziejczyk 23,
5000 m – 2. Kołodziejczyk 35.

Kręglarstwo klasyczne. Ósma kolejka superligi. Seria porażek trwa nadal

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 3 (1226) z 17 stycznia 2014 r.

Kręglarska ekipa Pilicy początek rundy rewanżowej ma fatalny. Tomaszowianie przegrywają ze słabeuszami, których w pierwszej rundzie rozbijali. W jedenastej kolejce superligi doznali piątej z rzędu porażki.
Start Gostyń – Pilica Tomaszów 2:0 (3:2, 8,5:7,5, 2191:2164)
MeczwGostyniu zaczął się obiecująco. Tadeusz Śliwiński chyba już zapomniał o kontuzji i przy remisie na torach 2:2 wygrał niezłym wynikiem 561:538. Niestety, obok słaby występ miał Michał Dębicki, który
uległy rywalowi 1:3 i 537:564. Wydawało się wtedy, że tomaszowianie jednak powalczą o zwycięstwo. Tym
bardziej, że nadzieję dał młodziutki Paweł Osiński, pokonując przeciwnika 3:1 i 538:533. Sprawę zawalił Konrad Mocarski, przegrywając 1,5:2,5 ze słabiutkim wynikiem 528:558. Wpojedynkach był remis 2:2, ale gospodarzom doszedł punkt za wygraną kręglami 2191:2164 i dwa punkty meczowe zapisano na konto Startu. Piliczanom doliczono punkt bonusowy za zwycięstwo w dwumeczu. WTomaszowie wygrali gładko ze Startem 5:0. Inne wyniki: Tucholanka Tuchola – Polonia 1912 Leszno 0:2 (0:5, 2,5:13,5, 2016:2175), DziewiątkaAmica II Wronki – Alfa-Vector I Tarnowo Podgórne 0:2 (0:5, 2:14, 2120:2347), Dziewiątka Amica
II – Alfa-Vector II 0:2 (0:5, 4:12, 2110:2333), pauzował Sokół Brzesko.

Tabela:
1. Polonia 9 19 38-7
2. Alfa-Vector I 10 17 33,5-16,5
3. Alfa-Vector II 10 16 36-14
4. Pilica 10 12 29-21
5. Start 10 9 21-29
6. Dziewiątka II 10 9 19-31
7. Sokół 9 6 17,5-27,5
8. Dziewiątka I 10 4 15-35
9. Tucholanka 10 4 11-39
Mecze jedenastej kolejki zaplanowane są na 26 stycznia. Pilica zagra u siebie z Dziewiątką Amicą I Wronki.

Rozsypała się drużyna - Kręglarstwo klasyczne. Dziesiąta kolejka superligi

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 2 (1225) z 10 stycznia 2014 r.

Początek sezonu kręglarska Pilica miała bardzo udany, ale końcówka pierwszej rundy i początek drugiej są fatalnie. Tomaszowianie w dziesiątej kolejce superligi przegrali z przedostatnią drużyną w tabeli. Po czwartej z rzędu porażce szansa na medal drużynowych mistrzostw Polski zmalała niemal do zera.

Sokół Brzesko – Pilica Tomaszów 2:0 (4:1, 10:6, 2178:2109).

W obecnym sezonie system rozgrywania meczów został nieco zmieniony. Do zdobycia jest 5 punktów – po jednym w indywidualnych pojedynkach i jeden za zwycięstwo drużyny liczbą strąconych kołków. Jak widać, składy zespołów zmniejszono z sześciu do czterech zawodników. Główny powód to przerzedzanie się szeregów polskich kręglarzy. Każdy zawodnik ma 120 rzutów, które podzielone są na cztery serie po 30 rzutów (15 do pełnych i 15 dobieranych) w formie pojedynku. Zwycięstwo w każdej serii to jeden mały punkt (w przypadku remisu 0,5 pkt). Można więc wygrać 4:0 i 3:1 lub zremisować 2:2 (decydują wtedy małe punkty – może być remis lub zwycięstwo tego, kto strącił więcej kołków). Mecz w Brzesku był dość jednostronny. Spotkanie zaczęło się fatalnie dla naszych kręglarzy.

W Brzesku tylko Michał Dębicki odniósł zwycięstwo

W Brzesku tylko Michał Dębicki odniósł zwycięstwo

W pierwszej turze Konrad Mocarski kulał słabiutko i przegrał z niezbyt silnym gospodarzem 1:3 i 504:516. Sytuacji nie poprawił Maciej Witek. Zaczął nie najgorzej, ale potem zupełnie mu nie szło. Po trzech torach został zmieniony przez Pawła Osińskiego, ale i ten niewiele wskórał. W efekcie gładka porażka 0:4 i 491:560. Tomaszowianie jeszcze mieli szansę na sukces, ale pozostałe pojedynki musieli wygrać wysoko. W drugiej turze udany występ miał Michał Dębicki. Ograł rywala 3:1 i 577:537. Odrobił więc sporo strat.W ostatnim pojedynku liczyliśmy na Tadeusza Śliwińskiego. Niestety, nasz najlepszy kręglarz ostatnich lat, zawiódł i to na całej linii.Widocznie nie doszedł jeszcze do formy po kontuzji, której doznał przed świętami. Przy remisie na torach 2:2 przegrał ze słabym wynikiem 537:565. Gospodarzom doszedł jeszcze punkt za wygraną kręglami 2178:2109 i dwa punkty meczowe zapisano na konto Sokoła. W drugiej rundzie po meczach rewanżowych przyznawany jest punkt bonusowy dla drużyny lepszej w dwumeczu. Na pocieszenie punkt ten przypadł Pilicy, który pierwsze starcie w Tomaszowie wygrała gładko 5:0.
***
W dziesiątej kolejce jeszcze padły wyniki: Tucholanka Tuchola – Start Gostyń 2:0 (3:2, 8:8, 2103:2080), Alfa-Vector I Tarnowo Podgórne – Alfa-Vector II 2:0 (3:2, 9:7, 2305:2312), Dziewiątka Amica II Wronki – Dziewiątka Amica I 0:2 (1:4, 6:10, 2181:2219), pauzowała Polonia 1912 Leszno.

Tabela:
1. Polonia 8 16 33-7
2. Alfa-Vector I 9 14 28,5-6,5
3. Alfa-Vector II 9 13 31-14
4. Pilica 9 11 27-18
5. Dziewiątka II 9 9 19-26
6. Start 9 7 18-27
7. Sokół 9 6 17,5-27,5
8. Dziewiątka I 9 4 15-30
9. Tucholanka 9 4 11-34

Mecze jedenastej kolejki zaplanowane są już na 12 stycznia. Pilica ponownie zagra na wyjeździe. W niedzielę pojedzie do Gostynia na pojedynek ze Startem. Piliczanie przed własną publicznością zagrają dopiero 26 stycznia. W kręgielni przy ul. Strzeleckiej podejmować będą Dziewiątkę Amicę I.

Noworoczne kulanie - Początek sportowego roku na tomaszowskiej kręgielni

KS Pilica. Opublikowano w W mediach

Tomaszowski Informator Tygodniowy Numer: 1 (1224) z 3 stycznia 2014 r.

 Tomasz GLISZCZYŃSKI  zwycięzcą TURNIEJU NOWOROCZNEGO W KREGLARSTWIE O Puchar Prezesa KS "PILICA" Jana Śnioszka

Po dekoracji najlepszych. Na podium najwyżej stoi Tomasz Gliszczyński.
Obok (od lewej) Tomasz Dziubecki z żona Danutą, a z prawej strony
zwycięzcy Bożena Polak i Tadeusz Śliwiński.

Tomasz Gliszczyński w wielkim stylu pokonał zawodowców i wygrał XXIX Noworoczny Turniej Kręglarski. Zdobył puchar prezesa Klubu Sportowego Pilica i... butelkę szampana. Sportowy rok w Tomaszowie od blisko trzydziestu lat zaczyna się 1 stycznia w kręgielni. Noworoczny turniej rozegrany został już 29 raz. Była to impreza otwarta i mógł w niej uczestniczyć każdy, kto tylko po sylwestrowej nocy miał chęci i siły. Z zawodowcami walczyli więc amatorzy. Na równi panie i panowie.Wszyscy wykonywali po 60 rzutów do pełnych (po dziesięć na torze). W samo południe w Nowy Rok do obiektu Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Strzeleckiej tym razem przybyło 25 uczestników, w tym pięć kobiet. Nie była to zbyt wysoka frekwencja, bo bywały turnieje gromadzące ponad 60 kręglarzy. Ale i tak zabawa była jak zwykle znakomita. W tym roku amatorzy wzięli górę nad zawodowcami. Zwyciężył Tomasz Gliszczyński, który strącił 375 kręgli. Drugi był Tomasz Dziubecki z wynikiem 373 pkt. Dopiero trzecie miejsce zajął zawodnik Pilicy. Tadeusz Śliwiński również przewrócił 373 kołki, ale miał mniej dziewiątek. Trzeba jednak pamiętać, najlepszy od lat kręglarz Tomaszowa, był świeżo po kontuzji, która wyelimnowała go z mistrzostw Polski. Na czwartym miejscu uplasowała się najlepsza z pań. Bożena Polak uzyskała wynik 371 pkt. Wczołowej dziesiątce byli jeszcze: 5. Artur Wojtalczyk 367, 6. Maciej Witek 365), 7. Leszek Plich 363, 8. Kamil Psut 360, 9. Konrad Mocarski 359, 10. Michał Dębicki 350. Na zakończenie imprezy prezes klubu Jan Śnioszek podziękował zabranym za rywalizację oraz złożył noworoczne życzenia. Podziękował też Dominikowi Adamczykowi, właścicielowi firmy Ice-Full, za sponsorowanie zawodów. Turniej noworoczny ma historię prawie tak długą jak tomaszowskie kręglarstwo. Pierwsza dwutorowa kręgielnia powstała na przystani wistomowskiej nad Pilicą w 1977 z inicjatywy ówczesnego wiceprezesa KS Pilica Włodzimierza Chmielewskiego. I to w tym drewnianym obiekcie, w którym kręgle ustawiało się ręcznie, na początku lat 80. ubiegłego wieku odbyło się pierwsze noworoczne spotkanie sportowców. Uczestniczyło w nim zaledwie trzech kręglarzy. Później było ich coraz więcej. Gdy w 1986 roku powstała kręgielnia automatyczna przy ul. Strzeleckiej, turniej się rozrósł się w potężną imprezę.